REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Project finance oraz partnerstwo publiczno-prywatne mogą pomóc firmom i samorządom w zrealizowaniu śmiałych planów rozwojowych. Są alternatywnym, ale nie tanim, sposobem na znalezienie potrzebnego do tego celu kapitału.

Inwestowanie w duże projekty wymaga sporego kapitału. Jego pozyskanie jest często niezwykle trudne, nawet dla przedsiębiorstw o dobrej sytuacji finansowej. Wynika ze zwykłej przezorności i obawy o to, że zbytnie obciążenie pasywów dłużnika zwiększy ryzyko spłaty zobowiązań. Na brak kapitału narażony jest również sektor publiczny, czego następstwem jest zaniechanie inwestycji pożytecznych dla społeczności lokalnych.

REKLAMA

REKLAMA

Do zminimalizowania powyższych problemów pomocne są metody finansowania, w które angażuje się podmioty zewnętrzne. Należy do nich project finance oraz partnerstwo publiczno-prywatne.

Na czym polega project finance

Tradycyjne finansowanie charakteryzuje się tym, że kapitały obce w bezpośredni sposób zwiększają poziom zadłużenia inwestora. Project finance polega na powołaniu spółki o specjalnym przeznaczeniu, której celem jest przeprowadzenie i sfinansowanie założonej inwestycji. Utworzona spółka stanowi wyodrębniony podmiot pod względem zarówno majątkowym, jak i kapitałowym, ograniczając tym samym ryzyko inwestowania.

REKLAMA

Uruchomienie środków finansowych

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wierzyciele chcą mieć gwarancję, że nowy podmiot, który został utworzony do realizacji inwestycji, będzie miał zdolność do spłaty zadłużenia i odsetek, które stanowią cenę za korzystanie z kapitału. Tym bardziej że jego oprocentowanie jest wyższe w porównaniu do tradycyjnych źródeł finansowania. Dlatego też powołanie odrębnej spółki, która będzie miała za zadanie przeprowadzenie project finance, nie jest jeszcze dostatecznym warunkiem, by uruchomić środki finansowe. Jak zawsze kluczową rolę odgrywa ocena ryzyka wypłacalności.

Zaletą dla dłużnika jest to, że ocenie podlega zdolność do generowania przepływów pieniężnych przez spółkę powołaną specjalnie do przeprowadzenia inwestycji. Dzięki temu wyeliminowane zostaje ryzyko dłużnika, wynikające z zaciągniętych już zobowiązań.

W metodzie project finance podmiotem odpowiedzialnym za spłatę zobowiązań jest spółka celowa. Źródłem służącym spłacie zaciągniętych zobowiązań są generowane przez nią przepływy pieniężne. Konieczna jest precyzyjna ocena, czy spółka celowa będzie w stanie wygenerować prognozowane przepływy pieniężne. Dokładna kalkulacja tego ryzyka jest bardzo ważna, ponieważ główne źródło zabezpieczeń stanowią aktywa spółki celowej, które w początkowej fazie inwestycji zazwyczaj nie wystarczają na zaspokojenie wszystkich wierzycieli.

Kontrola ryzyka w project finance powinna dotyczyć nie tylko analizy przepływów pieniężnych, ale także innych obszarów ryzyka, które wpływają na powodzenie inwestycji. Obok ryzyka typowo finansowego pojawia się również np.: ryzyko uszkodzenia parku maszynowego, ryzyko generowane przez dostawców, ryzyko terminowości wykonywanych zadań itp.

Źródła pochodzenia środków finansujących

Cechą charakterystyczną dla project finance jest hierarchizacja źródeł finansujących działalność. To z kolei decyduje o następstwie spłaty poszczególnych form długu. Można wyróżnić trzy rodzaje kapitałów wykorzystywanych do finansowania:

• kapitały obce,

• kapitały quasi-własne

• kapitały własne.

Przedstawiona kolejność wpływa jednocześnie na priorytetowość spłaty zadłużenia.

Pierwszy czynnik to kapitały własne, które stanowią środki właścicieli realizowanej inwestycji. Właściciele są rozumiani jako: pomysłodawcy inwestycji, pracownicy, kadra menedżerska. Poza właścicielami warto rozważyć przekazanie części praw własności dla pomiotów zewnętrznych współpracujących przy realizacji inwestycji i dalszej jej eksploatacji. W ten sposób stają się oni jeszcze silniej związani z projektem, tym samym realizacja projektu pozostaje niezakłócona, a spłaty zadłużenia mogą stać się bardziej elastyczne.

Kolejny element to kapitały quasi-własne. Są to instrumenty służące pozyskaniu kapitału, odpowiadające konstrukcji pożyczek podporządkowanych. Narzędzia te nie wymagają zabezpieczenia i są bardzo często uzupełnieniem kapitałów własnych.

Ostatnim składnikiem są kapitały obce, czyli narzędzia finansowania, które wykorzystuje się również przy klasycznych metodach pozyskania środków pieniężnych. Najbardziej popularnymi są: kredyty bankowe, fundusze inwestycyjne, leasing, papiery dłużne czy zobowiązania wobec dostawców.

Przedsiębiorstwa mogą także pozyskać kapitał poprzez otrzymanie długoterminowego kredytu kupieckiego.

Korzyści z wykorzystania project finance

Metoda project finance nie stanowi taniego źródła pozyskiwania kapitału ze względu na wcześniej wspomniane ryzyko, które jest związane z finansowaniem projektów. Jednak biorąc pod uwagę korzyści związane z tą metodą, project finance znajduje coraz więcej zwolenników i staje się coraz bardziej popularny także w Polsce. Najważniejsze korzyści to:

1) Możliwość pozyskania środków na sfinansowanie kapitałochłonnych inwestycji. Metoda ta czasami stanowi jedyne źródło pozyskania kapitału. Wysokie ryzyko projektu powoduje, że wierzyciele chcą odizolować ryzyko właściciela od ryzyka inwestycji.

2) Dłuższy okres spłaty zadłużenia. Okres zwrotu dużej inwestycji jest dłuższy niż dla przedsięwzięć tradycyjnych, a to wywiera pozytywny wpływ na czas spłaty zadłużenia, wydłużając go.

3) Pozabilansowy charakter project finance. Skutek stworzenia odrębnej spółki wykorzystywanej do wykonania inwestycji jest taki, że cała transakcja nie wpływa na bilans przedsiębiorstwa zainteresowanego realizacją projektu. W konsekwencji nie pogarsza się rentowność aktywów oraz nie zwiększa się zadłużenie firmy.

4) Neutralny wpływ na koszt kapitału właściciela projektu. Wzrost zadłużenia powoduje podwyższenie kosztu pozyskania każdej kolejnej jednostki kapitału. Ma to ścisły związek z teorią krańcowego kosztu kapitału. Utworzenie osobnej spółki pozwala pokazać zadłużenie w pasywach tego podmiotu, a to pomoże znacząco ograniczyć ryzyko związane z zadłużeniem spółki rozpoczynającej projekt inwestycyjny. Sytuacja taka chroni wierzycieli i właścicieli, których zdolność do zaciągania nowych długów się nie zmienia.

5) Elastyczność spłaty zadłużenia. Tradycyjne sposoby finansowania charakteryzują się tym, że odstępy czasowe spłaty zadłużenia są ściśle określone. W przypadku project finance spłatę zadłużenia można dostosować odpowiednio do prognozowanych przepływów pieniężnych. Biorąc pod uwagę regulacje dotyczące kredytów i leasingu, umożliwiające obniżenie obciążeń podatkowych, taka elastyczność jest również doskonałym narzędziem służącym optymalizacji zobowiązań podatkowych. Pojawienie się kapitałów o charakterze właścicielskim i quasi-własnym pozwala na dokonanie takich przemieszczeń w obszarze wypłaty dla właścicieli, aby w pierwszej kolejności zaspokoić w jak największym stopniu wierzycieli.

Partnerstwo publiczno-prywatne

Coraz większą popularność zyskuje także partnerstwo publiczno-prawne (PPP), które jest zbliżone do metody project finance. Ono także służy do finansowania dużych inwestycji. W tej metodzie jest zaangażowanych kilka podmiotów - dostarczycieli kapitału na zrealizowanie danej inwestycji.

W ramach PPP współpracują ze sobą podmioty z sektorów publicznego i prywatnego. Współpraca ma charakter długoterminowy. Partnerstwo publiczno-prywatne jest wykorzystywane do realizacji projektów użyteczności publicznej. Zaangażowanie w realizację projektu przynosi korzyści obu podmiotom: podmiotowi z sektora prywatnego i z sektora publicznego. Podmiot publiczny całą swoją uwagę zwraca na efekt końcowy. Korzyści dotyczą obszaru społecznego oraz komercyjnego.

Dla podmiotu reprezentującego sektor publiczny są to: niższe koszty, większa efektywność inwestycji, podniesienie innowacyjności realizowanego zadania. Jeżeli ryzyko związane z realizacją projektu spocznie na firmie prywatnej, będzie ona poszukiwać optymalnych metod zarządzania czy wdrażania projektów, a środki finansowe również będą efektywniej wydatkowane. Ważne jest to, że ograniczone są opóźnienia w realizacji danego projektu, osiąga się wyższą zgodność z budżetem inwestycji oraz pojawia się szansa na pozyskanie brakującego kapitału i wykorzystanie know-how firmy prywatnej.

W wyniku przesunięcia odpowiedzialności za realizację projektu inwestycyjnego na firmę prywatną sektor publiczny ma możliwość skupienia uwagi na funkcjach regulacyjnych, planowaniu i monitorowaniu projektów służących realizacji zadań publicznych.

Dla partnera prywatnego uczestnictwo w projekcie partnerstwa publiczno-prywatnego to przede wszystkim możliwość zaangażowania kapitału w inwestycję o wysokich gwarancjach spłaty zadłużenia oraz możliwość zdobycia istotnych kontraktów. Później pojawia się dodatkowo szansa na przejęcie obsługi zrealizowanej już inwestycji, otwierając furtkę do świadczenia usług zarezerwowanych do tej pory dla sektora publicznego. Poza tym zaangażowanie w proces inwestycyjny sektora publicznego przyśpiesza realizację szczególnie takich projektów, w których przypadku niezbędne jest zdobycie odpowiednich koncesji i zezwoleń.

Katarzyna Górka

 

Źródło: Twój Biznes

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Właściciele hoteli cieszą się z dobrej koniunktury w wakacje. Spłacają długi, ale już martwią się, co będzie jesienią

Branża HoReCa- hotele, restauracje, katering - notuje wyraźną poprawę płynności finansowej, wkraczając w sezon letni z bagażem długów lżejszym o miliony złotych. Nim jednak upora się z całkowitą ich spłatą, pojawić się mogą nowe - już jesienią. Właściciele hoteli i restauracji martią się bowiem rosnącymi kosztami działalności.

Energetyki czy izotoniki - co teraz chętniej kupują klienci, jakie marketingowe działania podejmują sklepy

Już 72 proc. Polaków korzysta z żywności funkcjonalnej lub planuje włączyć ją do swojej diety. W przypadku napojów pod tą kategorią kryją się zarówno izotoniki, produkty witaminowe, jak i energetyki. Czy rynek napojów funkcjonalnych zmierza bardziej w stronę nawodnienia, czy energii?

REKLAMA

Phishing a odpowiedzialność instytucji finansowej. Gdzie kończy się błąd klienta, a zaczyna ryzyko banku?

Stały rozwój usług bankowości elektronicznej idzie w parze z rosnącą aktywnością cyberprzestępców, którzy wykorzystują kolejne metody wyłudzania środków od osób korzystających z bankowości elektronicznej. Dzisiejszy phishing to nie tylko podejrzany link z wiadomością naszpikowaną błędami gramatycznymi. Coraz częściej jest to forma starannie zaplanowanego ataku osób podszywających się pod numer telefonu i strony internetowe znanych instytucji, wywieranie presji czasu oraz przekonywanie, że wszystkie jego działania mają na celu ochronę jego własnych pieniędzy.

KSC od 3 października 2026 r. Czy trzeba wpisać się do systemu? Sprawdź [Dyrektywa NIS2]

Czy firma musi wpisać się do wykazu KSC? Sprawdź to przed 3 października 2026 r. Oto instrukcja jak sześciu krokach sprawdzić konieczność samodzielnego złożenia wniosku o wpis do Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa.

System kaucyjny: bez automatów byłby dramat, ale i tak do sprawnego systemu droga daleka. Co trzeba pilnie poprawić

To automaty sprawiły, że po roku zdecydowanie ubyło krytyków systemu kaucyjnego w Polsce. jednak wciąż dla konkretnego konsumenta najważniejsze są jego doświadczenia, zwłaszcza te negatywne. Dopiero gdy naprawdę wszystko będzie działać płynnie, wymuszony kaucją obowiązek zwrotu opakowań zamieni się w trwały nawyk.

Koniec tanich zakupów z Chin? Nowe opłaty uderzają w e-commerce

Kupujący z Chin muszą liczyć się z nową rzeczywistością. Trzy euro opłaty od każdej pozycji towarowej przepada, jeśli klient zwróci zamówienie – podaje "Rz". Efekt? Liczba paczek z Chin zaczęła wyraźnie spadać.

REKLAMA

Ministerstwo rozpoczyna pracę nad przepisami o ZUS: ograniczenie negatywnych skutków kwestionowania tytułu do ubezpieczeń społecznych po wielu latach

W efekcie działań Agnieszki Majewskiej na rzecz przedsiębiorców ministerstwo rozpoczyna pracę nad przepisami o ZUS. Chodzi o ograniczenie negatywnych skutków kwestionowania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych tytułu do ubezpieczeń społecznych po wielu latach.

Zakupy na urlopie. Wakacje to okazja dla firm handlowych do pozyskania nowych klientów. Tak to działa

Zakupy na urlopach i podczas wakacji: Trzech na czterech Polaków traktuje sklepy w kurortach jako dodatkową atrakcję turystyczną. Badania pokazują, iż konsumenci, którzy daleko od domu chętniej sięgają po nowe marki i produkty, często zostają z nimi nie dłużej. Czy handlowcy potrafią to wykorzystać w ramach specjalnych wakacyjnych działań marketingowych?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA