| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Lokaty > Warto wiedzieć > Ranking lokat bankowych - styczeń 2010

Ranking lokat bankowych - styczeń 2010

Początek roku nie przyniósł znaczących zmian na pierwszych miejscach rankingu lokat bankowych. Bankowcy przewidują, że spadająca inflacja podniesie atrakcyjność lokat w tym roku.

Zobacz też serwis: Kursy walut

Po potężnej, grudniowej przecenie euro wobec dolara, czyli umocnieniu się amerykańskiej waluty, sytuacja nieco się uspokoiła. Euro starało się odrabiać straty, ale o powrocie do poziomu z początku grudnia nie było mowy. Dolar wciąż pozostaje mocny i nic nie wskazuje na to, by ten stan rzeczy miał się w najbliższym czasie zmienić. To, co dzieje się na światowym rynku walutowym wpływa w znaczącym stopniu na sytuację złotego. Tuż przed świętami dolar na rynku międzybankowym wyceniany był na prawie 2,95 zł, 13 stycznia zaś był już o niemal 18 groszy tańszy. Dla kogoś, kto jest przekonany o tym, że dolar będzie zyskiwał na wartości, może to być dobra okazja do jego kupna i założenia lokaty. Za umocnieniem się dolara przemawiają dwa czynniki. Pierwszy to perspektywa podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Jest ona nieuchronna, a problem podobny, jak w przypadku naszej RPP – nie wiadomo, kiedy podwyżka nastąpi. Ale cierpliwość może być nagrodzona. Drugi argument, przemawiający za umocnieniem się dolara, to ewentualny powrót kryzysowych perturbacji na rynkach. Teraz kłopoty przenoszą się z poziomu przedsiębiorstw i banków na całe kraje. Ostatnio mieliśmy kilka przykładów. Wystarczy wymienić Dubaj, Grecję, Hiszpanię, mówi się też o Irlandii. Jeśli tego typu kłopoty ujawnią się w szerszej skali lub ostrzejszej formie, dolar może znów stać się najbardziej „lubianą” walutą świata.

Przeważają jednak prognozy przewidujące zdecydowane umocnienie się złotego, więc kupowanie walut i zakładanie w nich lokat obarczone jest sporym ryzykiem, nieco większym jeśli chodzi o euro, niż o dolara. Niektórzy eksperci przewidują, że euro może pod koniec roku kosztować nawet 3,6 zł, ale jednocześnie inni mówią, że może to być 4,3 zł. Kupno euro po cenie z 15 stycznia, czyli 4,05 zł, przyniosłoby w przypadku sprawdzenia się tej pierwszej prognozy 11 proc. stratę. Gdyby zrealizowała się ta druga, zysk wyniósłby nieco ponad 6 proc., nie uwzględniając odsetek.

Jeśli chodzi o perspektywy franka, to poza czynnikami wynikającymi z ogólnej sytuacji na światowym rynku walutowym, warto zwrócić uwagę na to, co sygnalizowali przedstawiciele szwajcarskiego banku centralnego. Sugerowali oni bowiem, że stopy procentowe nie mogą zbyt długo pozostawać na tak niskim poziomie, jak obecnie. Jeśli szwajcarska gospodarka zacznie wykazywać bardziej zdecydowane sygnały wychodzenia z kryzysu, zacznie się zacieśnianie polityki pieniężnej i frank może podrożeć.

Notowania walut on-line

Na razie na rynku lokat ruch panuje niewielki. Jednak w ciągu najbliższych miesięcy można się spodziewać pewnych zmian. Banki coraz liczniej deklarują bardziej ekspansywną politykę kredytową, potrzebować też będą pieniędzy, by ich udzielać. Wielkiej rewolucji i powtórki wojny odsetkowej raczej nie ma co się spodziewać, ale oprocentowanie powinno być nieco bardziej atrakcyjne. Nawet jeśli nominalna stopa oprocentowania wyraźnie się nie zwiększy, malejąca inflacja oszczędzi je bardziej niż do tej pory.

Kalkulator zysków z lokaty

Źródło danych: Oprocentowanielokat.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marzena Jaworska

Radca prawny   

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »