| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Giełdy nie zawsze dostarczają silnych wrażeń

Giełdy nie zawsze dostarczają silnych wrażeń

Niemal wszystkie rynki przez większą część sesji zachowywały się tak, jakby na coś czekały. Zmiany w porównaniu do poprzedniego dnia były wręcz kosmetyczne. Może to był niepokój przed ostatnim przybliżeniem amerykańskiego PKB w czwartym kwartale ubiegłego roku?

Dziś od rana euro z dolarem w wielkiej zgodzie trzymały się na poziomie 1,35 dolara za euro, czyli bez zmian w stosunku do środy. Tak spokojnej sesji dawno nie było. Okazało się, że przyczyną wczorajszych silnych, choć krótkotrwałych wahań, była wypowiedź sekretarza skarbu USA, że nie odrzuca propozycji Chin, zmierzającej do wprowadzenia globalnej waluty. Na miejscu Amerykanów też bym się zdenerwował. Szybko jednak się domyślili, że to chyba żart. Wcześniej zmienili czas na letni, więc może i Prima Aprilis im się przesunął.

Rynki zapatrzone w śpiących euro i dolara, też zachowywały się taktownie. Złoty jednak pozostawał w tyle. Jeszcze rankiem trzymał się mocno, ale około południe nieznacznie tracił. Za dolara trzeba było płacić 3,36 zł, o około 2 grosze więcej niż w środę, za euro 4,55 zł (o grosz drożej). Cena funta podskoczyła o 2 grosze, do 4,88 zł. Jedynie z frankiem byliśmy na zero, od wczorajszego wieczoru. Można go było kupić za 2,98 zł. Niby tanio, ale 3 złote trochę straszy.
Podsumowanie

Może i lepiej, że dziś na rynku niewiele się działo. Czasem potrzeba chwili wytchnienia, a nawet nudy. Jest się nad czym zastanowić, bo sytuacja na naszej giełdzie dość wyraźnie się zmieniła w ciągu ostatnich tygodni. Odpoczynek i namysł nie powinny jednak trwać zbyt długo, bo optymizm może szybko ulecieć. A powrót do spadków w takiej chwili mógłby doprowadzić do kolejnego testu dołka z połowy lutego. Byłoby to z pewnością bolesne, ale kto wie, czy z długoterminowej perspektywy, bardzo dla rynku korzystne. Oczywiście pod warunkiem, że dołek zostałby obroniony. Ale to tylko takie techniczne dywagacje. Na razie nic za takim scenariuszem nie przemawia. Z naciskiem na „na razie”.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Prawnicza Skibiński

Specjalista w zakresie prawa samorządowego, gospodarczego oraz spraw odszkodowawczych. Kancelaria prowadzi blog prawniczy „Filiżanka Prawa”.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »