| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Spółki > Od kiedy firma spółki handlowej z dodatkiem „w likwidacji”

Od kiedy firma spółki handlowej z dodatkiem „w likwidacji”

Ustalenie, od kiedy należy używać firmy spółki handlowej z dodatkiem „w likwidacji” ma duże znaczenie praktyczne. Jest ono bowiem związane zarówno z interesem spółki handlowej, jak i osób trzecich wchodzących z nią w stosunki prawne w okresie likwidacji. Ujawnienie w firmie spółki, że znajduje się ona w stadium likwidacji, nie powinno być więc spóźnione, ani przedwczesne. Dlatego istotne jest ustalenie momentu, od którego ujawnienie to jest konieczne.


Znaczenie tytułowego zagadnienia z punktu widzenia interesów spółki polega przede wszystkim na tym, że uzupełnienie firmy dodatkiem informującym o przejściu spółki w fazę likwidacji może mieć wpływ na uchylenie się przez spółkę od skutków czynności prawnej dokonanej przez likwidatora w sposób sprzeczny z celami likwidacji. Jego znaczenie z punktu widzenia interesów kontrahentów spółki przejawia się zaś w tym, że brak wymienionego dodatku w firmie może stać się podstawą do uchylenia się przez nich od skutków oświadczenia woli ze względu na błąd. Problem oznaczania likwidowanej spółki i związanej z tym ważności jej działań pojawia się w przypadku każdego jej udziału w obrocie prawnym. Występuje w razie jej uczestnictwa zarówno w postępowaniach cywilnych czy administracyjnych, jak i w czynnościach notarialnych lub urzędowych. Jest on tym poważniejszy, że wejście spółki w stadium likwidacji istotnie modyfikuje prawne ramy jej funkcjonowania. W szczególności, wygasają mandaty osób reprezentujących spółkę, w tym wygasa prokura. Reguły prowadzenia spraw i reprezentacji spółki dostosowują się do nowego jej celu, jakim jest zakończenie działalności. Powstaje w związku z tym zakaz podejmowania w imieniu spółki działań wykraczających poza ten cel, jak i zakaz podejmowania przez wspólników określonych uchwał. Zmianie ulegają także zasady odpowiedzialności za zobowiązania zaciągane za spółkę. Moment zamieszczenia w firmie spółki informacji o znajdowaniu się jej w likwidacji musi być zatem odpowiednio dostosowany do chwili zaistnienia wskazanych skutków likwidacji. Stąd też bierze się duża ranga omawianego problemu.

O takiej randze świadczy też fakt, że powyższy problem dotyczy jednakowo wszystkich spółek handlowych. Likwidację każdej spółki handlowej prowadzi się pod jej firmą z dodaniem oznaczenia „w likwidacji” (art. 74 § 4, art. 274 § 2 i art. 461 § 2 k.s.h.1). Wymienione przepisy nie precyzują jednak, od jakiego momentu firma z tym dodatkiem powinna być używana. Ustalenie tego momentu nie jest proste. Trudności wynikają z wielu względów. Przede wszystkim brak jest szerszej analizy tego problemu w literaturze przedmiotu. Tymczasem w regulacji kodeksowej dotyczącej rozwiązania i likwidacji pojawia się kilka punktów czasowych, z którymi można wiązać rozpoczęcie likwidacji, a tym samym początkowy moment okresu używania omawianej firmy. Zarazem unormowania pozakodeksowe odnoszące się do likwidacji spółek podsuwają jeszcze inne okoliczności, mogące wyznaczać wspomniany moment. Na tle tych wszystkich przepisów powstaje zatem pytanie, czy posługiwanie się przez spółkę handlową firmą z dodatkiem „w likwidacji” powinno rozpocząć się z chwilą:

1) samego zajścia przyczyny rozwiązania lub ostatecznego otwarcia likwidacji,

2) powołania likwidatorów,

3) podjęcia przez nich pierwszych działań likwidacyjnych,

4) ogłoszenia o rozwiązaniu spółki i otwarciu likwidacji czy dopiero

5) zgłoszenia likwidacji do rejestru przedsiębiorców lub wpisu o likwidacji do tego rejestru.

Przegląd opinii nauki

Ze sporadycznych, a przy tym skrótowych opinii piśmiennictwa na ten temat można wyprowadzić pewien pogląd obiegowy, myśl którego posługiwanie się przez spółkę handlową firmą z dodatkowym oznaczeniem „w likwidacji” jest jedną z czynności, jakie przewiduje procedura likwidacyjna. Likwidacja trwa zaś od jej otwarcia. Otwarcie likwidacji następuje z datą zajścia któregoś z ustawowo określonych zdarzeń, będących przyczyną rozwiązania spółki, takich jak m.in. prawomocne orzeczenie sądu o rozwiązaniu spółki lub uchwała wspólników o jej rozwiązaniu. Stan spółki, wywołany taką przyczyną, może być zmieniony, np. prawomocnym wyrokiem uchylającym uchwałę o rozwiązaniu lub decyzją wspólników o uchyleniu likwidacji. Wówczas likwidacja ulega zniesieniu. Do tego czasu spółka znajduje się jednak w okresie likwidacji. Powinna więc posługiwać się w obrocie gospodarczym firmą z dodatkiem wskazującym na ten końcowy etap, a przez to na specjalne warunki jej funkcjonowania.

U podstaw powyższego poglądu leży założenie, że już w razie wystąpienia jednego ze zdarzeń powodujących rozwiązanie spółki ulega ona przekształceniu w spółkę w likwidacji. Nie dochodzi do tego dopiero z momentem wpisania otwarcia likwidacji do rejestru, ponieważ wpis taki ma jedynie charakter deklaratoryjny2. Zaistnienie okoliczności powodujących rozwiązanie spółki, jeżeli się mu nie zapobiegnie (np. przez uchwałę o zmianie umowy) lub jeśli nie uzgodniono innego sposobu jej rozwiązania, otwiera więc procedurę likwidacyjną3. Jest tak nawet w razie możliwego zawieszenia otwarcia likwidacji. W umowie spółki może być bowiem przewidziany również szczególny tryb dla stwierdzenia określonej w niej przyczyny rozwiązania spółki. Wtedy konieczne jest podjęcie uchwały, potwierdzającej zajście takiej przyczyny. Sam skutek w postaci rozwiązania spółki, tj. otwarcia jej likwidacji, następuje wówczas z mocą wsteczną. Nie następuje więc dopiero w wyniku powzięcia tej uchwały, lecz już w wyniku wystąpienia danego, stwierdzonego w tej uchwale zdarzenia4. Zewnętrznym przejawem otwarcia likwidacji jest każdorazowo prowadzenie przez spółkę działalności pod dotychczasową firmą, ale uzupełnioną obowiązkowym dodatkiem „w likwidacji”. Wymóg taki jest wyrazem zasady bezpieczeństwa, a także zasady jawności obrotu gospodarczego5. W konsekwencji, okres działania spółki pod firmą z dodaniem oznaczenia „w likwidacji” to okres po zaistnieniu przyczyny rozwiązania spółki, czyli okres rozpoczynający się z chwilą otwarcia likwidacji, które powoduje tę zmianę firmy6.

W nauce zauważalne jest jednak również odmienne podejście do skutków zaistnienia przyczyn rozwiązania spółki z punktu widzenia rozpoczęcia likwidacji, choć nie jest ono wolne od pewnych niespójności. W szczególności - z jednej strony - w przypadku spółki osobowej podstawowym skutkiem zaistnienia przyczyn jej rozwiązania, o których mowa w art. 58 k.s.h., jest wszczęcie postępowania likwidacyjnego, i to nawet wtedy, gdy decyzją wspólników następuje podział majątku in natura. Z drugiej jednak strony - wspólnicy spółki mogą ustalić inne zasady doprowadzenia do zakończenia jej istnienia niż postępowanie likwidacyjne, a mianowicie mogą się umówić na podział majątku in natura7. Ponadto, choć stan spółki w likwidacji trwa od otwarcia likwidacji, które rozpoczyna okres jej likwidacji8, to wszystkie okoliczności określone w art. 58 k.s.h., powodują jedynie przygotowanie procesu postępowania likwidacyjnego. Nie można więc przyjąć pełnego automatyzmu w tym zakresie, a mianowicie, że firma spółki ulega przekształceniu z samym dniem otwarcia likwidacji. W niektórych przypadkach musi bowiem upłynąć trochę czasu, aby takie czynności mogły być podjęte. Przede wszystkim art. 64 k.s.h. reguluje zasady powstrzymania wszczęcia postępowania likwidacyjnego w przypadku zaistnienia określonych przyczyn rozwiązania spółki (osobowej). Powoduje to, że tylko w sytuacji, gdy nie nastąpi uzgodnienie w tej sprawie, tj. nie ma decyzji o utrzymaniu spółki, wszczynane jest postępowanie likwidacyjne. Dopiero zatem w wyniku zgłoszenia danych likwidowanej spółki do rejestru (np. art. 74 k.s.h.) powinno dojść do uzupełnienia firmy dodatkiem „w likwidacji”9. Wszczęcie postępowania likwidacyjnego ma wprawdzie m.in. ten skutek, że spółka działa pod zmienioną firmą, ale zmiana ta może nastąpić po ustanowieniu likwidatorów. Zgłoszenie zmiany firmy do rejestru należy bowiem do ich pierwszych obowiązków10.

Wśród poglądów piśmiennictwa, wyrażanych już przed nową kodyfikacją prawa spółek handlowych, da się wyodrębnić także trzeci punkt widzenia w przedmiotowej kwestii. Opiera się on na tezie, że dopiero wpis otwarcia likwidacji spółki do rejestru łączy się ze zmianą celu i przedmiotu (zakresu) działalności spółki. Od tego momentu działanie likwidatorów w imieniu spółki może przebiegać jedynie w granicach czynności likwidacyjnych11. Powoduje to m.in., że w razie, gdy - ani mocą umowy czy statutu, ani mocą uchwały wspólników nie powołano likwidatorów - zarząd spółki staje się z chwilą zarejestrowania otwarcia likwidacji zarządem likwidacyjnym. Od tej chwili, reprezentując spółkę, likwidatorzy obowiązani są do jej firmy dodawać wyrazy: „w likwidacji”12.

Rozdźwięk stanowisk widoczny jest także w kwestii wpisu firmy likwidowanej spółki do rejestru.

Jedni autorzy uważają, że włączenie do firmy obowiązkowego dodatku „w likwidacji” następuje wprost z mocy danego przepisu k.s.h. (np. art. 274 § 2). Nie jest więc wymagane podjęcie uchwały o zmianie umowy spółki w tym zakresie. Przepisy k.s.h. (np. art. 277) nie nakładają zarazem na likwidatorów obowiązku zgłoszenia do rejestru uzupełnienia firmy spółki o ten dodatek. Mimo to wymieniona zmiana firmy powinna znaleźć odbicie w rejestrze. Dlatego likwidatorzy, przy użyciu właściwego formularza, powinni zgłosić do rejestru uzupełnienie firmy o powyższy dodatek. Powinno to nastąpić przy ich wystąpieniu o wpisanie do rejestru otwarcia likwidacji i dalszych związanych z tym elementów. Działanie to odpowiada zasadzie prawdziwości, jedności i ciągłości firmy. Jeżeli zatem likwidatorzy nie dokonają tego, sąd rejestrowy powinien uskutecznić wpis wspomnianego dodatku z urzędu, choć przepisy ustawy o KRS13 nie przewidują wprost w takim przypadku wpisu z urzędu14.

Inni autorzy są odmiennego zdania. Uważają bowiem, że wspomniany dodatek w ogóle nie podlega rejestracji15.

Należy zwrócić uwagę na różnicowanie w piśmiennictwie, właściwie w ramach każdego z powołanych stanowisk, momentu wystąpienia poszczególnych skutków przyczyny rozwiązania spółki. Różnicowanie to polega na łączeniu wymienionego momentu nie z datą samego zajścia wspomnianej przyczyny, a więc z datą otwarcia likwidacji, lecz z innymi okolicznościami następującymi później. Chodzi też przede wszystkim o powołanie likwidatorów lub wpis likwidacji do rejestru. W szczególności, twierdzi się, że ogłoszenie o rozwiązaniu spółki i otwarciu likwidacji (np. art. 279 k.s.h.) ma nastąpić niezwłocznie po zaistnieniu przyczyny rozwiązania albo późniejszego powołania likwidatorów16. Uważa się też, że zakaz konkurencji dla likwidatorów (np. art. 69 k.s.h.) obowiązuje z chwilą zajścia przyczyn rozwiązania spółki (art. 67 § 1 k.s.h.), jeśli likwidatorami są wspólnicy, natomiast w stosunku do pozostałych obowiązuje on z chwilą ich powołania17. Ponadto, wskazuje się na to, że wskutek likwidacji spółki wygaśnięcie prokury następuje z mocy prawa. Pozostający czasowo w rejestrze wpis prokurenta nie ma więc znaczenia z punktu widzenia art. 17 ustawy o KRS (domniemanie prawdziwości danych wpisanych), ale tylko o tyle, o ile w rejestrze jest już także wpis informacji o likwidacji18.

Własna ocena

Na wstępie należy podkreślić, że przywołany wyżej pogląd obiegowy wydaje się nie tylko ogólnikowy, ale także mylący. Nie jest bowiem trafne stwierdzenie, że wskutek zajścia zdarzenia będącego przyczyną rozwiązania spółki następuje „automatyczne” przejście spółki do fazy likwidacji19. Przekonuje o tym już dalsze, korygujące taki pogląd spostrzeżenie części jego autorów. Zakłada ono, że otwarcie likwidacji nie następuje pomimo zaistnienia przyczyny rozwiązania spółki (wskazanej np. w art. 58 k.s.h.), jeśli zajdzie okoliczność podtrzymująca jej dalszy byt (np. art. 59 lub 64 k.s.h.)20. W związku z tym spostrzeżeniem bardziej widoczne stają się też sygnalizowane wyżej niespójności w powołanych opiniach przeciwstawnych wobec poglądu obiegowego. Błędne jest mianowicie stwierdzenie, że spółka (osobowa) wchodzi w fazę likwidacji już z chwilą zaistnienia przyczyny rozwiązania, bez względu na to, czy prowadzone będzie postępowanie likwidacyjne, czy też przewidziany jest inny sposób zakończenia działalności tej spółki21. Natomiast zasadne jest stanowisko, że otwarcie likwidacji spółki (osobowej) następuje z mocy prawa, jeśli wspólnicy nie postanowią o innym sposobie zakończenia działalności spółki22. Jednak także to stanowisko wymaga korekty co do znaczenia otwarcia likwidacji.

Trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na różne pojęcia, jakimi w kontekście omawianego zagadnienia posługują się przepisy k.s.h. Po pierwsze, obok „okresu likwidacji” (np. art. 80, art. 275 § 1-3 oraz art. 462 § 1-2 i art. 470 § 2 k.s.h.) używa się pojęcia „czas prowadzenia likwidacji” (np. art. 274 § 3 i art. 461 § 3 k.s.h.). Po drugie, jakkolwiek z reguły jest mowa o „otwarciu likwidacji” (art. 74 § 1, art. 274 § 1 oraz art. 465 § 1, art. 467 § 1 i art. 470 § 1 k.s.h.), to oprócz niego występuje pojęcie „rozpoczęcia likwidacji” (np. art. 81 § 1 k.s.h.). Takie zróżnicowanie pojęć nie wydaje się być wynikiem jedynie konwencji językowej ustawodawcy. Wskazuje raczej na jego świadomość zachodzenia wokół formalnych granic likwidacji spółki handlowej takich okoliczności, które - pozostając w związku z przyczynami jej rozwiązania - dostosowują proces likwidacji do tych przyczyn. W rezultacie, stosownie do wspomnianych przyczyn okoliczności te kształtują też początkowy moment procesu likwidacji. Przekonuje o tym dalsza analiza treści powołanych przepisów k.s.h. Wynika z niej, że pod firmą z dodatkiem „w likwidacji” ma być - tylko w ogólnym ujęciu - „prowadzona likwidacja” spółki. Ustawodawca nie zastosował zaś w omawianej kwestii mechanizmu, jaki przewidział względem prokury, a mianowicie, że wygaśnięcie prokury następuje z „otwarciem likwidacji”. Ustalenie to upoważnia do stwierdzenia, że pojęcie „otwarcia likwidacji” to terminus technicus. Dotyczy on formalnego procesu likwidacyjnego. Ma znaczenie porządkowe i w pewnym stopniu prewencyjne. Wskazuje na najwcześniejszy moment tego procesu, ale tym samym określa go w sposób abstrakcyjny. Już z tego powodu nie może być on łączony w sposób automatyczny z rozpoczęciem likwidacji w sensie podjęcia pierwszych czynności likwidacyjnych. Nie może być nawet utożsamiany z zajściem przyczyny rozwiązania spółki, a przynajmniej każdej takiej przyczyny. Przyczyny te są zróżnicowane. Różny jest tok uzyskiwania przez nie skuteczności i różne też mogą być ich ostateczne następstwa. Nie wszystkie bowiem z tych przyczyn wywołują ostateczny efekt wraz z zajściem określonego w nich zdarzenia. Nie wszystkie są też nieodwracalne pod względem likwidacji, a nawet samego rozwiązania spółki.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Mizera

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »