REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przywrócenie do pracy utrudnia prowadzenie firmy

Łukasz Guza
Łukasz Guza
zastępca redaktora naczelnego DGP
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Kodeks pracy nie określa, kiedy celowe jest przywrócenie do pracy, a kiedy wypłata odszkodowania za zwolnienie. Pracodawcy muszą zatrudnić byłego pracownika, nawet jeśli nieznacznie naruszyli przepisy o wypowiadaniu umów. Pracownicy będą mogli żądać wyższych odszkodowań za bezprawne zwolnienie bez wypowiedzenia.

Podanie pozornej, a nie prawdziwej przyczyny rozwiązania stosunku pracy, niezachowanie formy pisemnej, brak uzasadnienia zwolnienia mogą oznaczać konieczność przywrócenia do pracy osoby, która nie wykonywała prawidłowo swoich obowiązków. Kodeks pracy nie określa bowiem wprost, w jakich sytuacjach celowe jest przywrócenie do pracy, a nie wypłata odszkodowania za nieuzasadnione zwolnienie. Ponadto, przywrócony do pracy podwładny powinien wrócić na to samo lub równorzędne stanowisko, nawet jeśli pracodawca zatrudnił już w jego miejsce inną osobę, z pracy której jest zadowolony.

REKLAMA

REKLAMA

- Instytucja przywrócenia do pracy funkcjonuje w oderwaniu od realiów rynku pracy i utrudnia prowadzenie polityki kadrowej w firmie - uważa profesor Małgorzata Gersdorf z Uniwersytetu Warszawskiego.

Wyższe odszkodowanie

Zdaniem Małgorzaty Gersdorf, rekompensatą za nieuzasadnione lub wadliwe zwolnienie może być odszkodowanie, które obecnie jest wypłacane, gdy niecelowe jest przywrócenie do pracy lub gdy pracownik sam wybierze tego typu rekompensatę.

REKLAMA

Jeśli z kodeksu zniknęłyby przepisy dotyczące przywrócenia do pracy, ustawodawca mógłby podwyższyć jego maksymalną wysokość.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dodatkowo instytucja przywrócenia nie zawsze działa na korzyść samych pracowników. Dotyczy ona poza wyjątkami tylko osób zatrudnionych na podstawie umów na czas nieokreślony. Dla pracodawców to kolejny argument za tym, aby zatrudniać osoby na podstawie umowy na czas określony.

Uzasadniona przyczyna

Przywrócenie do pracy jest możliwe, jeżeli pracodawca zwolnił podwładnego bez podania uzasadnienia lub łamiąc przepisy o wypowiadaniu umów. Kodeks nie określa, które przyczyny uzasadniają zwolnienie, więc sądy, orzekając przywrócenie do pracy, muszą opierać się na orzecznictwie Sądu Najwyższego. A to nie zawsze jest jednolite. I okazuje się, że uzasadnienie zwolnienia może przysporzyć firmom więcej kłopotów niż samo wypowiedzenie umowy o pracę.

- Obecnie bardzo często zdarza się, że jako powód zwolnienia pracodawcy wymieniają na przykład likwidację stanowiska pracy, a nie fakt, że pracownik nie spełnił ich oczekiwań - mówi adwokat Waldemar Gujski.

Dzieje się tak, gdyż likwidacja miejsca pracy uzasadnia pozbycie się danego pracownika, a np. niewydajność podwładnego (zwłaszcza w razie ewentualnego sporu z nim) trzeba udowodnić. Jednak podanie fałszywego uzasadnienia umożliwia byłemu pracownikowi złożenie do sądu pozwu o przywrócenie do pracy (wyrok SN z 13 października 1999 r., I PKN 304/99, OSNAPiUS 2001, z. 4, poz. 118).

Wszystko wskazuje na to, że sąd przychyli się także do skargi pracownika, który został zwolniony z pracy z powodu racjonalizacji zatrudnienia w firmie, przeprowadzanej arbitralnie przez pracodawcę (wyrok SN z 25 listopada 1997 r., I PKN 385/97, OSNAPiUS 1998, z. 18, poz. 538). Do pracy może być przywrócony nawet pracownik, którego szef podejrzewa o stałe kradzieże majątku firmy. Zwolnienie takiego podwładnego będzie bowiem uzasadnione tylko, jeśli wszczęto przeciwko niemu dochodzenie, prowadzone jest postępowanie karne przygotowawcze lub ustalono, że pracownik sprzedawał takie przedmioty, jakie często ginęły z zakładu pracy (wyrok SN z 27 listopada 1997 r., I PKN 387/97, OSNAPiUS 1998, z. 19, poz. 569).

Szybsze wypłaty

Zdaniem ekspertów prawa pracy, rezygnacja z instytucji przywrócenia do pracy na rzecz np. wypłaty zwiększonego odszkodowania za nieuzasadnione lub wadliwe zwolnienie mogłaby przynieść korzyści zarówno pracodawcom, jak i pracownikom.

- Firmy mogłyby prowadzić swobodną politykę kadrową - uważa Małgorzata Gersdorf.

Z kolei Arkadiusz Sobczyk, radca prawny z Kancelarii Arkadiusz Sobczyk i Współpracownicy zwraca uwagę, że sądy znacznie szybciej niż obecnie orzekałyby o odszkodowaniach dla pracowników, gdyż nie musiałaby ustalać, czy w danym przypadku celowe jest przywrócenie do pracy czy też nie.

- Obecnie ustalenie takie wymaga przeprowadzenia czasochłonnego postępowania dowodowego - dodaje.

Dla podwładnych dodatkową zaletą wyeliminowania z kodeksu pracy instytucji przywrócenia do pracy byłby wzrost zainteresowania umowami na czas nieokreślony, czyli bardziej korzystnymi dla pracowników (bo gwarantują bardziej stabilne zatrudnienie). Obecnie z roku na rok przybywa np. umów na czas określony (na tej podstawie pracuje już 3,5 mln Polaków, czyli o około 2,8 mln więcej niż dziesięć lat temu).

Nie wszyscy eksperci popierają jednak całkowite wyeliminowanie z kodeksu instytucji przywrócenia do pracy.

- Obecnie, gdy na rynku pracy coraz częściej brakuje pracowników, instytucja ta wydaje się rzeczywiście niepotrzebna. Ale w okresie wysokiego bezrobocia możliwość przywrócenia do pracy nabiera znacznie większego znaczenia - mówi Arkadiusz Sobczyk. Dodaje także, że takie rozwiązanie umożliwi pracodawcom pozbywanie się z firmy np. związkowców.

Dlatego, jego zdaniem, kompromisowym rozwiązaniem mogłoby być ograniczenie możliwości żądania przywrócenia do pracy tylko w sytuacjach rażącego naruszenia przepisów, a nie np. uchybienia w procedurze zwolnienia.

Odszkodowanie zamiast przywrócenia do pracy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

287 tys. umów na czas określony przybyło w II kwartale 2007 r. (w porównaniu z poprzednim rokiem)

ŁUKASZ GUZA

lukasz.guza@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Nowe prawo wprowadza obowiązek rejestracji się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przedsiębiorcy mają czas do o 3 października. Sprawdź, czy dotyczy to twojej firmy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

REKLAMA

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA