REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

W razie porzucenia przez pracownika pracy pracodawcy często mają problem, jak powinni postąpić w takiej sytuacji i kiedy można uznać, że umowa o pracę uległa rozwiązaniu. Sytuacja ta nie jest wprost określona przez prawo pracy.


Na wstępie należy zauważyć, że Kodeks pracy obecnie nie przewiduje takiego sposobu rozwiązania umowy o pracę jak porzucenie pracy.

REKLAMA

REKLAMA


Sposoby rozwiązania umowy o pracę zostały wyliczone w art. 30 § 1 k.p., według którego umowa o pracę rozwiązuje się:

- na mocy porozumienia stron,

 na mocy porozumienia stron,

- przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem),

REKLAMA

- przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia),

- z upływem czasu, na który była zawarta,

- z dniem ukończenia pracy, dla której wykonania była zawarta.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


Wyliczenie to ma charakter zamknięty, a zatem nie ma możliwości innego rozwiązania umowy o pracę niż podany powyżej. W praktyce zdarza się jednak, że pracownik nagle, bez przekazania jakiejkolwiek informacji, nie pojawia się w pracy, a próby nawiązania z nim kontaktu są bezowocne. W takiej sytuacji wydaje się, że pracodawca może postąpić na dwa sposoby.


To pracownik rozwiązał


Pracodawca może uznać, że umowa o pracę rozwiązała się bez wypowiedzenia na skutek dorozumianego oświadczenia pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę wyrażającego się w niestawianiu się do pracy. Wynika to z faktu, że oświadczenie woli może być wyrażone przez każde zachowanie się ujawniające wolę danej osoby. Wskazuje na to art. 60 k.c., w myśl którego z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej. Można więc uznać, że pracownik, który długotrwale nie stawia się w pracy, w ten sposób wyraża swoją wolę rozwiązania umowy o pracę. Brak jest jednak ustawowego terminu, po jakim pracodawca może przyjąć, że pracownik niestawiający się do pracy faktycznie ją porzucił, czyli rozwiązał umowę o pracę. Wydaje się, że zważywszy na różne możliwe przyczyny nieobecności (np. choroba pracownika połączona z utratą przytomności) powinien być to termin co najmniej około 2 tygodni.


Rozwiązanie przez pracodawcę


Ponadto pracodawca może sam złożyć pracownikowi oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy. Przy czym takie rozwiązanie wydaje się bardziej korzystne dla pracodawcy i jednoznacznie wskazujące na sposób zakończenia umowy o pracę. Zaznaczyć należy, że zasady usprawiedliwiania nieobecności w pracy określają przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (DzU nr 60, poz. 281). Pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli przyczyna tej nieobecności jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia. Jeżeli tego nie uczynił, to zobowiązany jest niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania, nie później jednak niż w drugim dniu nieobecności w pracy. Jeżeli przepisy prawa pracy obowiązujące u danego pracodawcy nie określają sposobu zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności pracownika w pracy, zawiadomienia tego pracownik dokonuje osobiście lub przez inną osobę telefonicznie lub za pośrednictwem innego środka łączności albo drogą pocztową, przy czym za datę zawiadomienia uważa się wtedy datę stempla pocztowego (§ 2 ust. 1 i 2 tego rozporządzenia). Jeśli wskazany powyżej termin upłynie, a pracownik lub inna osoba w jego imieniu nie zawiadomi pracodawcy o przyczynie nieobecności pracownika, to pracodawca może co do zasady rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia. Celowe byłoby jednak odczekanie przez pracodawcę jeszcze pewnego czasu, gdyż samo opóźnienie usprawiedliwienia nieobecności w pracy w zasadzie nie powinno być traktowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracownika (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 września 1999 r. (I PKN 270/99, OSNP 2001/2/40). Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 4 sierpnia 1999 r. (I PKN 126/99, OSNP 2000/20/752), stwierdzając, że pracownik nie narusza w sposób ciężki podstawowych obowiązków pracowniczych, jeżeli po jego stronie występują okoliczności usprawiedliwiające nieobecność w pracy, a dopuszcza się on jedynie uchybień w formalnym usprawiedliwieniu tej nieobecności. Należy przy tym odróżnić nieusprawiedliwioną nieobecność pracownika w pracy od opóźnionego usprawiedliwienia nieobecności przez tego pracownika. Są to dwa odmienne zdarzenia, które w praktyce bywają mylone. Dlatego też pracodawca nie może zasadnie rozwiązać umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu nieusprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, jeśli pracownik ten korzystał np. ze zwolnienia lekarskiego, a jedynie zwolnienie to złożył z opóźnieniem. Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 4 grudnia 1997 r. (I PKN 416/97, OSNP 1998/20/596), stwierdzając, że pracownikowi, który usprawiedliwił nieobecność w pracy z opóźnieniem, nie można zasadnie zarzucić opuszczenia pracy bez usprawiedliwienia. Nieusprawiedliwienie w terminie nieobecności w pracy i opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia stanowią odmienne rodzajowo naruszenia obowiązków pracowniczych. Dlatego też dopiero po upływie pewnego czasu pozwalającego na przyjęcie, że nieobecność pracownika ma charakter nieusprawiedliwiony, pracodawca powinien wysłać do pracownika oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, wskazując jako przyczynę rozwiązania nieobecność w pracy w określonych dniach oraz brak usprawiedliwienia tej nieobecności. W celu wręczenia pracownikowi tego oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę, pracodawca może posłużyć się pocztą i przesłać pracownikowi pismo za zwrotnym poświadczeniem odbioru. W takim przypadku data doręczenia pracownikowi tego pisma będzie zarazem datą rozwiązania umowy o pracę, którą należy wskazać w treści świadectwa pracy. Bardziej skomplikowana jest sytuacja, gdy pracownik nie odbiera z poczty przesyłki pracodawcy. Wydaje się, że wówczas należy podzielić pogląd Sądu Najwyższego, który w wyroku z 5 października 2005 r. (I PK 37/05, OSNP 2006/17-18/263) stwierdził, że nieodebranie z poczty pisma pracodawcy zawierającego oświadczenie o wypowiedzeniu pomimo dwukrotnego awizowania tego pisma i braku wykazania przez pracownika przeszkód, które uniemożliwiły odebranie z poczty awizowanej przesyłki, nie przekreśliło skuteczności dokonania wypowiedzenia stosunku pracy.


Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Rejonowego w Kielcach

Źródło: Serwis Prawno-Pracowniczy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

REKLAMA

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) 2026: od 7 maja obowiązkowa samoidentyfikacja i wpis do wykazu KSC, czas tylko do 3 października

To zupełnie nowy obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce są objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i muszą szybko wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji podało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja, dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Zlekceważysz? Zapłacisz, i to słono

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

REKLAMA

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA