Trudne czasy dla przemysłu chemicznego. Jakie strategie pozwolą na utrzymanie rentowności?

REKLAMA
REKLAMA
Wzrost globalnej produkcji chemicznej w 2026 roku nie przekroczy 2 proc.; utrzymanie konkurencyjności będzie wymagało od firm chemicznych koncentracji na rentowności, odporności operacyjnej oraz przyspieszenia transformacji technologicznej - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte.
- Wyzwania dla globalnego przemysłu chemicznego w 2026 roku
- Kluczowe strategie dla firm chemicznych
- Wyzwania dla konkurencyjności europejskich producentów chemicznych
- Regulacje środowiskowe a przemysł chemiczny
Wyzwania dla globalnego przemysłu chemicznego w 2026 roku
"Globalny przemysł chemiczny wchodzi w 2026 rok w warunkach przedłużającego się spowolnienia, mierząc się z osłabionym popytem, nadwyżką mocy produkcyjnych i podwyższoną niepewnością rynkową. Dostępne prognozy rynkowe wskazują, że wzrost globalnej produkcji chemicznej nie przekroczy 2 proc., co przekłada się na utrzymującą się presję na decyzje inwestycyjne w sektorze" - podał Deloitte w komunikacie prasowym.
REKLAMA
REKLAMA
Kluczowe strategie dla firm chemicznych
W ocenie ekspertów Deloitte, przedstawionej w raporcie „2026 Chemical Industry Outlook”, utrzymanie konkurencyjności w takim otoczeniu będzie wymagało koncentracji na rentowności, odporności operacyjnej oraz przyspieszenia transformacji technologicznej, w tym wykorzystania sztucznej inteligencji.
"Rok 2026 będzie dla chemii rokiem „wychodzenia z dołka”. Firmy, które wyjdą z niego silniejsze, to te, które skutecznie wdrożą narzędzia cyfrowe (AI), zoptymalizują koszty strukturalne i skupią się na specjalistycznych produktach wspierających transformację energetyczną" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, Piotr Hałoń, partner associate w Deloitte.
Z raportu wynika, że firmy chemiczne powinny stawiać na priorytetyzację zysków i utrzymanie płynności gotówkowej, wzmacnianie odporności łańcuchów dostaw, selektywne podejście do rynków końcowych, intensyfikację działań innowacyjnych oraz stopniowe skalowanie rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.
REKLAMA
Jak podano, globalny kryzys nadpodaży w połączeniu z silną presją na marże coraz wyraźniej podkopuje konkurencyjność europejskich producentów chemikaliów, w tym spółek działających w Polsce.
Wyzwania dla konkurencyjności europejskich producentów chemicznych
Deloitte wskazuje, że wysokie koszty energii, surowców oraz rosnące obciążenia regulacyjne sprawiają, że europejskie zakłady mają ograniczone możliwości konkurowania cenowego z producentami z regionów o znacznie korzystniejszej strukturze kosztów, takich jak Bliski Wschód czy Azja.
Ich zdaniem, na tle Europy Zachodniej Polska wciąż zachowuje jednak pewne przewagi – relatywnie niższe koszty pracy oraz bliskość rynków Europy Środkowo-Wschodniej częściowo amortyzują skutki spadku rentowności.
"Polskie spółki chemiczne coraz częściej reagują na obecną sytuację poprzez działania restrukturyzacyjne. Obejmują one przegląd portfeli aktywów, ograniczanie ekspozycji na najmniej rentowne segmenty chemii masowej oraz przesuwanie inwestycji w kierunku produktów specjalistycznych i o wyższej wartości dodanej. Jednocześnie obserwujemy rosnącą dyscyplinę kapitałową, optymalizację mocy produkcyjnych oraz bardziej selektywne podejście do nowych projektów, co ma na celu wzmocnienie odporności biznesowej w długim okresie" - powiedział Paweł Banasik, partner w Deloitte Tax.
Jak wskazano, Europa znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji ze względu na strukturalnie wyższe koszty energii, zwłaszcza gazu ziemnego. W połączeniu z nowymi mocami produkcyjnymi uruchamianymi w USA i na Bliskim Wschodzie osłabia to konkurencyjność europejskich zakładów.
Konsekwencją są niższe poziomy wykorzystania mocy produkcyjnych oraz coraz częstsze decyzje o restrukturyzacji, przeglądzie aktywów lub zamykaniu instalacji w chemii bazowej.
Regulacje środowiskowe a przemysł chemiczny
Dodatkowym wyzwaniem są regulacje środowiskowe. Dyrektywa CSRD oraz mechanizm CBAM zwiększają zakres obowiązków raportowych i wpływają na opłacalność importu surowców oraz półproduktów o wysokim śladzie emisyjnym. Eksperci wskazują, że choć przepisy zostały złagodzone i częściowo odsunięte w czasie, nadal będą kształtować portfele i łańcuchy dostaw.
Z raportu wynika, że w 2026 roku popyt na chemikalia ma pozostać na niskim poziomie z powodu potencjalnych spadków na kilku kluczowych rynkach końcowych, takich jak budownictwo, motoryzacja i dobra konsumpcyjne. Nowe możliwości wzrostu może stworzyć rynek półprzewodników.
Sztuczna inteligencja może też zmienić sposób funkcjonowania firm chemicznych, m.in. poprzez poprawę efektywności operacyjnej i przyspieszanie prac badawczo-rozwojowych.
REKLAMA
REKLAMA
![Drożyzna nie odpuszcza. Te produkty podrożały najbardziej w 2025 r. [RAPORT]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nL/mluZm9yLnBsL3AvX2ZpbG/VzLzM4OTc5MDAwL3NrbGV/wLTM4OTc4NzY1LmpwZyJ9.jpg)

