| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Wall Street błyszczy, reszta świata nie ma wyboru

Wall Street błyszczy, reszta świata nie ma wyboru

Marsz indeksów amerykańskiej giełdy w górę, trwający niemal nieprzerwanie od dziewięciu sesji i bicie przez nie kolejnych rekordów obecnej fali wzrostowej, nie pozostawia pozostałym parkietom świata wielkiego „pola manewru”. Warszawska giełda przez kilka dni starała się tej tendencji przeciwstawić, ale i ona w końcu dziś dała za wygraną.

Kolejny dzień na warszawskim parkiecie zaczął się optymistycznie. Główne indeksy zyskiwały po ponad 1 proc. Nasze byki wreszcie pozazdrościły amerykańskim kolejnych rekordów i nieco śmielej ruszyły do dzieła, ale mówiąc szczerze, to raczej ospałej postawie niedźwiedzi zawdzięczamy poranną zwyżkę. Tym razem jednak optymizm nie zgasł w trakcie handlu. Wręcz przeciwnie. Skala wzrostów powiększała się, a poważniejszej kontry podaży nie było widać. Trudno zresztą mówić o powadze którejkolwiek ze stron rynku przy obrotach tak niskich jak dziś. Do formy znów wróciły dzisiaj papiery KGHM, które zwyżkowały o ponad 2 proc., wigor odzyskały akcje banków. PKO i Pekao zyskiwały po ponad 1 proc., BZ WBK i BRE po ponad 2 proc. Nienadzwyczajnie, ale i nie najgorzej, radziły sobie akcje naszych rafinerii. Jak na zwyżkujące notowania ropy naftowej, wzrost cen ich akcji o nieco ponad 1 proc. nie może zachwycać. Chwile słabości przeżywały walory Telekomunikacji Polskiej, które jako jedne z niewielu spośród uczestników WIG20 zniżkowały. Gwiazdą był PGNiG, zyskujący ponad 5 proc.

Końcowa część sesji charakteryzowała się stagnacją notowań, choć na wciąż dość wysokim poziomie. Dopiero fixing przyniósł zryw byków i ostatecznie indeks największych firm zyskał 2,22 proc. WIG wzrósł o 1,79 proc., wskaźnik średnich spółek zwiększył swoją wartość o 0,87 proc., a sWIG zyskał 1,91 proc. Obroty wyniosły 1,27 mld zł. Przez większą część dnia pozostawały na bardzo niskim poziomie. Dopiero w końcówce sesji handel był bardziej ożywiony.

Ameryka twardo idzie w górę, na nic nie zważając. Zresztą informacje okołorynkowe są coraz lepsze. Indeksy biją kolejne rekordy obecnej fali wzrostów, śladów korekty trudno uświadczyć. To jednak powinno zastanawiać. Nie myśleli na razie o korekcie inwestorzy w Azji, gdzie przeważały zwyżki indeksów. Liderem był parkiet w Hong Kongu, zyskujący aż 2,57 proc. W Korei wskaźnik rósł o 1,8 proc., w Bombaju i na Tajwanie grubo ponad 1 proc. Nie popisał się Nikkei, rosnący jedynie o 0,5 proc. Giełda chińska doświadczyła niewielkiej korekty, ale przecież nawet ona nie może rosnąć bez przerwy. Zła sława września zupełnie jej nie dotyczy, ale przecież tam mają inny kalendarz. Shanghai B-Share zniżkował o symboliczne 0,6 proc., a Shanghai Composite o 1,12 proc. Tę lekko gorzką pigułkę świat przełknął bez mrugnięcia okiem.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Artur Zych

Finansowanie dla firm - kredyty, leasing, faktoring.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »