| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Lokaty > Warto wiedzieć > Ranking lokat bankowych - styczeń 2010

Ranking lokat bankowych - styczeń 2010

Początek roku nie przyniósł znaczących zmian na pierwszych miejscach rankingu lokat bankowych. Bankowcy przewidują, że spadająca inflacja podniesie atrakcyjność lokat w tym roku.

Wskaźniki makroekonomiczne

Perspektywa rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, o której mówi się od pewnego czasu, wciąż wydaje się jeszcze dość mglista. Może ona jednak wywrzeć pewien wpływ na rynek lokat. Trwa właśnie proces desygnowania nowych członków RPP i z dotychczasowego jego przebiegu można wnioskować, że niewielką przewagę mogą mieć w niej zwolennicy zaostrzania polityki pieniężnej. Ale oczywiście „decydować” o podwyżkach będzie przede wszystkim sytuacja w gospodarce. Nawet jeśli będzie się szybko poprawiać, przeciw podnoszeniu stóp przemawiać będzie niska inflacja. Jeśli rzeczywiście będzie tak niska, jak się przewiduje. Co prawda banki zazwyczaj zwiększały oprocentowanie lokat pewien czas po podwyższeniu stóp przez RPP, raczej się z tym nie spiesząc, nie można jednak wykluczyć, że tym razem będzie inaczej. Choć to perspektywa raczej nie bliższa niż III-IV kwartał roku, to jednak może wpływać na decyzje oszczędzających już w tej chwili, bowiem skłania do zastanowienia, na jak długi okres założyć lokatę.

I trzeci wreszcie czynnik, który wyraźnie się zmienia, to względna atrakcyjność lokat w porównaniu z innymi formami pomnażania pieniędzy. W ubiegłym roku, mimo wielu obaw i czarnych scenariuszy, lokując pieniądze na giełdzie lub funduszach inwestycyjnych, można było osiągnąć bardzo wysokie zyski. Na tym tle lokaty wypadły bardzo blado. Wiele wskazuje na to, że w tym roku sytuacja może ulec odwróceniu. Skromne „zyski” z lokat mogą okazać się lepsze niż giełda i fundusze. W każdym razie nie ma co się spodziewać aż tak wielkich dysproporcji między nimi, a biorąc pod uwagę ryzyko, lokaty mogą być względnie bardziej atrakcyjne. Nie należy jednak zapominać, że lokata bankowa nie jest produktem stricte inwestycyjnym, lecz oszczędnościowym i służy innym celom niż pomnażanie majątku.

Zobacz też serwis: Inwestycje

W porównaniu do poprzedniego, grudniowego zestawienia, w ostatnich czterech tygodniach zmieniło się niewiele. Nie tylko jeśli chodzi o liderów, znajdujących się na czele naszego rankingu, ale i tych, którzy zajmują dalsze miejsca.

Ale niewiele nie znaczy, że nic. Z grona banków z czołówki najlepiej płacących, wyłamywać się zaczął AIG Bank. Z 4,9 do 3,9 proc. obniżył oprocentowanie lokaty jednomiesięcznej, odsetki od 3-miesięcznej obciął tak mocno, że nie znalazł się w pierwszej dziesiątce naszego zestawienia. Podobnie było w przypadku lokat półrocznych. Bank ten nie zmienił natomiast polityki wobec lokat o dłuższych terminach i utrzymał w nich swoją wysoką pozycję. W przypadku dość mało popularnych wśród klientów lokat 36-miesięcznych, zwiększył nawet symbolicznie oprocentowanie z 5,8 do 5,85 proc., choć i tak z tym niższym był liderem w tej kategorii. Na zmiany te należy jednak patrzeć jak na zjawisko jednorazowe i specyficzne, nie wpływające w istotny sposób na tendencje na rynku lokat, ani tym bardziej ich nie odzwierciedlające. AIG Bank Polska zmienia bowiem właściciela. Stał się nim hiszpański Santander. Z tego też prawdopodobnie wynika zmiana strategii AIG na rynku lokat.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

IESE Business School

Informacje o IESE

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »