| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Manager > Zarządzanie zespołem > Vademecum dla lidera: jakie korzyści płyną z zadawania pytań?

Vademecum dla lidera: jakie korzyści płyną z zadawania pytań?

Jeśli chcesz być dobry liderem nie skupiaj się tylko na odpowiedziach. Czas najwyższy żebyś i Ty zaczął zadawać pytania. Poznaj wszystkie korzyści jakie płyną z rozbudowy komunikacji także w tę stronę.

Radzenie sobie z oporem

Liderzy, którzy chcą zmienić swoje firmy w „firmy pytające” mogą spotkać się z dwoma rodzajami oporu. Pierwszym źródłem oporu mogą być osoby, które miały doświadczenia głównie z menedżerami dającymi odpowiedzi, a nie zadającymi pytania. Mogą one cierpieć na „uzależnienie od odpowiedzi” i niechętnie podchodzić do prób skłaniania ich do samodzielnego znajdywania odpowiedzi. Drugi rodzaj oporu będzie pochodził od tych menedżerów, którzy nie czują się komfortowo z zadawaniem pytań, bo np. sądzą, że źródło ich władzy tkwi w dawaniu odpowiedzi. Ci z kolei mogą być chorzy na „uzależnienie od mówienia”. Przykładem tego właśnie działania jest pewien dyrektor, który robi cykliczne spotkania ze swoimi menedżerami, w trakcie których przez pięć-sześć godzin bez przerwy monologuje. Jego zdaniem dzięki temu menedżerowie są bardzo dobrze zmotywowani. Wyobraź sobie miny i faktyczne zaangażowanie osób po szóstej godzinie takiego spotkania, podczas którego nie są w stanie/ nie mogą wydobyć z siebie słowa, nie mówiąc już o zadaniu pytania.

Liderzy, którzy zaczynają regularnie zadawać pytania powinni być świadomi, że pracownicy na początku mogą nie rozumieć albo nie ufać nowemu sposobowi zachowania. Jeżeli do tej pory rola lidera polegała na rozwiązywaniu problemów, dawaniu informacji i dostarczaniu odpowiedzi, zmiana stylu zarządzania na oparty o zadawanie pytań może spowodować, że osoby uzależnione od odpowiedzi lidera mogą poczuć się porzucone. Niewykluczone, że mogą pomyśleć, że lider ma jakiś ukryty plan i prawdopodobnie zadaje im pytania tylko po to, żeby ich na czymś „przyłapać”.

Jak można sobie poradzić tymi problemami i sceptycyzmem? Lider, który chce zmienić swój styl komunikowania powinien szczerze o tym powiedzieć pracownikom: powiedzieć, że przemyślał swój styl zarządzania i skłania się ku modelowi polegającemu na zarządzaniu przez zadawanie pytań. Pozwoli to ludziom przygotować się na zadawane pytania i wyeliminuje podejrzenia o ukryte motywy. Wzmacniające pytania, otwarte słuchanie i wdrażanie pomysłów wynikających z pytań (stopniowa zmiana staus quo) pomoże im wyjść z zależności od domagania się od lidera odpowiedzi na każdy temat i zadręczania go pytaniami, co mają zrobić.

Trudniejszym zadaniem jest zmiana lidera, który przyzwyczaił się do mówienia. Niechęć do zadawania pytań wykazują np. menedżerowie, którzy budowali swoje kariery na technicznej czy merytorycznej kompetencji oraz tym, że zawsze mieli rację. Zachęcanie ich więc do tego, żeby przesunęli się w stronę zadawania pytań mogą odbierać jako atak wprost na to, co dało im sukces: dobre, merytoryczne podstawy. Mogą czuć, że mówienie „nie wiem” zagraża im.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

ManaGame.pl

ekspert z zakresu HR

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »