| INFORFK | INFORRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Działalność gospodarcza > Trzeba płacić za publiczne odtwarzanie utworów

Trzeba płacić za publiczne odtwarzanie utworów

Przedsiębiorcy prowadzący hotele, puby, restauracje - jeśli odtwarzają muzykę lub inne utwory swoim gościom - muszą podpisywać umowy licencyjne z organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi.


Ustawa o prawie autorskim przewiduje, że za publiczne odtwarzanie muzyki czy filmów z kaset, płyt i innych nośników należy płacić odpowiedniej organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub pokrewnymi. Tak samo jest w przypadku odtwarzania utworów za pomocą radia czy telewizora, jeżeli urządzenia te znajdują się w miejscu ogólnodostępnym. Jednak z przepisów nie wynika, że przedsiębiorca sam ma się zgłaszać do organizacji zbiorowego zarządzania. Dlatego to organizacje upominają się u przedsiębiorców o należne opłaty.

Obowiązek uiszczania opłat istnieje, gdy prowadzimy hotel i w jakikolwiek sposób odtwarzamy utwory naszym gościom. Tak samo wygląda sytuacja w przypadku lokali gastronomicznych. Licencję na odtwarzanie utworów trzeba mieć także, gdy prowadzi się firmę przewozową, sklep, czy też ośrodek sportowy, w którym zajęcia odbywają się przy muzyce.

19,90 złFaktury 2014 - PDF

Co do zasady każdy przedsiębiorca, który odtwarza muzykę w miejscu publicznym, musi uiszczać opłaty do organizacji zbiorowego zarządzania prawami pokrewnymi lub autorskimi. W związku z tym słuchanie radia w miejscu pracy, gdzie mogą przebywać inne osoby, wiąże się z opłatami. Jednak są przypadki, gdy podpisywanie umowy licencyjnej nie jest konieczne. Zgodnie z art. 24 prawa autorskiego publiczne odtwarzanie utworów jest dozwolone pod warunkiem, że nie wiąże się to bezpośrednio z czerpaniem korzyści majątkowych za korzystanie z utworów. Oznacza to, że muzyki mogą słuchać na przykład pracownicy małego sklepu czy zakładu fryzjerskiego, gdyż nie przekłada się to na zyski lub większą liczbę klientów. W takiej sytuacji nie trzeba mieć wykupionej licencji np. w ZAiKS-ie. Jednak jeżeli organizacja zbiorowego zarządzania upomni się o podpisanie umowy licencyjnej i uiszczanie opłat, to wówczas przedsiębiorca musi wykazać przed sądem, że w jego przypadku odtwarzanie utworów nie wiąże się z czerpaniem korzyści.

W Polsce jest kilka organizacji zajmujących się zbiorowym zarządzaniem prawami autorskimi i pokrewnymi. Najbardziej znaną jest ZAiKS, który reprezentuje twórców utworów. Jednak są też takie, które reprezentują artystów wykonawców utworów muzycznych lub twórców oraz producentów dzieł filmowych. Dlatego w przypadku odtwarzania muzyki w miejscu publicznym potrzeba podpisać umowę nie z jedną, ale niekiedy nawet z trzema organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub pokrewnymi. Tak może być, jeżeli przedsiębiorca odtwarza nie tylko muzykę, ale i filmy. W Polsce licencji na publiczne odtwarzanie utworów udziela wspomniane już Stowarzyszenie Autorów ZAiKS oraz pozostałe organizacje, jak Związek Producentów Audio Video (ZPAV), czy też Związek Artystów Wykonawców - Stoart.

POLECANE ARTYKUŁY

TERMINARZ

SIE23
TydzieńPWŚCPSN
3128293031123
3245678910
3311121314151617
3418192021222324
3525262728293031

Narzędzia przedsiębiorcy

Eksperci infor.pl

Konrad Kaszubiak

Adwokat

Zostań ekspertem Infor.pl »