REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Reklamacja towaru zakupionego „na firmę”

Bartosz Draniewicz
Bartosz Draniewicz
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Zakup „na firmę” daje korzyści podatkowe, takie jak odliczenie VAT, zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów. Jednak taki zakup wiąże się ze słabszą ochroną kupującego, co do zasady. Obowiązują wówczas ogólne zasady dotyczące reklamacji wynikające z kodeksu cywilnego.

W Polsce numer Regon posiadało w roku 2009 około 3,7 miliona podmiotów. Jak szacuje resort gospodarki, osób fizycznych prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze jest około 1,7 miliona1.

REKLAMA

Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, zawierając umowę sprzedaży, może nierzadko dokonać wyboru i kupić dla siebie bądź też „na firmę”. Zakup na siebie jest niekorzystny z punktu widzenia podatkowego - brak możliwości odliczenia VAT, zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu na gruncie PIT. Z drugiej strony przysługują szerokie uprawnienia z tytułu ochrony takiej osoby jako konsumenta (tzw. sprzedaż konsumencka).

Można powiedzieć, że przy kupnie na siebie obowiązują takie przepisy, jak:

1) ustawa z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz. 271),

2) ustawa z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 141, poz. 1176).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

3) ustawa z 15 grudnia 2000 r. o Inspekcji Handlowej (Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1219).

4) ustawa z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. Nr 50, poz. 331).

Rękojmia za wady fizyczne

Zgodnie z art. 556 § 1 k.c. sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).

Na podstawie tego przepisu można wyróżnić następujące rodzaje wad:

1) wada zmniejsza wartość rzeczy,

2) wada zmniejsza użyteczność rzeczy ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia rzeczy,

3) rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewniał,

4) rzecz została wydana w stanie niezupełnym.

REKLAMA

Ad 1. Odnosząc się do pierwszego rodzaju wady należy podkreślić, że SN w wyroku z 27 listopada 2003 r. (sygn. akt I CK 267/02)2 stwierdził, że pojęcie wady fizycznej rzeczy należy rozumieć szeroko. W związku ze sformułowaniem art. 556 § 1 k.c. trzeba nawiązać do znanego rozróżnienia między wartością użytkową i handlową. Najczęściej wada fizyczna występuje w obu tych postaciach. Należy jednak podkreślić, że wystarczy, jeżeli wada fizyczna występuje tylko w jednym z nich. Wada zmniejszająca wartość handlową rzeczy może dotyczyć np. samochodu po naprawie, który co prawda zachowuje względy użytkowe, jednak po naprawie nie ma takiej samej wartości (jak samochód niewypadkowy). Takimi wadami są również wady dotyczące estetyki (przebarwienia na oknach, nierówne wykonanie, ślady po kleju w pakietach okiennych). Przykładem wady zmniejszającej wartość użytkową (ale i handlową) jest wada polegająca na wykonaniu sprawienie funkjonującej rzeczy, ale z materiału gorszej jakości.

REKLAMA

Ad 2. Jak orzekł SN w wyroku z 8 marca 2005 r. (sygn. akt IV CK 636/04)3 pomiędzy pokryciem dachowym przewiewnym a pokryciem dachowym nieszczelnym, przez które przedostaje się deszcz i śnieg, zachodzi zasadnicza różnica z punktu widzenia użyteczności rzeczy sprzedanej w rozumieniu art. 556 k.c. Dachówka ze względu na swe przeznaczenie powinna zabezpieczać dach, którym jest pokryta, przed deszczem i śniegiem. Jeśli nie ma takich właściwości, to należy przyjąć, że ma wadę zmniejszającą jej użyteczność w rozumieniu art. 556 k.c., chyba że przyczyną nieszczelności dachu jest niewłaściwe ułożenie dachówki.

Ad 3. Trzecim rodzajem wady jest brak właściwości, o których zapewniał sprzedawca. Takie zapewnienie może mieć swoje źródło w umowie albo informacjach udzielanych kupującemu w czasie zachęcania go do kupna danej rzeczy. Jak się przyjmuje, takie zapewnienie może pochodzić także z ulotek reklamowych, ulotek informacyjnych, prospektów, przekazanych próbek. Jeżeli np. sprzedawca zapewnia, że dany pojazd spełnia określone normy spalania, a tak nie jest w rzeczywistości, możemy mówić o tego rodzaju wadzie. Jak orzekł SN w wyroku z 17 lutego 2005 r. (sygn. akt I CK 568/04)4 rzecz sprzedana kupującemu może być towarem niewadliwym (pełnowartościowym) z punktu widzenia jej podstawowych właściwości użytkowych. Jeżeli sprzedający zapewnia o dalszych jeszcze właściwościach takiej rzeczy, które mogą ujawnić się dopiero później (np. w określonym procesie technologicznym obejmującym m.in. komponowanie sprzedanej rzeczy z innymi rzeczami), to musi się liczyć z konsekwencjami niepowodzenia takich zapewnień w sferze odpowiedniego konstruowania fizycznej wady rzeczy w rozumieniu art. 556 § 1 k.c. Treść i zakres omawianych zapewnień sprzedającego determinuje, oczywiście, także jego ryzyko kontraktowe, ale zależą one zawsze od woli zbywcy rzeczy.

W tej ostatniej sprawie, rozstrzygniętej wyrokiem SN z 17 lutego 2005 r. spór dotyczył sytuacji, w której sprzedawca zapewniał kupującego, ze farba będąca przedmiotem sprzedaży może być używana do malowania opakowań foliowych. W praktyce okazało się, że przedmiotowa farba odpadała od foliowego podłoża. Przy wyborze farb doradzał kupującemu sprzedawca. W konsekwencji SN uznał, że nie sposób byłoby podzielić sugestii sprzedawcy, że doradzanie nabywcy farb można by ujmować w kategorii tzw. usługi grzecznościowej niewiążącej powoda jako sprzedającego i świadczonej innemu profesjonaliście (producentowi folii). Takiej cesze przeczy już bowiem stały jego charakter (przy wielu transakcjach sprzedaży farb, element zainteresowania w utrzymaniu z kupującym współpracy handlowej w dłuższym okresie, szczegółowość i intensywność doradztwa).

Ad 4. Ostatnim rodzajem wady jest niezupełność rzeczy. Powszechnie przyjmuje się, że chodzi tutaj o brak części składowych lub przynależności, niedołączenie instrukcji, atestów lub innych dokumentów. W zakresie tej wady nie mieszczą się braki ilościowe - np. zamiast dziesięciu rzeczy zostały wydane tylko 8. Wówczas mamy do czynienia z nienależycie spełnionym świadczeniem, a nie z wadą tych rzeczy.

Rękojmia za wady prawne

Zgodnie z art. 556 § 2 k.c. sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej; w razie sprzedaży praw sprzedawca jest odpowiedzialny także za istnienie praw (rękojmia za wady prawne).

Wada prawna występuje obecnie w dwóch różnych postaciach:

1. Gdy rzecz nie stanowi własności sprzedawcy, lecz należy do osoby trzeciej; dotyczy to odpowiednio innego przedmiotu sprzedaży. Na przykład hurtownik sprzedał daną rzecz do sklepu detalicznego, zastrzegając na fakturze, że do czasu zapłaty całej należności rzecz stanowi jego własność. Sklep detaliczny „odsprzedał” rzecz, pomimo że nie stanowiła ona jego własności, ponieważ nie rozliczył się jeszcze z hurtownikiem.

2. Rzecz jest obciążona prawem lub prawami osoby trzeciej (prawo zastawu, pierwokupu itp.).

Uprawnienia kupującego:

1. Żądanie obniżenia ceny.

2. Żądanie dostarczenia rzeczy wolnej od wad.

3. Żądanie usunięcia wady.

4. Odstąpienie od umowy.

Ad 1. Obniżenie ceny ma na celu zrekompensowanie kupującemu wadliwości rzeczy. Obniżenie ceny powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem wad (art. 560 § 3 k.c.). Sprzedawca powinien niezwłocznie zwrócić kwotę, stanowiącą różnicę miedzy umówioną ceną a ceną wynikającą z jej obniżenia.

Ad 2. Dostarczenia rzeczy wolnej od wad można żądać tylko w razie nabycia rzeczy oznaczonej co do gatunku (takich jest obecnie zdecydowana większość). Dostarczenie takiej rzeczy oznacza wydanie rzeczy fabrycznie nowej (rzecz używaną uznaje się za rzecz oznaczoną co do tożsamości). Jeżeli wadliwe jest tylko część rzeczy (dających się wyodrębnić) - przyjmuje się, że można żądać wymiany tylko tej części rzeczy.

Ad 3. Jeżeli rzecz jest oznaczona co do tożsamości, a sprzedawca jest jej wytwórcą, można żądać usunięcia wad. Dla realizacji roszczenia może wyznaczyć odpowiedni termin, z zagrożeniem odstąpienia od umowy po bezskutecznym jego upływie. SN w uchwale z 30 grudnia 1988 r. (sygn. akt III CZP 48/88)5 słusznie podkreślił, że żądanie naprawy musi być racjonalne. Artykuł 561 § 1 zd. 2 k.c. stanowi, że sprzedawca może odmówić usunięcia wady, gdyby to wymagało nadmiernych kosztów.

Ad 4. Uprawnienie do odstąpienia od umowy jest najdalej idące, dlatego kodeks przyznaje sprzedawcy prawo do podjęcia „obrony” przed takim żądaniem, jak poniżej (przygotowano na podstawie art. 560 § 1 k.c.).

Sprzedawca może się bronić w ten sposób, że niezwłocznie:

• wady usunie,

• dostarczy rzecz wolną od wad.

Powyższa „obrona” nie przysługuje sprzedawcy, jeżeli rzecz była już wymieniana lub naprawiana. Uprawnienia jak powyżej przysługuje więc sprzedawcy, co do zasady, tylko jeden raz.

Sprzedawca ma jednak możliwość zapobieżenia odstąpieniu od umowy, nawet jeżeli już rzecz była wymieniana lub naprawiana, jeżeli wada jest nieistotna (pojęcie niedookreślone - strony mogą w umowie określić, co jest wadą istotną).

 

Akty staranności

Skuteczne dochodzenie roszczeń przez kupującego jest możliwe, jeżeli zostaną przez niego podjęte akty staranności. Artykuł 563 § 1 k.c. stanowi, że kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w przypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte - jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć.

Po myśli art. 563 § 2 k.c. przy sprzedaży między osobami prowadzącymi działalność gospodarczą utrata uprawnień z tytułu rękojmi następuje, jeżeli kupujący nie zbadał rzeczy w czasie, w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju, i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o dostrzeżonej wadzie, a w przypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później - jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej wykryciu. Dla osób, które dokonują zakupu „na firmę”, miarodajny staje się art. 563 § 2 k.c., a więc obowiązek zbadania rzeczy w czasie, w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju, i niezwłoczne zawiadomienie sprzedawcy o dostrzeżonej wadzie.  Nie można wprost oznaczyć takiego terminu na podstawie przepisów k.c. Strony jednak, jak się wydaje, mogą umówić się, że zbadania takie nastąpi do określonego dnia, np. nie później niż 3 dni od dnia wydania towaru itd. Aprobować należy zaś ustalone w tej mierze zwyczaje co do badania reprezentatywnego, losowego poszczególnych partii materiału.

Wątpliwości może jeszcze budzić kwestia, jak należy rozumieć pojęcie „niezwłoczne zawiadomienie”. W przywoływanej już uchwale z 30 grudnia 1988 r. (sygn. akt III CZP 48/88) SN stwierdził, że „niezwłoczność” oznacza nie więcej niż 14 dni. Obecnie wraz z niezwykle dynamicznym rozwojem różnego rodzaju środków komunikowania się, należy przyjmować, że „niezwłocznie” oznacza tyle czasu, ile jest niezbędne do przygotowania i wysłania zawiadomienia. Powyższy 14-dniowy termin może być traktowany jako termin maksymalny i zastrzeżony do sytuacji, w których szybsze zawiadomienie nie było możliwe.

Do zachowania terminów zawiadomienia o wadach rzeczy sprzedanej wystarczy wysłanie przed upływem tych terminów listu poleconego (art. 563 § 3 k.c.).

Zatajenie wady

Utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego i do zawiadomienia sprzedawcy o wadach, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją (art. 564 k.c.). Chodzi tutaj o takie sytuacje, w których sprzedawca świadomie sprzedaje rzecz obarczoną wadami. Druga sytuacja dotyczy zapewnienia, że wady nie występują. Takie zapewnienie może przybrać nawet formę zaopatrzenia towaru w znak jakości. Za takim stanowiskiem opowiedział się SN w uchwale z 30 grudnia 1988 r. (sygn. akt III CZP 48/88), stwierdzając, że znaki jakości, certyfikaty i różne sformalizowane oznaczenia cech jakości towaru należy traktować jako zapewnienie, że produkt ma określone właściwości.

Wygaśnięcie roszczeń z rękojmi

Od terminów, w jakich powinny być dokonane akty staranności, należy wyraźnie odróżnić wygaśnięcie roszczeń z rękojmi. Może być tak, że kupujący dokona w terminie aktów staranności, ale „spóźni się” z dochodzeniem roszczeń z tytułu rękojmi. Nie pozbawia go to podniesienia zarzutów z tytułu rękojmi, o czym poniżej.

Do skutecznego dochodzenia roszczeń konieczne jest wszakże zarówno zachowanie terminów do dokonania aktów staranności, jak i wytoczenie powództwa (co do zasady) przed upływem terminów wygaśnięcia roszczenia.

Zgodnie z art. 568 § 1 k.c. uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie trzech lat, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana. Warto podkreślić, że ustawodawca w przywołanym artykule mówi o wygaśnięciu (prekluzji) uprawnień, a nie ich przedawnieniu. Różnica jest daleko idąca.

Jak to wskazał trafnie Sąd Apelacyjny w Katowicach wyroku z 20 maja 2009 r. (sygn. akt V ACa 156/09)6 podniesienie zarzutu wygaśnięcia uprawnień z rękojmi z powołaniem się na upływ terminu prekluzyjnego (art. 568 § 1 k.c.) nie jest tożsame z podniesieniem zarzutu przedawnienia regulowanego treścią art. 117 i nast. k.c. Przedawnienie i prekluzja są odrębnymi, aczkolwiek opartymi na przesłance upływu czasu, instytucjami prawa materialnego, z którymi połączone są różne skutki prawne. Przedawnienie nie powoduje wygaśnięcia roszczenia, a tylko to, że zmienia się ono w tzw. zobowiązanie niezupełne (naturalne), którego cechą jest możliwość uchylenia się dłużnika od zaspokojenia roszczenia, niemożność jego przymusowej realizacji. W przypadku zaś terminów prekluzyjnych (zawitych) skutkiem jest wygaśnięcie uprawnień.

Upływ powyższych terminów nie wyłącza wykonania uprawnień z tytułu rękojmi, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił (art. 568 § 2 k.c.).

W art. 568 § 3 k.c. zostało wskazane, że zarzut z tytułu rękojmi może być podniesiony także po upływie powyższych terminów, jeżeli przed ich upływem kupujący zawiadomił sprzedawcę o wadzie.

Jak się wskazuje w orzecznictwie, nie ma tożsamości pomiędzy uprawnieniami z rękojmi a zarzutem z rękojmi, gdy te pierwsze w skutkach wykraczają poza ramy zarzutu. Zarzut z tytuły rękojmi ma charakter merytorycznego zarzutu peremptoryjnego, jest środkiem służącym wyłącznie i bezpośrednio do obrony przed roszczeniem sprzedawcy o zapłatę ceny. Jest to zarzut dotyczący przedmiotu procesu, który w razie zasadności zwalnia pozwanego od zadośćuczynienia prawu powoda, np. w związku z niedopełnieniem świadczenia wzajemnego, przez dostarczenie towaru dotkniętego wadami istotnymi czyniącymi go bezwartościowym, bezużytecznym, nie posiadającego cech wskazujących jego przydatność. Ujawnienie wad tego rodzaju, że uniemożliwiają one czynienie właściwego użytku z przedmiotu umowy, wykorzystanie go zgodnie z przeznaczeniem podpada pod niewykonanie zobowiązania, co z kolei zwalnia kupującego z obowiązku zapłaty ceny za wadliwy towar (tak Sąd Apelacyjny w wyroku z 5 marca 2009 r., sygn. akt V ACa 484/08)7.

Przekładając te uwagi na język przekładu należy, wyróżnić dwie sytuacje:

PRZYKŁAD

A sprzedał B wadliwą rzecz, która była wydana 10 grudnia 2010 r. B zawiadomił A już 11 grudnia 2010 roku o tym fakcie. Będzie miał czas do dochodzenia roszczeń z rękojmi do upływu 10 grudnia 2011 r. Po tym dniu roszczenia B z tytułu rękojmi wygasną.

Załóżmy, że B nie zapłacił A całości ceny za wydaną rzecz 10 grudnia 2010 r. A w wzywa B do zapłatę pozostałej części ceny dopiero 15 grudnia 2011 r. Z racji tego, że B dokonał aktów staranności już 11 grudnia 2010 roku, może skutecznie podnieść zarzut z tytułu rękojmi. W praktyce może to przybrać np. postać zarzutu pomniejszenia dochodzonego roszczenia o wartość części wadliwych towarów lub kwoty, o jaką powinna być obniżona cena towaru wadliwego.

 

dr Bartosz Draniewicz

Kancelaria Prawa Gospodarczego i Ekologicznego w Warszawie, www.prawoekologiczne.pl

 

 

1 http://www.bankier.pl/wiadomosc/IBnGR-nie-wiadomo-ile-w-Polsce-jest-przedsiebiorstw-2156992.html

2 Lex nr 479348.

3 Lex nr 479344.

4 Lex nr 479349.

5 OSNCP 1989, nr 3, poz. 36.

6 Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych 2010/7/57.

7 Lex nr 508538.

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Prawo Przedsiębiorcy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
CPK w zakresie lotniska jest na półmetku projektowania, kolejne etapy związane z budową po pozyskaniu finansowania

Prezes Centralnego Portu Komunikacyjnego Filip Czernicki podczas Kongresu Infrastruktury Polskiej poinformował, że po pierwszych analizach rekomendacje są u pana ministra i premiera i czekamy na decyzję, która w dużej mierze da nam impuls i zastrzyk. Większość zleceń i obowiązków, które ciążyły spółce są realizowane, ale do rozpoczęcia kolejnych etapów przedsięwzięcia trzeba pozyskać finansowanie.

Żeby proces inwestycyjny był sprawniejszy fundusz kolejowy musi mieć mechanizm stabilizacji tak jak fundusz drogowy

Podczas Kongresu Infrastruktury Polskiej, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotr Malepszak ocenił, że jeżeli chodzi o kwestię finansowania branży, fundusz kolejowy musi mieć mechanizm jak w funduszu drogowym, żeby iść w normalność. Nie widzę innej podstawy dla zachowania normalności, ten mechanizm stabilizacji jest absolutną koniecznością.

Sektor finansowy jednym z bardziej zainteresowanych wykorzystaniem Gen-AI

Jego przedstawiciele – w tym także z Polski – widzą w tej technologii dużo korzyści. Jak radzić sobie z wyzwaniami, a także generować pomysły, które są później realizowane?

Wprowadzenie w Polsce systemu kaucyjnego w styczniu 2025 r. wymaga wprowadzenia i korzystania z recyklomatów

Przedstawiciele firm produkujących tzw. recyklomaty podczas debaty eksperckiej „Technologia w służbie ochrony środowiska” dyskutowali o stanie przygotowań do uruchomienia już za kilka miesięcy polskiego systemu kaucyjnego. 

REKLAMA

Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA

Zapraszamy do udziału w bezpłatnym webinarze na temat: Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA.

Zorza polarna, wiatr słoneczny, burza geomagnetyczna. Dlaczego warto znać prognozę kosmicznej pogody

Badania kosmicznej pogody, w tym aktywności Słońca będą coraz bardziej potrzebne - twierdzi prof. Iwona Stanisławska z Centrum Prognoz Heliogeofizycznych w CBK PAN. Dlaczego? Bo wpływ tych zjawisk na życie na Ziemi i funkcjonowanie naszej cywilizacji jest znaczący. Tym bardziej, że naukowcy potrafią przygotowywać coraz lepsze prognozy, pozwalające unikać wielu problemów z wpływem pogody kosmicznej na telekomunikację, nawigację i infrastrukturę.

Implementacja dyrektywy DAC7 niebawem. Co to oznacza dla platform internetowych?

Od 1 lipca 2024 r. mają zacząć obowiązywać w Polsce przepisy wynikające z implementacji Dyrektywy DAC7. Przepisy te mają dotyczyć przede wszystkim raportowania przez platformy sprzedażowe dochodów uzyskiwanych przez ich użytkowników.

W tych bankomatach wypłacisz jedynie 200 zł

We wtorek Euronet przeprowadza akcję protestacyjną mającą na celu zwrócenie uwagi na sytuację operatorów bankomatów. Tego dnia z bankomatów będzie można wypłacić jednorazowo maksymalnie do 200 zł.

REKLAMA

Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

REKLAMA