| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Są przesłanki do podjęcia adekwatnych decyzji o stopach

Są przesłanki do podjęcia adekwatnych decyzji o stopach

Zdaniem Stanisława Owsiaka z Rady Polityki Pieniężnej istnieją przesłanki do rewizji oceny stanu gospodarki i podjęcia adekwatnych decyzji. Przesłankami tymi są głównie PKB i inwestycje oraz inflacja.



Zdaniem Owsiaka gospodarka jest ograniczona popytem wewnętrznym, ma on jednak nadzieję na wzrost inwestycji infrastrukturalnych związanych z napływem środków unijnych.



"Myślę, że jest okres wyczekiwania ze strony przedsiębiorców ze względu na cykl polityczny. Poza tym gospodarka jest ograniczona popytem wewnętrznym" - powiedział. "Trzeba być optymistą ze względu na napływ środków unijnych, które w dużej części są przeznaczane na finansowanie inwestycji, w infrastrukturę. Tu jest szansa dla wzrostu gospodarczego. Czy pojawi się silniejszy strumień inwestycji zagranicznych, to byłbym w tym zakresie ostrożniejszy ze względu na cykl polityczny, wybory i brak wyrazistego programu gospodarczego wśród partii politycznych" - dodał.



Jego zdaniem wzrost PKB w 2005 roku na poziomie 4,0 proc., prognozowany przez NBP nie będzie zrealizowany. Realna jest dynamika prognozowana przez resort finansów, czyli 3,7 proc.



"W obecnej sytuacji osiągnięcie 4 proc. wzrostu PKB w tym roku jest nierealne. Wydaje mi się, że wzrost PKB może wynieść około 3,7 proc. Prognoza rządowa jest realistyczna" - powiedział.



W opinii Owsiaka wzrost gospodarczy zależy od wyraźnego ożywienia inwestycji oraz od kursu walutowego. "Gdyby były warunki porównywalne w zakresie kursu, można oczekiwać, że eksport, który nadal nieźle się spisuje, mógłby nadal podtrzymywać wzrost" - powiedział członek RPP.



Według Owsiaka, pomimo tego, że metodologia i prognozowanie PKB przez GUS i NBP różni się, należy trzymać się danych GUS, bo są bardziej reprezentatywne.



"Istnieje problem w zakresie danych o PKB, bo trochę inaczej to liczy i prognozuje bank, a inaczej GUS, na przykład pojawia się problem spożycia rezydentów, którzy wyjechali za granicę i określenie ich spożycia jako komponentu PKB" - powiedział. "Wydaje mi się, że trzeba się trzymać twardych danych GUS, bo są one bardziej reprezentatywne niż dane bankowe zabrane na ograniczonej próbie przedsiębiorstw" - dodał.



NBP prognozował wzrost PKB w I kwartale na około 3,0 proc.



Owsiak powiedział w środę PAP, że nie widzi większych możliwości cięć w wydatkach publicznych.



"Za bardzo nie widzę większych możliwości cięć w wydatkach publicznych. Istotna część (około 70%) wydatków budżetu państwa to wydatki sztywne, a reszta, wbrew pozorom, to nie są wydatki elastyczne. Są to wydatki na wynagrodzenia i pochodne wojska, policji, administracji, nauczycieli akademickich itp., wydatki bieżące rzeczowe. W krótkim czasie państwo ma bardzo ograniczone możliwości ich redukcji. To można osiągnąć na drodze ewolucyjnej, przy jasno określonej odpowiedzialności materialnej (finansowej) państwa za poszczególne dziedziny" - powiedział. "Okazuje się, że wygospodarowanie 1-2 mld zł to jest wielki problem, a tu chodzi o istotną redukcję wydatków" - dodał.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Zuzanna Świerc

specjalistka w zakresie gospodarki finansowej i rachunkowości podmiotów leczniczych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »