| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Mniej za poręczenia kredytów

Mniej za poręczenia kredytów

Poręczenia kredytów na inwestycje dotowane z UE sięgną w tym roku zaledwie 30 mln zł. To tylko 5 proc. środków, jakimi dysponuje Fundusz Poręczeń Unijnych. FPU zmniejszył prowizje, by zachęcić firmy do korzystania z jego kapitałów.

Poręczenia kredytów na inwestycje dotowane z UE sięgną w tym roku zaledwie 30 mln zł. To tylko 5 proc. środków, jakimi dysponuje Fundusz Poręczeń Unijnych. FPU zmniejszył prowizje, by zachęcić firmy do korzystania z jego kapitałów.



Z poręczeń mogą korzystać firmy zaciągające kredyt na inwestycje refinansowane ze środków Unii Europejskiej. Fundusz działa przy Banku Gospodarstwa Krajowego, a poręczenia mogą być udzielane przez BGK lub przez banki, które podpisały specjalną umowę (w tym przypadku stosuje się tzw. tryb portfelowy, w którym każdy bank samodzielnie podejmuje decyzję o poręczeniu kredytu).



Dla małych firm

Do końca września fundusz udzielił poręczeń na zaledwie 26,5 mln zł, wydał też pozytywne decyzje w przypadku wniosków opiewających na 5 mln zł.



Wykorzystanie środków z funduszu powinno przekroczyć w tym roku 30 mln zł. Średnia wartość pojedynczego poręczenia to 700 tys. zł.



– Sięgają po nie małe firmy, które nie mają wystarczających zabezpieczeń kredytu – wyjaśnia Robert Koziński, dyrektor departamentu funduszy poręczeń i gwarancji w BGK.



Poręczenie obejmuje 60 lub 80 proc. kwoty kredytu, a na resztę przedsiębiorca musi mieć zabezpieczenia uzupełniające, np. nieruchomości czy środki trwałe.



Niższe koszty

Przedsiębiorstwa nie garną się do FPU, gdyż nie chcą płacić prowizji. Odstraszają ich też uciążliwe procedury związane z ubieganiem się o dotacje unijne.



Koszty poręczenia zależą od okresu, na jaki jest udzielane. Ponieważ BGK chce zachęcić przedsiębiorców do korzystania ze środków FPU, od września do końca grudnia obniżył prowizję o połowę (standardowo wynosi ona od 0,50 proc. do 1,50 proc.).



BGK liczy, że niższe koszty rozruszają niemrawy dotychczas FPU. W tej chwili dysponuje on aż 616 mln zł, a w przyszłym roku kapitał powinien zwiększyć się o dodatkowe 300 mln zł. Środki pochodzą z oprocentowania rezerwy obowiązkowej (od depozytów) przekazywanej przez banki do NBP. BGK przyznaje, że w FPU coś drgnęło.



– Jeszcze kilka miesięcy temu fundusz podpisywał jedynie pojedyncze umowy, teraz widać większe zainteresowanie – dodaje Robert Koziński.



Monika Krześniak

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Ogólnopolski Konwent Agencji Pracy

związek pracodawców

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »