REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zła historia kredytowa w BIK nie przekreśla szansy na kredyt

Jerzy Węglarz
Katarzyna Siwek
Specjalista Home broker

REKLAMA

REKLAMA

Informacje o nieterminowym regulowaniu zobowiązań wobec banków trafiają do bazy Biura Informacji Kredytowej. Dane o zaległości w spłacie kredytu nie zawsze przekreślają szanse na nowy kredyt. Rozstrzygające może być to czy zaległość powstała z powodu niefrasobliwości kredytobiorcy, czy na przykład z powodu wypadku losowego.

Informacje o tym, na jakie zaległości w spłacie dotychczasowych zobowiązań bank jest gotów przymknąć oko analizując wniosek o nowy kredyt to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic bankowych. Nam banki uchyliły rąbka tajemnicy. Pozyskane informacje wzbogaciliśmy doświadczeniami doradców finansowych Home Broker.

REKLAMA

REKLAMA

Redakcja poleca: Monitor prawa pracy i ubezpieczeń

Zewnętrzne bazy i własne scoringi

Dane na temat klientów banki czerpią z Biura Informacji Kredytowej, Bankowego Rejestru oraz Dokumentów Zastrzeżonych Międzybankowej Informacji Gospodarczej, Bankowego Rejestru Niesolidnych Klientów oraz innych baz wewnętrznych i zewnętrznych. Cześć banków posiłkuje się ponadto scoringiem BIK, a inne mają własne systemy scoringowe oparte na wewnętrznych statystykach i scoringu BIK. Na ich podstawie są w stanie ocenić, jakie cechy klienta wpływają pozytywnie, a jakie negatywnie na spłacalność kredytów. Własne systemy mają m.in. BGŻ, mBank, Multibank czy Pekao SA.

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

REKLAMA

Zobacz: Zdolność kredytowa - jak ją poprawić?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Opóźnienie nie dłuższe niż 30-90 dni

Po pierwsze dla banku istotne jest to, jak długo klient nie regulował dotychczasowych zobowiązań. Bank Pocztowy dopuszcza zaległość nie dłuższą niż 30 dni, BGŻ dopuszcza w minionym roku jedną zaległość nie dłuższą niż 31-60 dni, ale pod warunkiem, że jej wartość nie przekracza 200 zł. BZ WBK dopuszcza zaległość do 91 dni w kwocie nie większej niż 100 zł. W Euro Banku standardowe dopuszczalne opóźnienie to 30 dni. Bank może je wydłużyć do 90 dni, jednak w takiej sytuacji podniesie klientowi marżę kredytową. W Nordea Banku dopuszczalna jest bieżąca zaległość w kwocie do 200 zł przez okres nie dłuższy niż 90 dni. Z doświadczeń doradców Home Broker wynika, że żadnej zaległości nie zaakceptuje ING.

Zaległość zaległości nie równa

Może się też zdarzyć, że bank określa minimalną kwotę zadłużenia nie regulowanego w terminie, którego nie bierze pod uwagę w analizie kredytowej. Przykładowo w Euro Banku jest to 50 zł. W BNP Paribas Fortis klient ubiegający się o kredyt powinien wykazać się brakiem zaległości. Sama kwota zadłużenia nie zawsze jest jednak decydująca, gdyż bank może ją odnieść do wysokości raty. Przykładowo, Bank Pocztowy deklaruje, że jest gotów standardowo pominąć w analizie kredytowej zaległość w kwocie do 200 zł (podobnie BGŻ), jednak w przypadku, gdy klient płaci miesięczną ratę pożyczki w kwocie 150 zł, a zaległość wynosi 170 zł, uzna dłużnika za niesolidnego.

Czy dzieci obniżają zdolność kredytową?

Windykacja przekreśla szanse na nowy kredyt

Żaden bank raczej nie udzieli kredytu, gdy zaległość przekracza 90 dni, a także, gdy w BIK znajduje się adnotacja, że dług podlega windykacji czy egzekucji. Banki bardzo rygorystycznie podchodzą też do klientów popadających w pułapkę zadłużenia. Taką osobę można zidentyfikować na przykład po kolejnej konsolidacji zadłużenia. Problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy taki klient ma zaległości w terminowej obsłudze zobowiązań.

Zwykła niefrasobliwość czy konkretna przeszkoda?

W przypadku krótszych terminów i niedużych kwot dla banku ważna jest przyczyna powstania zadłużenia – czy zaległość powstała z powodu niefrasobliwości klienta, który bez konkretnej przyczyny nie regulował rat w terminie, czy też opóźnienie można wyjaśnić konkretną sytuacją. Przykładowo, może to być zmiana w harmonogramie spłaty kredytu (np. z powodu wzrostu stopy WIBOR czy LIBOR), której klient nie zauważył, czy też zmiana kursu waluty, która spowodowała niewielką niedopłatę. Może się też zdarzyć, że bank udzieli kredytu osobie, która ma zaległość w większej kwocie, jeśli jest ona w stanie udokumentować, że zaległość powstała wskutek wypadku losowego. Inny, dosyć częsty przypadek, kiedy bank może odstąpić od rygorystycznych wymogów, dotyczy klientów, którzy z powodu własnej niewiedzy popadli w kłopoty ze spłatą. Chodzi tu w szczególności o osoby naciągnięte na z pozoru bezpłatne karty kredytowe. 

Oferta kart kredytowych

Bank zbada historię do pięciu lat wstecz

Oceniając wiarygodność klientów banki zwykle korzystają z maksymalnie długiej historii w BIK. Obecnie bank może dostać informacje o historii kredytowej maksymalnej do pięciu lat wstecz. Takim horyzontem posługują się m.in. mBank i Bank Pocztowy. BGŻ, BZ WBK (w przypadku kredytów długoterminowych) czy Euro Bank analizują historię z ostatnich trzech lat.

Część banków korzysta ponadto z tzw. scoringu BIK. Getin Noble Bank wymaga, aby w scoringu BIK klient miał co najmniej 389 punktów. Jeśli ma ich mniej, bank rozpatruje wniosek kredytowy w trybie indywidualnym. Ze scoringu BIK nie korzysta Euro Bank, Nordea Bank czy Bank Pocztowy. BNP Paribas Fortis co prawda się nim posługuje, ale zastrzega, że scoring ten nie ma decydującego znaczenia w analizie kredytowej.

Zdolność kredytowa – co się na nią składa?

Bierzesz pierwszy kredyt? Licz się z wyższą marżą

Problem z kredytem może mieć nie tylko osoba, która w przeszłości nie regulowała terminowo innych zobowiązań, ale też klient, który w ogóle nie spłacał dotąd kredytów, czyli nie ma w BIK pozytywnej historii. Większość banków podaje, że brak historii w BIK nie dyskwalifikuje klienta ubiegającego się o kredyt. Z praktyki doradców finansowych Home Broker wynika jednak, że w okresie kryzysu zdarzały się decyzje odmowy udzielenia kredytu takiej osobie. Poza tym, taki klient może otrzymać gorsze warunki cenowe. 

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA