REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak założyć małą firmę budowlaną

Roman Grzyb
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Założenie firmy zajmującej się budową domów jednorodzinnych nie jest zbyt kosztowne. Na razie tego typu firmy w najmniejszym stopniu odczuwają kryzys w budownictwie. Aby budować domy, nie trzeba mieć żadnych certyfikatów i pozwoleń.

To nie jest najlepszy moment na otwieranie firmy budowlanej. Jeszcze rok temu każda osoba rozpoczynająca tego typu działalność korzystała z niewielkiej konkurencji na rynku. W zasadzie każdy mógł liczyć na znalezienie pracy. Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej. Deweloperzy nie rozpoczynają nowych inwestycji mieszkaniowych i zapowiadają zwolnienia. Z zagranicy zaczynają wracać fachowcy. W związku z tym jest nadpodaż firm budowlanych, która będzie jeszcze większa, gdy zatrudniać przestaną inwestorzy indywidualni, budujący na własne potrzeby. Już teraz mają oni kłopoty z uzyskaniem kredytu w banku.

REKLAMA

REKLAMA

Oczywiście ci, którzy chcą zbudować sobie dom, nadal twierdzą, że trudno o dobrego fachowca, ale sytuacja w porównaniu z tą sprzed roku czy dwóch jest zupełnie różna. W tej chwili na pracę mogą liczyć głównie firmy, mające dobre referencje i mogące pochwalić się wykonaniem kilku inwestycji.

Krok po kroku

Usługi budowlane może świadczyć każda osoba. Nie są wymagane żadne zezwolenia, nie trzeba mieć ukończonej szkoły budowlanej czy specjalnych kursów. Firmę budowlaną może założyć inżynier budownictwa, ale też osoba po zawodówce budowlanej lub samouk, który posiadł tylko praktyczne umiejętności niezbędne na budowie. Odpowiednie wykształcenie jednak coraz częściej ułatwia znalezienie pracy.

REKLAMA

Aby założyć firmę budowlaną, trzeba udać się do urzędu miasta lub gminy i zarejestrować działalność gospodarczą. Warto pamiętać, aby w tym zgłoszeniu zapisać możliwie szeroki zakres działalności gospodarczej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Kiedyś wpisywało się roboty budowlane i to wystarczało, ale dzisiaj wymagane jest wpisanie specjalnych kodów odpowiadających konkretnym usługom - mówi Zbigniew Bachman z Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa.

Te wymagania wzięły się stąd, że przy wystawianiu faktury przedsiębiorca musi podawać każdorazowo kod usługi, za jaką pobiera wynagrodzenie. Jeśli przy rejestracji wpiszemy za mały zakres wykonywanych prac, będziemy musieli bardzo często aktualizować nasze zgłoszenie, dopisując do niego kolejne usługi. A każda taka zmiana to wydatek 50 zł, nie licząc oczywiście straconego czasu.

Poza rejestracją w urzędzie gminy konieczne jest też zgłoszenie działalności do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i do urzędu skarbowego. Cała procedura rejestracji firmy, zależnie od regionu, może trwać od kilku dni do nawet kilku tygodni.

- Założenie firmy nie kosztowało mnie wiele, w sumie było to ok. 500 złotych - mówi pan Piotr, od roku prowadzący małą firmę budowlaną.

Rejestracja daje nam prawo do prowadzenia działalności gospodarczej na terenie całego kraju. Jeśli jednak w przyszłości chcemy budować w innych państwach Unii Europejskiej, to w urzędzie skarbowym warto poprosić o nadanie unijnego NIP-u.

Jednak tak naprawdę prawie nikt nie zaczyna działalności w branży budowlanej od rejestracji firmy. Zwykle bowiem działa ona wcześniej na czarno i do legalizacji dochodzi dopiero wtedy, gdy firma ma już renomę na rynku a jej właściciel jest pewny, że da sobie radę z prowadzeniem interesu na zwykłych zasadach.

Wcześniej więcej firm się rejestrowało, ale bodźcem do tego była ulga budowlana. Aby ją rozliczyć, konieczne były rachunki za wykonane usługi. Tych zaś nie mogli wystawiać budowlańcy działający na czarno. Obecnie takim bodźcem do wyjścia z szarej strefy są różnego rodzaju dotacje, na jakie może liczyć przedsiębiorca. Wśród nich są m.in. pieniądze, przekazywane firmom na staże dla pracowników. Taki stażysta początkowo nic nie kosztuje pracodawcy - przez pół roku lub rok urząd pracy płaci pracownikowi minimalną pensję. Po tym okresie jednak przedsiębiorca jest zobowiązany do zatrudnienia stażysty na pełen etat.

Inną zachętą do legalizacji działalności gospodarczej jest dofinansowanie, jakie dostaje firma założona przez bezrobotnego. Warto się nad tym zastanowić, bo to dofinansowanie może wynieść nawet 15 tys. zł. Dla małej firmy budowlanej to spora suma.

Koszty założenia firmy

Ponieważ firma budowlana wymaga częstego przemieszczania się, jej właściciel musi mieć auto. Zwykle na początek wystarczy wysłużone combi lub stary bus. Kupno takiego pojazdu to wydatek ok. 10-15 tys. zł.

Do tego trzeba jeszcze dodać 2-3 tys. zł na niezbędną w tej branży budowlanej przyczepkę do przewożenia sprzętu. Nawet początkujący przedsiębiorca musi mieć betoniarkę, rusztowania i kilka innych narzędzi niezbędnych na budowie. W zależności od zakresu wykonywanych usług może to być: szlifierka kątowa, młot pneumatyczny, piła motorowa czy agregat do tynków. To kolejny wydatek rzędu ok. 10 tys. zł. Na budowie trzeba gdzieś mieszkać, więc często niezbędny jest tez zakup przyczepy kempingowej - na to trzeba przeznaczyć co najmniej 3-4 tys. zł. W sumie rozpoczynając od zera działalność gospodarcza w budownictwie, trzeba posiadać kwotę ok. 30 tys. zł. Są jednak urządzenia, które są tak drogie, że w pierwszym okresie prowadzenia działalności gospodarczej niewielu jest na nie stać. Nowa zagęszczarka do gruntu kosztuje minimum 15 tys. zł. W tej sytuacji przedsiębiorca jest skazany na wypożyczalnie. Koszt wypożyczenie takiego urządzenia to ok. 300 zł za dobę.

Zyski

Bardzo trudno dzisiaj oszacować zyski, jakie może mieć osoba prowadząca taką małą firmę budowlaną. Dużo zależy od regionu, w którym się wykonuje pracę, oraz od umiejętności negocjacyjnych właściciela firmy. W tej branży zdarza się, że za położenie dwóch dachów o identycznej powierzchni i takim samym kształcie jeden dekarz zażąda 15 tys. zł, a drugi - 30 tys. zł. Poza tym - kryzys coraz mocniej dotyka branżę budowlaną. Wprawdzie Główny Urząd Statystyczny nadal informuje o sporym wzroście płac i bardzo wysokich marżach obowiązujących w budownictwie, jednak sami przedsiębiorcy twierdzą, że stawki za pracę zaczęły już spadać i spodziewają się jeszcze pogorszenia sytuacji. W tej chwili właściciele małych firm budowlanych przyznają, że miesięcznie są w stanie zarobić na czysto 4-5 tys. zł. Zakładając takie przychody, można oszacować, że pieniądze zainwestowane w założenie małej firmy budowlanej zwrócą się po ok. 6 miesiącach. Wszystko jednak pod warunkiem, że firma bardzo szybko wypracuje sobie dobrą markę, bo w tej branży reklamowanie swoich usług za pośrednictwem ogłoszeń bardzo rzadko bywa skuteczne.

W Polsce działa oficjalnie ok. 170 tys. firm budowlanych. Zdecydowana większość z nich to małe firmy zatrudniające do 9 osób. W sumie w budownictwie pracuje ok. pół miliona osób. Dodatkowo nawet 200 tysięcy pracuje na czarno. Najwięcej niezarejestrowanych pracowników jest w najmniejszych firmach budowlanych.

Koszt założenia małej firmy budowlanej

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

ROMAN GRZYB

roman.grzyb@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

REKLAMA

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda średnio 3000 reklam miesięcznie w Internecie- jak reklamodawcy to robią, że przykuwają naszą uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

REKLAMA

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Czy czeka nas ponowna podwyżka ceny badania technicznego, żeby ratować stacje kontroli pojazdów?

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała poprawić finanse stacji kontroli pojazdów – ale po kilku miesiącach długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku przeterminowane zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – to o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem aż 341 stacji w całym kraju. Czy cena przeglądu auta znowu wzrośnie ze 149 zł?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA