REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Małe i średnie firmy narażone na cyberataki

REKLAMA

W 2013 roku lawinowo rosnąć ma liczba cyberataków. Najbardziej ucierpią małe i średnie firmy. Odetchnąć mają z kolei użytkownicy komputerów domowych. Ze statystyki wynika, że w ciągu miesiąca hakerzy tylko z jednej akcji wyłudzić mogą co najmniej 0,5 mln dolarów.

Z danych Eurobarometru wynika, że liczba cyberataków podwoiła się. W ubiegłym roku blisko 400 milionów osób w Unii Europejskiej zetknęło się z atakami hakerów. Ponad jedna trzecia ataków dotyczyła małych i średnich przedsiębiorstw.

REKLAMA

REKLAMA

 - Ostanie analizy pokazują, że ukierunkowane ataki na takie przedsiębiorstwa, zatrudniające do 250 pracowników, wzrosły w stosunku do roku 2011  - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Maciej Iwanicki, inżynier systemowy w Symantec Poland. I wyjaśnia: - Małe i średnie przedsiębiorstwa dla osób atakujących są "ciekawym" celem z dość prostego powodu. Nie zawsze inwestują takie pieniądze, jak duże firmy, we własną ochronę. Z drugiej strony nie inwestują również w szkolenia dla pracowników.

Z danych firmy Symantec Poland wynika, że 87 proc. małych i średnich firm nie ma formalnych, pisemnych zasad bezpieczeństwa w internecie. 70 proc. z nich nie reguluje dostępu pracowników do mediów społecznościowych, które coraz częściej służą do wyłudzania informacji.

Firma Check Point Software Technologies oceniła, że firmy i użytkownicy prywatni w Polsce stracili z powodu cyberataków około 1,5 mld dolarów, a każdy pojedynczy atak kosztował przedsiębiorców ok. 150 tys. dolarów. Działania hakerów najwięcej kosztują firmy w Niemczech, gdzie straty sięgały średnio 300 tys. dolarów.

REKLAMA

 - Przeprowadziliśmy analizę jednej z kampanii wymuszającej okup. Monitorowaliśmy w ciągu jednego dnia, ilu z nas, użytkowników końcowych, jest skłonnych zapłacić. I okazało się, że to około 3 proc. A opłaty wynoszą od 100 do 200 euro, czyli są stosunkowo wysokie - mówi Maciej Iwanicki. - Na tej jednej kampanii, w ciągu jednego dnia cyberprzestępcy zarobili około 33 tys. dol., co przekłada się średnio w ciągu miesiąca na około 0,5 mln dol. - wylicza.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Najczęściej hakerzy atakują jednak nie osoby prywatne, ale firmy, bo liczy się przede wszystkim skala działań. Chcą m.in. używać komputerów do włamań sieciowych czy rozsiewania wirusów, kradzieży danych czy np. nakłonienia do połączeń z kosztownymi numerami premium. Ale w najbliższych miesiącach należy się spodziewać także ataków specjalnych koni trojańskich czy wirusów adresowanych.

 - Przewidujemy także zwiększoną ilość zagrożeń, które będą wymuszały okup na przedsiębiorstwie, zastraszając w jakiś sposób to przedsiębiorstwo czy też wymuszając opłatę za to, że oprogramowanie, które zainstalowało się na komputerach, zostanie usunięte - dodaje ekspert Symantec Poland.

I choć -  jak pokazał raport firmy Symantec - około 80 proc. internautów używa filtrów antyspamowych, programów antywirusowych i nie otwiera podejrzanych załączników, to nierzadko nie są to działania wystarczające. Słabo zabezpieczone są także urządzenia przenośne, w tym m.in. smartfony i tablety.

 - Powinniśmy, po pierwsze, dbać o bezpieczeństwo w naszej organizacji, bez względu na to, jakim jesteśmy przedsiębiorstwem, czyli przede wszystkim właściwa ochrona na naszych komputerach. Z drugiej strony aktualizacja systemów, z których korzystamy. To już nie tylko systemy operacyjne, ale i przeglądarki, komponenty, które uruchamiają się w naszej przeglądarce - podkreśla Maciej Iwanicki. I dodaje: - I nie powinniśmy zapominać o przeszkoleniu naszych pracowników, żeby oni również byli świadomi tego, jak dziś wygląda cyberzagrożenie.

W zeszłym roku ofiarami cyberataków padło 7 mln Polaków.




 

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

REKLAMA

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA