Kategorie

Zarząd wspólnotą

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Będąc członkiem wspólnoty mieszkaniowej jesteśmy co do zasady związani uchwałami podjętymi przez większość właścicieli lokali. Mogą one m.in. upoważniać zarząd do podejmowania czynności przekraczających zwykły zarząd, ale także regulować inne kwestie dotyczące wewnętrznych działań wspólnoty. Uchwałę możemy obalić w sądzie.
Zważywszy na fakt , iż wspólnoty mieszkaniowe są niewielkie, każdy zaś z jej członków jest właścicielem części budynku – zebrania są dużo ważniejsze niż w spółdzielni.
Jestem właścicielem mieszkania. W moim bloku ustanowiono została wspólnota mieszkaniowa. Problem pojawił się w momencie remontu instalacji wodociągowej i założeniu takich samych wodomierzy we wszystkich lokalach. Wspólnota podjęła uchwalę, że do momentu zakończenia remontu wszyscy właściciele mieli się rozliczać ryczałtowo. Niezależnie od tego czy posiadali liczniki czy nie. Czy to nie wykracza poza jej kompetencje?
Wspólnota nie jest bezradna wobec właściciela lokalu który nie płaci czynszu, czy uprzykrza życie sąsiadom. Może od niego ściągnąć pieniądze w drodze postępowania sądowego, a nawet przymusowo zlicytować jego mieszkanie.
Sąd Najwyższy uszczegółowił, jakie obowiązki związane z utrzymaniem balkonów należą do właścicieli lokali, a jakie do wspólnoty mieszkaniowej.
Zarządzanie nieruchomością wymaga znajomości m.in. prawa budowlanego, podstaw rachunkowości, wiedzy dot. prawa cywilnego i administracyjnego. Wymaga również rozeznania w rynku i umiejętności oceny ryzyka ekonomicznego. Dlatego warto się zastanowić nad wyborem profesjonalnego zarządcy.
Wspólnota niezależnie od wielkości może powołać zarząd- czyli przekazać ciężar administrowania nieruchomością na rzecz jednej, lub kilku osób. Taki zarząd działa podobnie jak w przypadku spółek z o.o. czy akcyjnych.
Mieszkając w budynku w którym znajduje się mniej niż 7 lokali (np. mała kamienica), a objęte są oddzielną własnością, znajdujemy się w wspólnocie mieszkaniowej(tzw. małej wspólnocie), choć możemy sobie nawet z tego nie zdawać sprawy. Jest to zazwyczaj niezauważalne, do momentu w którym nie pojawią się problemy związane z wzięciem odpowiedzialności, czy poniesieniem określonych kosztów związanych z tym co w budynku jest wspólne (np. naprawa dachu, czy kotła grzewczego).