| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Umowy > ABC umów > Pułapki w umowach timesharingu

Pułapki w umowach timesharingu

Umowa timesharingu pozwala nabyć prawo do użytkowania konkretnego obiektu turystycznego w następujących po sobie okresach. Konsument będzie miał wówczas pewność, że wzrost cen apartamentów i hoteli w okresie wakacyjnym go nie obejmie. Firmy timesharingowe niestety często dążą do ominięcia przepisów, zamieszczając w umowach liczne pułapki.

Pułapki przy zawieraniu umowy timeshare

  • Konsumenci (zazwyczaj turyści przebywający na wakacjach) zapraszani są na bezpłatną prezentację superoferty wakacyjnej. Prezentacje takie organizowane są w hotelach, często przez obcokrajowców (osoba znająca język polski podpisuje tylko umowy z konsumentami).  Promocyjne ceny są nagrodą za udział w prezentacji pod warunkiem, że decyzji dokona się jeszcze tego samego dnia.
  • Firmy timesharingowe niejednokrotnie stosują praktyki mające na celu ominąć przepisy unijne, tak by konsument nie mógł skorzystać z przysługującej mu na podstawie przepisów Dyrektywy 2008/122/WE ochrony. W konsekwencji tego lista produktów „okołotimesharingowych” wciąż się wydłuża (np. kluby wakacyjne).
  • Z dotychczasowych doświadczeń sieci ECK wynika, że firmy timesharingowe w większości są trudne do zidentyfikowania - np. występują problemy z ustaleniem siedziby, która nie jest zarejestrowana, nie jest podana w umowie lub po zawarciu umowy została zmieniona.
  • Firmy timesharingowe często nie są również zainteresowane polubownym rozwiązywaniem sporów konsumenckich.

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Przykładowa sprawa ECK

W czerwcu 2013 r. konsument  przebywał z rodziną na Teneryfie. W hotelu, w którym mieszkał odbyła się prezentacja korzystnej oferty nabywania apartamentów na określoną liczbę lat. Konsument wraz z małżonką zapoznał się z ogólnymi zasadami oferty, a następnie zaproponowano mu podpisanie umowy. Poinformowano go przy tym, że ma 14 dni na rezygnację bez ponoszenia skutków finansowo-prawnych. Po przejrzeniu treści dokumentu konsument wraz z żoną stwierdzili, że znajdują się w niej liczne odniesienia do pewnego statutu klubu wakacyjnego, ale treści statutu nie dołączono. Menadżer hotelu – p. Mario - obiecał jednak przesłać go e-mailem w terminie późniejszym. Małżeństwu nie pozwolono też zabrać umowy do pokoju. Podpisanie miało nastąpić od razu, w obecności menadżera. Małżeństwo umowę podpisało zaznaczając, że nie otrzymało wspomnianego statutu. Dopiero po wpłaceniu zaliczki, przekazano im dokumenty do wglądu.

Małżeństwo zauważyło niedopowiedzenia finansowe - np. zapis dot. wzrostu opłat rocznych.  Postanowiło więc wycofać się z umowy i w tym celu sporządziło pisemną rezygnację z umowy. Jednak w biurze hotelu stanowczo odmówiono jej przyjęcia. Pracownica stwierdziła, że ma zakaz menadżera na odebranie od nich rezygnacji. Menadżer odmówił również osobistego spotkania.  Po powrocie do domu bezskutecznie próbowano skontaktować się z przedstawicielem hotelu i odzyskać zwrot zaliczki.

Timesharing a obowiązki przedsiębiorcy

Co się kryje pod hasłem timesharing?

Aktualnie obowiązująca dyrektywa PE i Rady oraz implementująca ją ustawa o timeshare wprowadzają pojęcie umowy timeshare o następującym brzmieniu: umowa zawarta na ponad rok, na podstawie której konsument odpłatnie nabywa prawo do korzystania z co najmniej jednego miejsca zakwaterowania w okresach wskazanych w umowie.

Produkty timesharingu, tzn. budynki/apartamenty usytuowane są najczęściej w Hiszpanii, na Wyspach Kanaryjskich czy w Portugalii. W praktyce wygląda to następująco - po zawarciu umowy timeshare konsument może spędzać wakacje np. w dwupokojowym apartamencie, położonym w andaluzyjskim Costa del Sol, w dwóch pierwszych tygodniach lipca i  dwóch pierwszych tygodniach grudnia przez okres 3 lat.

Jakie informacje i w jakiej formie powinien otrzymać konsument przed zawarciem umowy?

Przedsiębiorca ma obowiązek w odpowiednim czasie, zanim konsument zostanie związany umową lub ofertą, w sposób jasny i zrozumiały dostarczyć mu dokładnych i wystarczających informacji w postaci standardowego formularza informacyjnego (wzór stanowi załącznik do ustawy o timeshare). Informacje te winny być udostępnione konsumentowi nieodpłatnie, na papierze lub innym trwałym nośniku łatwo dostępnym dla konsumenta. Ogólnie można wskazać, iż w formularzu informacyjnym powinny znaleźć się:

  • informacje dotyczące nabytych praw;
  • informacje dotyczące przedmiotu umowy (opis nieruchomości i jej położenia; opis usług i obiektów, do których konsument będzie miał dostęp);
  • informacje dotyczące kosztów (pełny koszt umowy wraz z opisem możliwości podwyższenia ceny, wskazanie obowiązkowych opłat ustawowych i metody obliczania opłat związanych z nieruchomością, koszty administracyjne, itp.);
  • informacje dotyczące rozwiązania umowy.

Z chwilą podpisania umowy formularz staje się jej integralną częścią.

Timeshare, czyli własność wakacyjna

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Paszkowski

Księgowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »