REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przedsiębiorcy winią biurokratów

REKLAMA

Wysokie koszty pracy, częste zmiany prawa oraz biurokracja to najpoważniejsze przeszkody w prowadzeniu biznesu. Przedsiębiorcom życia nie ułatwiają też instytucje finansowe - trudno o dobry i tani kredyt - oraz niewydolne sądownictwo.
Rozwijamy się coraz szybciej – tempo wzrostu gospodarczego może w tym roku sięgnąć nawet 4,5 proc. Triumfują rodzime przedsiębiorstwa, podbijając unijne rynki – eksportu nie jest w stanie zdusić nawet silny złoty. Nie narzekamy też na inwestorów – w minionym roku ulokowali oni w Polsce ponad 8 mld dolarów. W tym roku może być jeszcze lepiej. Tylko czy będzie? Koniunktura bowiem to jedno, a ograniczenia prawne – biurokratyczne – drugie. A tych ostatnich nie brakuje – zamiast znikać, mają się jak najlepiej. Potwierdza to ankieta przeprowadzona przez Gazetę Prawną wśród przedstawicieli z 350 różnorodnych firm, zarówno ze 100-proc. kapitałem polskim, jak i mieszanym oraz wyłącznie zagranicznym.
Przedsiębiorcy są zgodni – politycy nie likwidują barier, które z roku na rok coraz bardziej krępują prowadzenie działalności gospodarczej i nie pozwalają na szybkie ograniczenie dramatycznie wysokiego bezrobocia.

DROGI PRACOWNIK

Na pierwszym miejscu listy barier ograniczających rozwój biznesu znalazły się wysokie koszty pracy. Wskazało na nie 32,8 proc. ankietowanych przedsiębiorców. Najczęściej narzekali na nie ankietowani z małych i średnich firm oraz przedsiębiorstw z wyłącznie polskim kapitałem.
Problem jest poważny. Pracownik zarabiający tzw. średnią krajową, tj. 2360 zł brutto miesięcznie, otrzymuje na rękę niewiele ponad 1600 zł. Natomiast całkowity koszt jego zatrudnienia, który ponosi firma, to 2851 zł. Obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne wpłacane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe), fundusze (Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Fundusz Pracy i Narodowy Fundusz Zdrowia) i podatki pochłaniają 41,9 proc. wynagrodzenia pracownika. Polska plasuje się na 11 miejscu spośród 30 krajów zrzeszonych w OECD pod względem wysokości danin nakładanych na wynagrodzenia.
– Praca w Polsce jest opodatkowana zdecydowanie za wysoko – podkreśla Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Uważa on, że wysokie koszty wynikające z zatrudnienia pracownika zniechęcają pracodawców do tworzenia miejsc pracy.
Podobnie uważa Marcin Sasin z Banku Światowego. Jego zdaniem wysokie narzuty na pracę powodują, że pracownik, zwłaszcza o niższych kwalifikacjach, nie jest w stanie zapracować na swój etat, bo jest dla firmy za drogi.
Rafał Antczak, ekspert Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, podkreśla, że kraje, którym udało się obniżyć bezrobocie, zredukowały, i to radykalnie, wysokość pozapłacowych kosztów pracy. Uważa on, że tą drogą powinna też pójść Polska.
– Trzeba obniżać koszty zatrudnienia zwłaszcza dla osób wchodzących na rynek pracy. Mogłoby się to odbyć już niedługo przez wyłączenie ich z obowiązku opłacania składki rentowej – podkreśla R. Antczak.
W krótkiej perspektywie redukcja kosztów pracy byłaby kosztowna dla budżetu państwa. Na przykład obniżenie składki rentowej (która wynosi 13 proc. wynagrodzenia) o zaledwie 1 pkt proc. oznacza niższe wpływy do ZUS o około 2,3 mld zł. A obniżenie tych wpływów powoduje konieczność wyższej dotacji budżetowej do ZUS.
Jednak – jak podkreślają eksperci – mimo że obniżenie danin nakładanych na pracę może powodować krótkotrwałe zmniejszenie dochodów budżetu lub ZUS, to dzięki temu można spodziewać się poprawy kondycji przedsiębiorstw i wzrostu zatrudnienia. A większa liczba osób pracujących to, po pierwsze, wyższe wpływy z podatków i składek, a po drugie, niższe wydatki na pomoc socjalną. W konsekwencji – budżet może na tym zyskać.
Wysokim kosztom pracy towarzyszą częste zmiany prawa, które i tak jest już bardzo skomplikowane.

ZMIANY PRZEPISÓW

Ponad jedna czwarta ankietowanych przedsiębiorców uznała, że częste zmiany przepisów są dla nich drugą po względem ważności barierą hamującą rozwój przedsiębiorczości. Problem ten jest najważniejszy dla firm z wyłącznie kapitałem zagranicznym oraz z kapitałem mieszanym.
Przedsiębiorcy narzekają na niechlujnie zredagowane i często zmieniające się przepisy. Najważniejsza dla nich ustawa regulująca prowadzenie działalności gospodarczej w ciągu ostatnich 16 lat była trzy razy redagowana od nowa, nie licząc już wielu nowelizacji każdej wersji. Ustawa o działalności gospodarczej z 28 grudnia 1988 r. była dwadzieścia razy nowelizowana, a ustawa z 19 listopada 1999 r. – Prawo działalności gospodarczej – kilkakrotnie. Natomiast ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, która zaczęła obowiązywać 21 sierpnia 2004 r., wciąż jeszcze nie reguluje wszystkich aspektów życia gospodarczego. Przedsiębiorcy, którzy chcą rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej, rejestrują się w gminach na podstawie przepisów prawa działalności gospodarczej z 1999 roku. Natomiast sposób tej rejestracji przewidziany w ustawie z 2004 roku zacznie obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2007 r.
Na tym jednak nie koniec. Zmiany wprowadzone w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej doprowadziły do tego, że odstąpiono od uchwalonych już przepisów, które czekały na wejście w życie i dotyczyły obowiązku przekazania rejestracji osób fizycznych do KRS. W konsekwencji w gminie rejestrują się wszyscy przedsiębiorcy będący osobami fizycznymi bez względu na wielkość obrotów i profil przedsiębiorstwa.

PROCEDURY ADMINISTRACYJNE

Biurokracja ogranicza wolny rynek i konkurencję – alarmują przedsiębiorcy. Opinię taką wyraziła aż jedna czwarta indagowanych firm – w tym aż 34,9 proc. dużych firm, a wśród firm z wyłącznym kapitałem zagranicznym i kapitałem mieszanym – ponad 30 proc.
Rozmaite zgłoszenia, rejestracje, aktualizacje, sprawozdania, uzyskiwanie zezwoleń czy wypełnianie skomplikowanych formularzy – to wszystko może skutecznie odstręczyć od prowadzenia własnego biznesu. Co gorsza, firmom często trudno nadążyć za zmianami dotyczącymi biurokratycznych obowiązków – aby nie popaść w konflikt z prawem, trzeba na bieżąco śledzić dokonywane w nim zmiany. A to nierzadko oznacza konieczność korzystania z obsługi kancelarii prawnej czy zatrudnienia dodatkowych pracowników.
Firmy, chcąc sprzedać produkt lub usługę, muszą dbać o ich dobrą jakość czy przystępną cenę. Jednak podjęcie, a następnie prowadzenie działalności gospodarczej wymaga cierpliwości i odwagi przebicia się przez biurokratyczne wymogi. Nie wszystkim wystarcza tych cnót na dłużej. W efekcie zdarza się, że z danej branży wykruszają się przedsiębiorcy zniechęceni nadmierną biurokracją, a przez to branża staje się mniej konkurencyjna. Zdrowej konkurencji nie ma z kolei bez wolnego rynku, który zapewnia swobodę kontraktowania różnym podmiotom. Interwencjonizm państwowy i nadmierna biurokracja hamują więc rozwój przedsiębiorczości.

TRUDNO O FINANSOWANIE

Prawie co dziesiąta mała firma narzeka na brak źródeł finansowania.
– Dzieje się tak dlatego, że banki są dość ostrożne w finansowaniu takich firm, ponieważ na ogół nie mają one długiej historii, co sprawia, że występuje ryzyko w udostępnianiu im kredytów. Ale postawa banków zmienia się już szybko na korzyść małych firm – ocenia Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP.
Braku środków na modernizację i rozwój nie sygnalizują duże firmy, ponieważ dzięki dobrej koniunkturze, notowanej w ostatnich dwóch latach, ich rentowność była wysoka. Tradycyjnie o braku środków na inwestycje nie mówią firmy z kapitałem zagranicznym – są zwykle częścią korporacji międzynarodowych bogatych w kapitał.

POWOLNE SĄDOWNICTWO

Polskie sądownictwo gospodarcze nie spełnia oczekiwań przedsiębiorców. Nie można się temu dziwić, ponieważ średni okres rozstrzygnięcia sporu gospodarczego wynosi ponad rok. W rezultacie złe sądownictwo gospodarcze i problemy z egzekwowaniem należności od partnerów były dla 3,7 proc. ankietowanych firm barierą w prowadzeniu działalności gospodarczej – wśród małych firm odsetek ten wyniósł 9,9 proc.
Firmy skarżą się też na nieskuteczne funkcjonowanie Krajowego Rejestru Sądowego (KRS), nieaktualność ksiąg wieczystych i utrudniony dostęp do nich, a także niewłaściwe funkcjonowanie rejestru zastawów.
Rząd, przygotowując plany reformy wymiaru sprawiedliwości, zapowiedział, że właśnie priorytetem będzie naprawa sądownictwa gospodarczego. Proponuje między innymi wprowadzenie dwuzmianowości w sądach gospodarczych. Ponadto dla niektórych kategorii spraw mają być wprowadzone obligatoryjne terminy ich rozpatrywania. Wszystko po to, aby nie dochodziło do sytuacji, że przewlekłość postępowania naraża firmę na utratę płynności finansowej i w konsekwencji prowadzi do upadłości. Skrócony do minimum ma zostać czas rejestracji spółek. Uproszczone ma również zostać postępowanie sądowe w drobnych sprawach majątkowych, które Temida ma rozpatrywać w jeden dzień.
Rząd chce ułatwić przedsiębiorcom odzyskiwanie wierzytelności od nierzetelnych partnerów handlowych. Firmy będą mogły w takiej sytuacji skorzystać z usług komornika na podstawie umowy i wystawionej faktury. Kolejne działania, które mają posłużyć zwiększeniu bezpieczeństwa prowadzenia działalności gospodarczej, to m.in. utworzenie centralnego rejestru spraw sądowych i rozszerzenie zakresu funkcjonowania systemu informacji o kontrahentach.
Prawo i Sprawiedliwość chce również wprowadzić regulacje służące pełnej informatyzacji ksiąg wieczystych i umożliwiające powszechny dostęp – przez internet – do rejestrów mających znaczenie w obrocie gospodarczym (np. KRS).

FATALNA INFRASTRUKTURA

Na złą infrastrukturę skarży się 2,5 proc. ankietowanych przedsiębiorców. Zły stan dróg jest barierą nie do pokonania. W ciągu ostatnich 15 lat łączna długość dróg publicznych wzrosła zaledwie o 15,5 proc. Natomiast w tym samym czasie liczba samochodów przypadająca na statystyczny kilometr wzrosła o ponad połowę (z 41,39 w 1990 roku do 66,20 w 2004 roku), a w przypadku ciężarówek niemal podwoiła się (z 4,78 w 1990 roku do 9,5 w 2004 roku). Zjawisko rozwierających się nożyc, czyli różnica w tempie budowy dróg i przyrostu liczby użytkowników, stale się nasila.
Niestety, nadzieje, że obecny rząd coś w tej kwestii zmieni, mogą okazać się płonne. Program budowy dróg i autostrad zakłada co prawda wydanie 100 mld złotych, ale do 2013 roku. Przy tym zarówno w bieżącym, jak i w przyszłym roku realizowane będą przedsięwzięcia, które rozpoczęto już wcześniej.
Jedną z barier opóźniających rozwój biznesu jest też stały wzrost cen paliw, który ogranicza rentowność biznesu. Choć obecne ceny są o 60-70 groszy na litrze niższe od tych we wrześniu ubiegłego roku (osiągnęły wówczas najwyższy poziom), na ich utrzymanie nie ma co liczyć. Na obniżenie cen – tym bardziej.
Za 2-3 miesiące benzyna i olej zaczną drożeć. Dystrybutorzy będą robić zapasy przed sezonem wakacyjnym. Kolejny wzrost spowoduje zwiększenie popytu w czerwcu, lipcu i sierpniu. Są to jednak podwyżki łatwe do przewidzenia i zdarzające się każdego roku. Nie mają charakteru skokowego i przedsiębiorcy zdążyli się do nich przyzwyczaić. Znacznie gorsze skutki przyniosą nagłe wzrosty cen spowodowane kursem dolara, obciążeniem podatkowym czy kryzysem dotykającym światowych producentów ropy. Wszystko to niepokoi przedsiębiorców, ponieważ ich biznesplany mogą lec w gruzach, jeśli ceny paliw znacznie podniosą prognozowane koszty funkcjonowania firm.

KORUPCJA UMIARKOWANA

Korupcja jest mniejsza niż wynika to z wypowiedzi polityków. Tylko 0,9 proc. ankietowanych firm wskazało na to zjawisko jako barierę w rozwoju przedsiębiorczości. Na większą niż przeciętnie korupcję wskazywały firmy średnie (5 proc.) oraz firmy z kapitałem mieszanym (7,9 proc.).
– Korupcja w Polsce dotyczy głównie drobnych spraw, na poziomie administracji terenowej. Tam rzeczywiście załatwia się często na zasadzie z rączki do rączki – mówi prof. Janusz Czapiński z Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zdaniem w dużych firmach przy transakcjach związanych z budżetem centralnym też są przypadki korupcji, ale nie tak częste.
– Jeśli są wytropione przez dziennikarzy, są natychmiast nagłaśniane i nadają ton medialnym lamentom nad korupcją – podkreśla Janusz Czapiński. A takich przypadków nie ma dużo w stosunku do liczby firm i realizowanych przedsięwzięć.
Do wszystkich tych problemów dołącza się brak strategii gospodarczej rządu, o czym przekonanych jest 1,3 proc. ankietowanych firm. Bez tej strategii zamiast kurczyć się, mogą się mnożyć bariery ograniczające podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej. Może to nie tylko niszczyć funkcjonujący już biznes, ale także zniechęcać do nowych inwestycji, bez których gospodarka nie może się szybko rozwijać.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.


Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Janusz K. Kowalski, Bartosz Marczuk, Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz, Ewa Usowicz, Tomasz Pietryga, Adam Wożniak
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Branża handlowa w letargu. Co czwarta firma obawia się mniejszych zamówień, a co druga wysokich cen

Branża handlowa w Polsce jest jedyną, która nie wyszła nawet na krótko z kryzysu w ciągu minionych dwóch lat. Menadżerowie nie widzą wciąż sprzyjających okoliczności do prowadzenia biznesu w handlu – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości.

Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

Finansowanie ze środków UE. Z jakich programów mogą korzystać przedsiębiorcy z MŚP?

Z jakich programów finansowania może skorzystać przedsiębiorca w 2024 roku? Unia Europejska kontynuuje swoje zaangażowanie we wsparcie przedsiębiorców z MŚP. Stawia na różnorodne programy i ułatwienia, które mają na celu stymulowanie innowacyjności, wzrostu gospodarczego oraz konkurencyjności firm w UE.

REKLAMA

Od 12 czerwca zapłacisz okiem za zakupy. W których sklepach?

12 czerwca w pięciu salonach Empik w całej Polsce rozpoczyna się pilotażowy program płatności biometrycznych. To innowacyjne rozwiązanie opiera się na fuzji biometrii tęczówki oka i twarzy. Dostawcą tej technologii jest polski fintech PayEye, we współpracy z Planet Pay. Program jest pierwszym tego rodzaju w Europie i działa w ramach programu Mastercard Biometric Checkout.

Będzie zakaz nowych licencji na transport międzynarodowy, zablokuje zakładanie jednoosobowych firm

Planowany przez Ministerstwo Infrastruktury pomysł zakazu wydawania licencji dla transportu międzynarodowego może okazać się dużym problemem dla polskich przewoźników. To praktycznie zakaz zakładanie nowych jednoosobowych firm. Ponadto blokada zakupu nowych ciężarówek.

Mikrofirmy budowlane mogą się pożegnać z kredytami?

Przeterminowane zaległości firm budowlanych to już ponad półtora miliarda złotych. Większość zadłużonych przedsiębiorców to mikrofirmy. Prognozowana poprawa płynności wcale nie oznacza, że firmy mogą liczyć na kredyty bankowe.

Rewolucja w handlu internetowym. Szczegółowe dane trafią do skarbówki

Szczegółowe informacje o transakcjach internetowych, w tym wynajmu mieszkań, będą przekazywane do Urzędu Skarbowego. Dodatkowo, konta na platformach takich jak Allegro, OLX czy Vinted mogą zostać zablokowane, a wypłaty wstrzymane - informuje "Gazeta Wyborcza".

REKLAMA

Połowa konsumentów deklaruje, że wybierze firmę wspierającą odpowiedzialny rozwój zamiast tej, która nie podejmuje takich działań

Inwestowanie ESG (Environmental, Social, Governance), czyli społeczna odpowiedzialność biznesu może być odpowiedzią na pościg za wynikami. Celem działalności firm powinno być dziś nie tylko osiąganie dobrych wyników finansowych, widocznych w raportach kwartalnych, ale także budowanie otoczenia społecznego, ochrona środowiska czy wspieranie ważnych inicjatyw. To istotne dla wielu inwestorów instytucjonalnych, jak również detalicznych, którzy wybierają inwestycje online mające na uwadze środowisko i otoczenie społeczne.

Co robią małe firmy gdy kontrahent nie płaci. Zaległe płatności sięgnęły już 10 miliardów złotych

Ponad połowa firm wysyła wezwania do zapłaty, 47 proc. negocjuje z dłużnikiem, a co 5. zleca odzyskanie należności kancelarii prawnej – tak najczęściej postępują małe i średnie przedsiębiorstwa, kiedy kontrahent im nie płaci.

REKLAMA