REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak można zwalczać czyny nieuczciwej konkurencji?

Krzysztof Niepytalski

REKLAMA

Konkurencja jest nieodzownym składnikiem gospodarki rynkowej. Pojęciem tym określamy dążenie wielu niezależnych przedsiębiorców, działających na wspólnym dla nich rynku, do osiągnięcia takiego samego celu gospodarczego (zdobycia klienta, sprzedaży towaru zaspokajającego te same potrzeby). Konkurencja jest więc grą sprzecznych interesów różnych przedsiębiorców. Konieczne jest zatem, aby prawo w niezbędnym zakresie regulowało zasady tej gry.


Kwestie związane z zapobieganiem oraz zwalczaniem nieuczciwej konkurencji w działalności gospodarczej zostały uregulowane w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503, z późn. zm. dalej „ustawa”). Czynem nieuczciwej konkurencji, zgodnie z ustawą, jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Jak widać zatem, ustawodawca sformułował szeroką i ogólną definicję czynu nieuczciwej konkurencji. Za czyn nieuczciwej konkurencji, może więc być uznane każde zachowanie rynkowe, któremu można przypisać powyższe cechy. Co prawda, w poszczególnych przepisach ustawy wskazano bardziej skonkretyzowane typy zachowań, uznawanych za czyny nieuczciwej konkurencji (np. naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, nieuczciwa reklama). Za czyny nieuczciwej konkurencji mogą być jednak uznane także inne zachowania, niewymienione wyraźnie w ustawie, ale odpowiadające powyższej ogólnej definicji.

REKLAMA

REKLAMA

W przypadku popełnienia przez podmiot występujący na rynku czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został w ten sposób naruszony (lub choćby tylko zagrożony) może wystąpić do sądu z przewidzianymi ustawą roszczeniami. Za dokonanie czynu nieuczciwej konkurencji, grozi zatem między innymi odpowiedzialność cywilna.

Przede wszystkim przedsiębiorca może wystąpić do sądu z roszczeniem o zaniechanie niedozwolonych działań. W praktyce, roszczenie to może sprowadzać się np. do żądania zakazania przez sąd pozwanemu określonego zachowania, np. rozprowadzania katalogów stanowiących nieuczciwą reklamę.

Kolejnym środkiem, jaki może zastosować przedsiębiorca broniąc się przed nieuczciwą konkurencją, jest wystąpienie z roszczeniem o usunięcie skutków niedozwolonych działań. Konkretne żądanie oparte o to roszczenie, może np. zmierzać do nakazania przez sąd pozwanemu dokonania określonych czynności faktycznych (np. usunięcia szyldów stosowanych w sieci sklepów, które naśladują chronione oznaczenia innej sieci).

REKLAMA

Zwalczanie nieuczciwej konkurencji może polegać także na żądaniu, aby konkurent złożył jednokrotnie lub też wielokrotnie oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. W praktyce, najczęściej środek ten jest wykorzystywany do uzyskania wyroku nakazującego pozwanemu zamieszczenie określonego oświadczenia w środkach masowego przekazu (np. zdementowanie wcześniej rozpowszechnionych, nieprawdziwych informacji o innym przedsiębiorcy). Występując z takim żądaniem należy pamiętać, aby precyzyjnie określić treść oczekiwanego oświadczenia oraz szczegóły co do jego publikacji, ponieważ zbyt ogólnikowe sformułowanie żądania może utrudnić późniejszą egzekucję wyroku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Bardzo ważną rolę odgrywa także możliwość żądania naprawienia szkody wyrządzonej czynem nieuczciwej konkurencji. Przedsiębiorca może np. wykazywać, że poniósł szkodę w postaci utraconych korzyści, która wynikła ze zmniejszenia obrotów, spowodowanego wprowadzeniem na rynek towarów bezprawnie naśladujących jego renomowane produkty. Czyn nieuczciwej konkurencji może prowadzić także do rzeczywistej straty, np. dodatkowych kosztów poniesionych w celu utrzymania się na rynku. Żądając zapłaty określonej sumy pieniężnej jako odszkodowania, należy przede wszystkim pamiętać, że to powód powinien udowodnić wysokość poniesionej szkody, co w przypadku czynów nieuczciwej konkurencji może nie być łatwe i wiązać się z koniecznością np. powołania biegłego, celem wyliczenia wysokości szkody.

Ustawodawca umożliwił ponadto przedsiębiorcom, których interes został zagrożony lub naruszony czynem nieuczciwej konkurencji, wystąpienie z roszczeniem o wydanie bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Roszczenie to może mieć zastosowanie, jeśli wskutek czynu nieuczciwej konkurencji, ten kto dopuścił się naruszenia, wzbogacił się kosztem przedsiębiorcy występującego z roszczeniem.

Wreszcie, jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji jest zawiniony, można także żądać zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego. Jest to zatem swoista sankcja dla osoby dopuszczającej się czynu nieuczciwej konkurencji i swego rodzaju zadośćuczynienie dla podmiotu, który występując z takim roszczeniem, może uzyskać moralną satysfakcję.

Ustawa przewiduje również możliwość orzeczenia przez sąd, na wniosek uprawnionego, o przedmiotach związanych z czynem nieuczciwej konkurencji, poprzez np. nakazanie zniszczenia podrobionych towarów lub nakazanie przekazania tych towarów powodowi.

Należy zwrócić uwagę, że ustawodawca przewidział także odpowiedzialność karną za popełnienie niektórych, wskazanych w ustawie czynów nieuczciwej konkurencji. Odpowiedzialność ta jest przy tym zróżnicowana, ponieważ niektóre z powyższych czynów stanowią przestępstwa, inne zaś wykroczenia. Zawsze jednak czyny te są ścigane na wniosek lub żądanie pokrzywdzonego. Występowanie w takich przypadkach do organów ścigania, może zatem stanowić dodatkowy sposób na skuteczne zwalczanie zachowań rynkowych sprzecznych z zasadami uczciwej konkurencji.

Podsumowując, przedsiębiorca, którego interes został naruszony lub zagrożony czynem nieuczciwej konkurencji, może skorzystać z wielu przewidzianych ustawą środków ochrony swoich praw i domagać się pociągnięcia podmiotu dopuszczającego się takiego czynu zarówno do odpowiedzialności cywilnej jak i w przypadku osób fizycznych, do odpowiedzialności karnej (za przestępstwo lub wykroczenie). Skorzystanie z odpowiedniego sposobu zwalczania czynów nieuczciwej konkurencji powinno jednak być zawsze dostosowane do konkretnych okoliczności danego przypadku.

Krzysztof Niepytalski

aplikant radcowski

M. Szulikowski i Partnerzy Kancelaria Prawna

Źródło: M. Szulikowski i Partnerzy Kancelaria Prawna

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

REKLAMA

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA