REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Firmy zmuszają pracowników do nielegalnych umów

Łukasz Guza
Łukasz Guza
zastępca redaktora naczelnego DGP
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

W 2007 roku PIP wykryła 93 tys. przypadków nieprawidłowości w nawiązywaniu i rozwiązywaniu stosunku pracy. Firmy bezprawnie ograniczają prawo do wypowiedzenia umowy o pracę i wprowadzają nieuzasadnione kary porządkowe. Pracodawcy coraz częściej wykorzystują niejasne przepisy kodeksu pracy do łamania praw pracowników.
NOWOŚĆ

W ubiegłym roku co trzeci wniosek o usunięcie nieprawidłowości, kierowany do firm przez inspektorów pracy, dotyczył nawiązywania i rozwiązywania umowy o pracę. Tylko część z nich dotyczyła stosowania niedozwolonych klauzul umownych, ale firmy wciąż zobowiązują pracowników do odbierania telefonów komórkowych przez całą dobę i uczestniczenia w weekendowych szkoleniach bez zapłaty. Powierzają im też bezprawnie mienie dużej wartości.

REKLAMA

REKLAMA

Prawnicy podkreślają, że coraz częściej pracodawcy wykorzystują niejasne przepisy prawa pracy, różnice w ich interpretacji oraz brak orzecznictwa do ograniczenia praw pracownika lub zobowiązania ich do konkretnego zachowania. A w takich sytuacjach udowodnienie, że złamali prawo, jest trudne i zawsze zależy od okoliczności sprawy.

Utrudnione rozstanie

Przykładem stosowania niedozwolonych klauzul w umowach o pracę jest pozbawienie pracownika możliwości jej wypowiedzenia przez określony czas, na przykład dwa lata.

REKLAMA

- Firmy często wiedzą, że umieszczanie takich zapisów w umowie jest bezprawne, ale liczą na to, że nie wie tego pracownik i dwa razy się zastanowi zanim złoży wypowiedzenie - mówi Arkadiusz Sobczyk, radca prawny z Kancelarii A. Sobczyk i Współpracownicy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Podobnym przykładem jest zawieranie w umowach lub regulaminach pracy kar porządkowych za zachowanie lub działania, które zgodnie z kodeksem pracy nie powinny być w ten sposób karane. Na przykład za nieprzestrzeganie ustalonej w firmie organizacji pracy szef może nałożyć na pracownika karę upomnienia lub nagany, ale nie karę pieniężną.

- Pracodawcy powinni zdawać sobie sprawę, że nie mogą dowolnie kształtować systemu kar i zastosować je np. wobec pracownika, który wypełnia swoje obowiązki, ale szef sądził że będzie bardziej wydajny - mówi Katarzyna Grzybowska, prawnik z kancelarii Michałowski, Stefański Adwokaci.

W takich sytuacjach pracodawcy mogą zastosować jednak inne metody, które zmotywują podwładnych do pracy. Zamiast niezgodnie z prawem nakładać na nich kary pieniężne, mogą na przykład obniżać lub nie przyznawać im premii.

Zakazane pytania o ciążę

Na nieuczciwych pracodawców muszą też uważać przyszli rodzice, w tym zwłaszcza kobiety. W trakcie nawiązywania stosunku pracy powinni sprawdzać, czy przyszły pracodawca wbrew przepisom nie zawarł w niej klauzuli, na podstawie której zrzekają się np. prawa do obniżenia wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mogliby korzystać z urlopu wychowawczego. Klauzula taka z mocy prawa jest nieskuteczna, bo umowa o pracę nie może ograniczyć uprawnień pracownika, jakie przewiduje kodeks pracy. Jednak podobnie jak w przypadku pozbawiania prawa do wypowiedzenia umowy o pracę przez określony czas, firmy liczą na to, że pracownicy nie zdają sobie z tego sprawy i nie będą starać się o obniżenie wymiaru czasu pracy.

- Już na etapie rekrutacji pracodawcy pytają kobiety, czy planują dziecko. Zdarzały się nawet przypadki, że żądali przedstawienia zaświadczeń od lekarza o tym, że nie są w ciąży - mówi Marta Krawczyńska z Centrum Praw Kobiet.

Tramwaj na stanie motorniczego

Eksperci podkreślają, że pracodawcy często wykorzystują niejasne przepisy oraz różnice w ich interpretacji i zamieszczają w umowach o pracę klauzule, które są legalne tylko po spełnieniu określonych warunków. Najlepszym przykładem jest wprowadzenie odpowiedzialności majątkowej za mienie, którego pracownikowi nie można powierzyć, tj. takie, którym nie może dysponować.

- Spotkałem się z przykładem, gdy pracodawca powierzył pracownikom tramwaje. Możliwość dysponowania tym środkiem transportu jest, delikatnie mówiąc, ograniczona - mówi Arkadiusz Sobczyk.

Podobny przykład to wprowadzenie do umów o pracę klauzul bezwzględnie zabraniających podejmowania jakiejkolwiek pracy u innego pracodawcy. Zdaniem prawników takie działanie pracodawcy będzie legalne tylko wtedy, gdy zakaz ten może być uzasadniony rodzajem wykonywanej już pracy. Jeśli jest ona np. czasochłonna, wymaga znacznych kompetencji i wiąże się z dużą odpowiedzialnością, to szef może uznać, że dodatkowa praca będzie negatywnie wpływać na wykonywanie obecnych obowiązków.

- Zdarzają się też przypadki, że pracodawcy zakazują pracownikom tylko określonej działalności, np. publikowania jakichkolwiek tekstów - mówi Dawid Zdebiak, radca prawny i partner z Kancelarii Gujski, Zdebiak.

Podkreśla, że taki zakaz będzie zgodny z prawem, jeśli ma na celu ochronę wizerunku pracodawcy.

Telefon przez całą dobę

Firmy coraz częściej wprowadzają także do umów o pracę lub regulaminów pracy rozwiązania, które, choć wydają się korzystne dla pracownika, w praktyce mogą ograniczać ich uprawnienia.

Podwładni często korzystają np. z firmowych telefonów komórkowych. Szef może jednak zobowiązać pracownika do tego, aby odbierał taki telefon także poza godzinami pracy.

- Takie rozwiązanie będzie zgodne z prawem, gdy pracownik jest zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy, pod warunkiem że jego czas pracy, nie przekroczy dopuszczalnych norm i nie pozbawi go ustawowego prawa do wypoczynku - mówi Dawid Zdebiak.

Takiego pracownika nie obowiązuje bowiem harmonogramów czasu pracy, więc szef, dzwoniąc o każdej porze, może domniemywać, że właśnie wykonuje swoje obowiązki. Pozostali pracownicy mogą twierdzić, że nie odbierali telefonu od szefa poza godzinami pracy, bo przecież wtedy przysługuje im odpoczynek. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy pracownik pełni dyżur poza godzinami pracy. Wówczas szef może do niego dzwonić, ponieważ pozostaje on w gotowości do pracy.

Podobna sytuacja ma miejsce, gdy szef zobowiązuje pracownika w umowie o pracę do podwyższania swoich kwalifikacji zawodowych, czyli na przykład do uczestnictwa w szkoleniach. Podwładny zyskuje nowe umiejętności, ale firmy często organizują takie szkolenia w dni wolne od pracy, np. weekendy. Kodeks pracy nie określa wprost, czy należy je wliczać do czasu pracy. Nie wiadomo więc, czy pracownikowi przysługuje za udział w takim szkoleniu np. dzień wolny lub wynagrodzenie.

- Jeśli w umowie o pracę szef zobowiąże podwładnego do podnoszenia kwalifikacji zawodowych, przed sądem będzie miał duże szanse na obronę tezy, że czas poświęcony na takie poszerzanie umiejętności nie musi być obowiązkowo wliczany do czasu pracy - ocenia Arkadiusz Sobczyk.

Trzy lata bez pracy

Nie tylko nielegalne klauzule, ale też zgodne z prawem porozumienie z pracodawcą może być niekorzystne dla pracownika. Będzie tak w przypadku umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Firma może np. zawrzeć z pracownikiem umowę o zakazie konkurencji przez trzy lata po ustaniu stosunku pracy, po czym zwolnić go po trzech miesiącach. Wtedy za trzy lata zakazu pracy u konkurencji pracownik otrzyma tylko 25 proc. wynagrodzenia otrzymanego w ciągu trzech miesięcy pracy.

- Dla pracodawców może być to niemalże darmowy sposób na wyeliminowanie konkurencyjnych pracowników z rynku pracy - mówi Katarzyna Kordoń, prezes K&K Selekt, firmy doradztwa personalnego.

Podkreśla, że w ten sposób niektórzy pracodawcy zmuszają nawet byłych podwładnych do zmiany zawodu.

Niedozwolone klauzule w umowach o pracę

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

JAK CHRONIĆ SIĘ PRZED NIELEGALNYMI KLAUZULAMI W UMOWACH O PRACĘ

Pracownik może

• zgłosić przypadek naruszenia przepisów do Państwowej Inspekcji Pracy

• złożyć pozew do sądu o przywrócenie do pracy lub odszkodowanie, jeśli pracodawca zwolni go dyscyplinarnie za złamanie klauzuli

• złożyć sprzeciw od decyzji pracodawcy o nieuzasadnionym nałożeniu kary porządkowej

• nie zgadzać się na zawieranie w umowach o pracę niejasnych, generalnych sformułowań

• analizować lub konsultować z prawnikiem każdy wątpliwy przepis zawarty w umowie

ŁUKASZ GUZA

lukasz.guza@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
W strefie turbulencji [WYWIAD]

Rozmowa z Andreą Clarke, autorką książki „Adaptuj się”, o przywództwie w warunkach niepewności oraz roli adaptacyjności jako kluczowej kompetencji współczesnych liderów.

Mała firma duże ryzyko. Jak mikro i małe firmy mogą korzystać z obsługi prawnej bez ponoszenia wielkich kosztów?

W dużych firmach nikogo nie dziwi obecność prawnika wewnętrznego. Umowy, windykacja, spory z kontrahentami, decyzje zarządu, negocjacje, regulaminy, odpowiedzialność wspólników czy ryzyka pracownicze są na tyle częste, że własny dział prawny staje się naturalną częścią organizacji. Mikro i małe firmy działają jednak inaczej. Zwykle nie mają ani budżetu, ani skali, aby zatrudnić prawnika na etat. Nie oznacza to jednak, że mają mniej ryzyk prawnych.

Burza wokół kontroli w pizzerii. Czy skarbówka jest rozliczana z liczby mandatów? [Gość INFOR.PL}

Czy urzędnik skarbowy powinien bezwzględnie karać przedsiębiorców za błędy podatkowe? Czy ma prawo odstąpić od mandatu? I dlaczego to właśnie pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej stają się często celem społecznej krytyki za przepisy, których sami nie tworzą? O tym w rozmowie z Szymonem Glonkiem mówiła Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w KAS.

Koniec ze sprzętami działającymi tylko 2 lata. Do 31 lipca 2026 r. firmy mają czas na dostosowanie się do dyrektywy Right to Repair

Do 31 lipca 2026 r. firmy mają czas na dostosowanie się do dyrektywy Right to Repair. Nowe prawo dotyczy rynku elektroniki i AGD. Będą miały nowe obowiązki wobec konsumentów. Naprawa sprzętu to nie wybór, a konieczność. Odpowiedzialność producenta nie skończy się na okresie gwarancji.

REKLAMA

Faktoring odwrotny – sposób na płynność finansową bez blokowania firmowej gotówki

Rosnące koszty prowadzenia działalności gospodarczej, dłuższe terminy płatności i niepewność gospodarcza sprawiają, że zarządzanie firmową gotówką staje się jednym z najważniejszych wyzwań dla sektora MŚP. Coraz więcej przedsiębiorców szuka rozwiązań, które pozwolą terminowo regulować zobowiązania, jednocześnie korzystając z wydłużonego terminu płatności. Jednym z nich jest faktoring odwrotny.

Upały w pracy. Jakie obowiązki ma pracodawca? Inspektorzy sprawdzą przestrzeganie przepisów

W związku z nadchodzącą falą upałów, ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy z prośbą o podjęcie wzmożonych kontroli. Inspektorzy sprawdzą, jak pracodawcy chronią pracowników w związku z wysokimi temperaturami w zakładach pracy.

Własna marka beauty w Polsce. Jak zbudować od zera markę premium? [WYWIAD]

Własna marka beauty w Polsce - jak przebiega proces od pomysłu do stworzenia pierwszego produktu? Jak zbudować od zera markę premium i trafić po 18 miesiącach od premiery na półki sieci Sephora? Na nasze pytania odpowiada założycielka LUÃRE, Monika Frydrych.

Bankowość mobilna bije rekordy. Już 27,7 mln aktywnych użytkowników

Bankowość mobilna w Polsce nadal dynamicznie rośnie. W pierwszym kwartale 2026 roku liczba aktywnych użytkowników aplikacji bankowych zwiększyła się o 9 proc. rok do roku i osiągnęła 27,7 mln osób – wynika z danych Związku Banków Polskich.

REKLAMA

Polska zbuduje trzeci terminal LNG. "To historyczna decyzja"

Gaz-System potwierdził budowę drugiego pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej. Decyzję umożliwiło zakontraktowanie długoterminowego dostępu do usług FSRU 2 przez cztery podmioty, co znacząco zwiększy zdolności importowe gazu do Polski.

Wino nie jest problemem. Winiarze o skutkach nocnej prohibicji

– To nie jest historia o nas – mówią przedstawiciele Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa, komentując rozszerzający się w Polsce trend wprowadzania nocnej prohibicji. Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w godzinach nocnych obowiązuje już w ponad 200 gminach, a najnowsze dane z Warszawy wskazują, że może skutecznie ograniczać liczbę interwencji służb porządkowych. Branża winiarska wyjaśnia jednak, że regulacje te nie uderzają w segment wina.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA