| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Słabe wyniki polskich deweloperów

Słabe wyniki polskich deweloperów

Sprzedaż nowych domów w USA niespodziewanie spadła w lipcu aż o 12,4% w stosunku do czerwca, osiągając roczny poziom 276 tys., najniższy w historii. A co ciekawego u nas? Po wynikach notowanych na GPW deweloperów widać, że rynek mieszkaniowy nie wyszedł jeszcze z dołka. Słabe rezultaty za I półrocze pokazali m.in. liderzy: J.W. Construction i Dom Development.

Ucieczka od ryzyka, związana m.in. z obawami o powrót recesji za oceanem czy ponowne nasilenie kryzysu zadłużeniowego w Europie, mocno wpływa na notowania franka szwajcarskiego. W ostatnich dniach znów bije on rekordy wobec euro, a przy okazji wyraźnie zyskuje także wobec złotego, co z pewnością nie cieszy rzeszy zadłużonych we frankach polskich kredytobiorców hipotecznych.

Kurs helweckiej waluty na rynku międzybankowym przekroczył wczoraj na moment poziom 3,09 zł (później spadł o 2 gr) i był najwyższy od początku lipca, czyli niemal dwóch miesięcy. Nie licząc właśnie przełomu czerwca i lipca, frank ostatnio był tak drogi w marcu zeszłego roku, czyli w okresie, gdy panika na światowych rynkach sięgała zenitu.

Ze względu na wyjątkową rolę Szwajcarii w światowym systemie finansowym (choć z reputacją nieco nadszarpniętą przez aferę związaną z ujawnianiem danych klientów banku UBS), frank od zawsze był zaliczany do aktywów, w które warto zainwestować w obliczu nadciągającego kryzysu. Rywalizował tylko z jenem i złotem, które notabene też w ostatnich kilkunastu dniach wyraźnie zyskują.

Polecamy serwis: Kursy walut

Do zakupów najbezpieczniejszych aktywów zachęcają inwestorów m.in. publikacje kolejnych fatalnych danych zza Atlantyku. Znacznie odbiegają one od oczekiwań i coraz mocniej wskazują na możliwość powtórzenia się w USA recesji. Wczoraj takimi danymi były informacje o zamówieniach na dobra trwałe oraz o zakupach nowych domów. Te ostatnie, dotyczące lipca, okazały się najgorsze od rozpoczęcia ich zbierania w 1963 roku.

Po wynikach notowanych na GPW deweloperów widać, że rynek mieszkaniowy w Polsce wciąż jeszcze tkwi w dołku. Dla ich akcjonariuszy to źle, ale dla klientów raczej dobrze, gdyż nadal mogą dostać nowe mieszkania po korzystnych cenach.

Jak poinformował z rana J.W. Construction, jeden z liderów rynku, jego przychody spadły w I półroczu o 27% w stosunku do zeszłego roku (do 241,2 mln zł), a zysk netto o 35% (do 32 mln zł). Dwa dni wcześniej wynikami słabszymi od oczekiwań negatywnie zaskoczył jego główny rywal, Dom Development, notując spadek przychodów o 20% (do 302,7 mln zł), a zysku aż o 61% (do 25 mln zł). Wcześniej gorsze od zeszłorocznych rezultaty ogłaszał Ronson, a Marvipolowi udało się je poprawić głównie dzięki temu, że rozwija działalność inną niż deweloperska. Spadek marż spółek tłumaczony jest m.in. tym, że muszą stosować upusty dla klientów, a koszty budowy ponosiły jeszcze według stawek z górki cenowej. Liderzy rynku liczą jednak, że II półrocze będzie dla nich lepsze.

Zobacz także: Rynek nieruchomości

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Paulina Piekarska

Aplikant radcowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »