REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Odpowiedzialność za rzeczy wniesione do zakładu pracy

Teresa Mazurek
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Na pracodawcy spoczywa obowiązek pieczy nad rzeczami pracownika wniesionymi na teren zakładu pracy lub inne miejsce świadczenia pracy. Jeżeli na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania tego obowiązku rzeczy pracownika zostaną zniszczone, uszkodzone bądź utracone - pracodawca ponosi za to odpowiedzialność.

Obowiązek zapewniania pieczy nad rzeczami osobistymi pracownika nie został wyraźnie wymieniony w żadnym przepisie prawa pracy. Należy jednak pamiętać, że kodeks pracy nakazuje pracodawcy zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Obowiązek ten obejmuje także pieczę nad przedmiotami wniesionymi przez pracownika do zakładu w związku z pracą. Pracodawca zapewnia pracownikowi odpowiednie warunki pracy, zgodne z zasadami bhp i umożliwiające pełne wykorzystanie czasu pracy, który nie powinien być przeznaczany na pilnowanie rzeczy osobistych. Jak więc sprawa odpowiedzialności za rzeczy pracownika wygląda w świetle orzecznictwa sądowego?

REKLAMA

REKLAMA

Piecza nad rzeczami pracownika

Pomimo braku przepisów nakazujących pracodawcy pieczę nad rzeczami osobistymi pracownika, trudno zgodzić się z dosyć rozpowszechnionym, niestety, twierdzeniem, że pracodawca nie ma obowiązku troszczenia się o rzeczy pracownika, wniesione przezeń na teren zakładu pracy w związku z wykonywaną pracą. Już w wyroku z 6 lutego 1956 r., sygn. akt CR 270/55, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że odpowiedzialność zakładu pracy za utratę takich rzeczy wynika ze stosunku pracy. Zakład pracy bowiem przez nawiązanie stosunku pracy przyjmuje na siebie jednocześnie zobowiązanie zapewnienia pracownikowi odpowiednich warunków pracy, w których mieści się również obowiązek pieczy nad rzeczami pracownika, wniesionymi do zakładu w związku z pracą. Pod rządami kodeksu pracy obowiązek ten wynika w szczególności z przepisów art. 16 k.p., nakazującego pracodawcy - stosownie do możliwości i warunków - zaspokajać bytowe, socjalne i kulturalne potrzeby pracowników, oraz art. 94 pkt 4 k.p., zobowiązującego pracodawcę m.in. do zapewnienia pracownikowi bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Strony stosunku pracy mogą ponadto zawrzeć dodatkową umowę o przechowanie. Zawarcie takiej umowy w formie dorozumianej może wynikać np. z faktu wydzielenia przez pracodawcę szczególnego pomieszczenia (np. szatni) dla przechowywania rzeczy pracowników. To prawda, że ani kodeks pracy, ani inne przepisy obowiązującego prawa nie wymagają od pracodawcy zawarcia z pracownikiem tego rodzaju dodatkowej umowy przechowania. Nie oznacza to jednak, że pracodawca nie ma w ogóle obowiązku roztoczenia pieczy nad rzeczami pracownika wniesionymi przezeń do zakładu w związku z pracą. Jak już zostało wyżej powiedziane, taki obowiązek pracodawcy wynika już z samej umowy o pracę.

Chodzi przy tym, oczywiście, tylko o rzeczy wniesione przez pracownika do zakładu pracy „w związku z pracą”. Do takich rzeczy należy w każdym razie odzież pracownika, stosowna do pory roku. Jeżeli pracodawca wydziela pomieszczenie do przechowywania tego rodzaju rzeczy pracowników, odpowiada za ich właściwe zabezpieczenie. Jeżeli nie wydziela, powinien dostarczyć pracownikowi odpowiednich środków do zabezpieczenia rzeczy. Takie stanowisko ma potwierdzenie w wyroku Sądu Najwyższego z 17 października 1977 r., sygn. akt I PR 89/77, w którym stwierdzono, że pracodawca przez nawiązanie stosunku pracy przyjmuje na siebie jednocześnie zobowiązanie zapewnienia pracownikowi odpowiednich warunków pracy, w których mieści się również obowiązek pieczy nad rzeczami pracownika, wniesionymi do zakładu w związku z pracą. Chodzi o rzeczy, których zatrudniony bezpośrednio przy sobie trzymać nie może i gdzieś musi zostawić. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy pracownik musi zdjąć w pracy odzież prywatną i założyć roboczą, jak i tej, gdy zdejmuje tylko odzież wierzchnią.

REKLAMA

Co z rzeczami niezwiązanymi z pracą

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Omawiany obowiązek pracodawcy dotyczy rzeczy osobistego użytku związanych z pracą (odzież w przypadku zmiany na roboczą, narzędzia oraz rzeczy, które pracownik zwykle ma przy sobie, a które przeszkadzają mu w wykonywaniu pracy i z tego powodu są przechowywane w szatni, np. zegarek). Jak widać, kryterium „związku z pracą” można uznać za wystarczające do przyjęcia odpowiedzialności. Natomiast - zgodnie z powszechnie przyjętą wykładnią - pracodawca nie odpowiada za utratę rzeczy pracownika wniesionych bez związku z pracą.

Podobnie stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 26 lipca 1979 r., sygn. akt I PRN 76/79. Sąd uznał, że zakład pracy przez nawiązanie stosunku pracy przyjmuje na siebie jednocześnie zobowiązanie pieczy nad rzeczami pracownika wniesionymi do zakładu w związku z pracą. Jednakże za utratę złotej obrączki, w razie pozostawienia jej przez pracownika w szafce znajdującej się w szatni, zakład pracy nie odpowiada. Taki wyrok jest konsekwencją stanowiska, że pracodawca nie odpowiada za utratę złotej obrączki pozostawionej w szatni, jeżeli nie przeszkadzała ona pracownikowi w pracy i nie był jej zobowiązany tam zostawiać.

Warto się zastanowić, czy w odniesieniu do pracodawcy nie będą miały zastosowania przepisy kodeksu cywilnego. Zgodnie bowiem z art. 300 k.p., w sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. W związku z tym przepisem znajdzie zastosowanie art. 835 k.c., wedle którego przez umowę przechowania przechowawca zobowiązuje się zachować w stanie niepogorszonym rzecz ruchomą oddaną mu na przechowanie. Tak więc możliwe jest przechowywanie przez pracodawcę należących do pracowników rzeczy niezwiązanych z pracą i ponoszenie odpowiedzialności z tego tytułu w przypadku zawarcia z pracownikami cywilnoprawnej umowy o przechowanie regulowanej przepisami kodeksu cywilnego. Przepisy o przechowaniu, znajdujące się w kodeksie cywilnym, należy zastosować odpowiednio; wobec tego wydaje się, że pracodawca nie ma obowiązku zawierania odrębnych umów z każdym pracownikiem. W konsekwencji można by uznać, że w momencie, gdy pracodawca wydziela pracownikom specjalne miejsca do przechowywania rzeczy osobistych, zostaje zawarta dorozumiana umowa przechowania, w wyniku której pracodawca ma obowiązek objąć opieką wnoszone przez pracownika przedmioty. Z pewnością byłoby jednak wskazane, aby tę kwestię pracodawca uregulował np. w regulaminie pracy.

Teresa Mazurek

Podstawa prawna:

ustawa z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (j.t. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn.zm.).

Słownik terminologiczny

Szatnie - dzielą się na: szatnie odzieży własnej pracowników - przeznaczone do przechowywania odzieży należącej do pracowników (domowej), jeżeli ze względów higienicznych odzież ta nie powinna się stykać z odzieżą roboczą i środkami ochrony indywidualnej; szatnie odzieży roboczej i ochronnej - przeznaczone do przechowywania odzieży i obuwia roboczego oraz środków ochrony indywidualnej; szatnie podstawowe - przeznaczone do przechowywania odzieży własnej pracowników oraz odzieży roboczej i środków ochrony indywidualnej; szatnie przepustowe - składające się z części przeznaczonej na odzież własną pracowników, części przeznaczonej na odzież roboczą i środki ochrony indywidualnej oraz przepustowego zespołu sanitarnego z natryskami, łączącego obie te części. Szatnie powinny być dostosowane do rodzaju prac, stopnia narażenia pracownika na zabrudzenie ciała i zanieczyszczenia jego odzieży substancjami szkodliwymi, trującymi lub materiałami zakaźnymi. Powinny być urządzone oddzielnie dla kobiet i mężczyzn. Nie dotyczy to zakładu pracy, w którym jest zatrudnionych do dziesięciu pracowników na jednej zmianie - pod warunkiem zapewnienia możliwości osobnego korzystania przez kobiety i mężczyzn z tych pomieszczeń. Pomieszczenia przeznaczone na szatnie powinny być suche i, w miarę możliwości, oświetlone światłem dziennym. Szatnie mogą być urządzone w suterenach lub w piwnicach, pod warunkiem zastosowania odpowiedniej izolacji ścian zewnętrznych i podłóg zabezpieczającej pomieszczenia przed wilgocią i nadmiernymi stratami ciepła oraz zapewnienia warunków ewakuacji ludzi z tych pomieszczeń. Pracownicy zatrudnieni w pomieszczeniach biurowych mogą przechowywać swoją odzież w przeznaczonych do tego miejscach w pomieszczeniach pracy.

Pracodawca przez nawiązanie stosunku pracy przyjmuje na siebie jednocześnie zobowiązanie zapewnienia pracownikowi odpowiednich warunków pracy, w których mieści się również obowiązek pieczy nad rzeczami pracownika, wniesionymi do zakładu w związku z pracą.

Źródło: Prawo Przedsiębiorcy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

REKLAMA

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

REKLAMA

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA