| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Rynek kredytów > Przy słabym złotym mogą powrócić kredyty we frankach

Przy słabym złotym mogą powrócić kredyty we frankach

Kurs franka szwajcarskiego w ostatnim czasie wzrósł do rzadko spotykanego w historii poziomu. Dla osób zaciągających kredyty hipoteczne oznacza to znaczne podwyższenie atrakcyjności kredytu we frankach.

Obecnie  kurs szwajcarskiej waluty spada w rejon 2,8 zł. W efekcie pozytywne wskazanie dla franka szwajcarskiego przestaje być już tak jednoznaczne. Barierę 10% skrajnych notowań CHF/PLN stanowi 2,92 zł. Można przyjąć, że powyżej tego poziomu zaczynają się atrakcyjne notowania z punktu widzenia tych, dla których zniżka CHF/PLN jest korzystna. Choć w przeszłości notowania tej pary walut cechowała duża zmienność (od nieco ponad 1,7 zł do blisko 3,1 zł), to trend, w jakim ten kurs się porusza można określić jako boczny. Na jego podstawie można wskazywać barierę na poziomie niecałych 2,6 zł jako punkt orientacyjny, pozwalający określać atrakcyjność zaciągania kredytów w szwajcarskim pieniądzu. Im bardziej w górę jesteśmy oddaleni od tej wartości, tym większa atrakcyjność zaciągania zobowiązań we franku szwajcarskim. Im niżej kurs spada poniżej tego poziomu, tym ryzyko odbicia kursu franka staje się większe.

Gwałtowność zmian kursu walutowego w ostatnich dniach bez wątpienia stanowi dodatkową trudność dla myślących o zaciągnięciu kredytu walutowego. Przez 5 ostatnich dni notowania zmieniały się każdego dnia o kilka groszy. Zmiana CHF/PLN o 10 groszy zmienia wartość zobowiązania w wysokości 100 tys. franków o 10 tys. zł. Trzeba się liczyć z tym, że podwyższona zmienność będzie nam towarzyszyć przez dłuższy czas.

Zobacz też serwis: Kursy walut

Zaciąganie kredytów walutowych w okresie dużych dziennych wahań kursowych wiąże się z dodatkowym ryzykiem. Dotyczy ono w szczególności sytuacji, gdy między zwarciem umowy kredytowej (bądź złożeniem wniosku kredytowego) następuje duże osłabienie waluty kredytu. Może się wówczas zdarzyć, że kredytobiorca otrzyma mniejszą kwotę z banku, która nie wystarczy na zakup mieszkania. Na takie ryzyko narażone są osoby, które podpisują umowę kredytową, w której wartość kredytu określona jest w walucie (zwyczajowa nazwa – kredyt denominowany). 

Potężna zmienność kursu złotego w ostatnich dniach utrudnia postawienie jednoznacznej diagnozy na kolejne tygodnie. Istotne znaczenie ma tu dzisiejsza sesja i to, jak się ostatecznie zakończy. Dla franka ważnym punktem odniesienia jest szczyt z jesieni 2009 r., który został ukształtowany przy 2,84 zł. Jego przełamanie kończyło wielomiesięczny trend boczny i wskazywało na rozpoczęcie trwalszego ruchu w górę. Dziś jednak notowania CHF/PLN wracają poniżej tej bariery. Pytanie jednak, czy zdołają się poniżej niej utrzymać do końca dnia. Jeśli nie, to oczekiwanie na dalszą aprecjację franka względem złotego, byłoby nadal uzasadnione. Zakończenie dnia poniżej 2,84 zł będzie zwiększać prawdopodobieństwo tego, że miniony tydzień był jedynie emocjonalnym, ale niewiele znaczącym epizodem. Na razie jednak to niekorzystnemu dla naszego pieniądza scenariuszowi należy przypisywać większe szanse na realizację.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Gargas

Księgowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »