REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prognozy: zamiast powrotu Koniunktury, europejskie firmy może dotknąć fala bankructw na niespotykaną dotąd skalę

Firmy obawiają się, że zamiast koniunktury nadejdzie fala bankructw na niespotykaną wcześniej skalę
Firmy obawiają się, że zamiast koniunktury nadejdzie fala bankructw na niespotykaną wcześniej skalę
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Po kilku latach wysokiej inflacji i restrykcyjnej polityki pieniężnej banków centralnych, europejskie przedsiębiorstwa z nadzieją patrzyły na rok 2025, oczekując wreszcie wzrostu gospodarczego. W obecnej sytuacji geopolitycznej trudno jednak zachować optymizm.

Istnieje realne ryzyko, że eskalacja napięć handlowych, objawiająca się cłami i wzajemnymi sankcjami gospodarczymi, doprowadzi do stagflacji – inflacji spowodowanej kosztami importu, nie rekompensowanej wzrostem gospodarczym i zwiększonymi wydatkami. Jakie to niesie skutki dla biznesu?

REKLAMA

REKLAMA

Konkurencyjność europejskiej gospodarki stoi pod znakiem zapytania: zagrożonych 40 mln miejsc pracy

Co czwarta firma w Europie deklaruje, że w przypadku braku poprawy warunków rynkowych, grozi jej upadłość w ciągu najbliższych dwóch lat.
Według szacunków raportu Intrum European Payment Report 2025 oznaczałoby to likwidację prawie 10 milionów biznesów i ponad 40 milionów miejsc pracy na Starym Kontynencie .

Konkurencyjność europejskiej gospodarki stoi pod znakiem zapytania.
Najnowsze prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego przewidują, że wzrost PKB w Unii Europejskiej w 2025 roku wyniesie zaledwie 1%, a to znaczące obniżenie w stosunku do ubiegłorocznych szacunków, które wskazywały na 1,5%.

Korekta ta wynika z wolniejszego niż oczekiwano tempa wzrostu w regionie pod koniec ubiegłego roku. Co gorsza, prognozy te nie uwzględniają jeszcze potencjalnego wpływu nieprzewidzianych sporów handlowych z ostatnich kilku miesięcy, które zdestabilizowały międzynarodowy porządek gospodarczo-polityczny ukształtowany po II wojnie światowej i wywierają rosnącą presję na rządy, przedsiębiorstwa oraz konsumentów.
Europa, w odpowiedzi na nowe realia geopolityczne, dokonała nagłej korekty swojej polityki – zamiast oszczędności, stawia na zwiększone wydatki, zwłaszcza w sektorze obronnym. To może jeszcze bardziej obniżyć dotychczasowe prognozy dotyczące PKB.

REKLAMA

Chociaż te działania są postrzegane jako potencjalny impuls do ożywienia gospodarczego i wyjścia UE z zastoju przemysłowego, proces ten będzie długotrwały, a krótkoterminowo zwiększy ryzyko wystąpienia sytuacji, w której gospodarka będzie stała w miejscu, a ceny wzrosną.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Najbliższe dwa lata będą krytyczne: największe zagrożenie dotyczy małych firm

Z najnowszego badania Intrum wynika, że niemal co czwarty przedsiębiorca obawia się likwidacji swojej firmy w ciągu najbliższych dwóch lat, jeśli sytuacja gospodarcza się nie poprawi.
Szczególnie alarmujące są prognozy dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP), gdzie ryzyko upadłości dostrzega aż 29% badanych, w porównaniu do 11% w przypadku ich większych konkurentów.

Te dane, przełożone na europejską skalę, oznaczają potencjalnie nawet 10 milionów bankructw . Konsekwencje byłyby katastrofalne – utrata około 40 milionów miejsc pracy, załamanie popytu wewnętrznego i destabilizacja społeczno-gospodarcza Europy.
Bezpośrednią przyczyną tego zagrożenia są opóźnienia w płatnościach, które uderzają przede wszystkim w MŚP . Te firmy, działając z mniejszymi rezerwami finansowymi i niższymi marżami, nie są w stanie długotrwale ponosić skutków nieterminowych płatności, co dramatycznie zwiększa ryzyko ich bankructwa.

– Gdy sytuacja rynkowa jest niestabilna, przedsiębiorstwa skupiają się na utrzymaniu płynności finansowej oraz zdolności do szybkiego reagowania na zmiany. Wyniki naszego raportu EPR 2025, jednoznacznie pokazują, że terminowe płatności klientów dają firmom elastyczność niezbędną do inwestowania w technologie, kapitał ludzki i zrównoważony rozwój. W obecnych, niestabilnych warunkach rynkowych, jest to kluczowe do utrzymania się na rynku – komentuje Agnieszka Surowiec, ekspertka Intrum.

Terminowe regulowanie zobowiązań może okazać się kluczowe dla ratowania sytuacji

Niestety, firmy coraz częściej zgłaszają problemy z punktualnością płatności ze strony klientów. Szacuje się, że opóźnienia w płatnościach dotyczą aż 11% wystawianych faktur.
Co trzeci menedżer twierdzi, że te opóźnienia osiągnęły poziom z okresu pandemii, kiedy rynek doświadczał największych zaburzeń gospodarczych wywołanych pandemią.

W odpowiedzi na ten problem, blisko ośmiu na dziesięciu respondentów wdraża rozwiązania ułatwiające punktualne regulowanie zobowiązań . Wśród tych działań znajdują się m.in. modernizacja interfejsów płatniczych (78%) oraz dostosowanie oferty do preferowanych przez klientów metod płatności (76%).
Wyzwania związane z utrzymaniem płynności finansowej sprawiają, że technologie oparte na danych, w tym sztuczna inteligencja, mogą stać się kluczowym elementem przetrwania.

Wysokie stopy procentowe, rosnące koszty importu, wojna handlowa, rewolucja sztucznej inteligencji - firmy stoją w obliczu złożonych i nieprzewidywalnych w swoim rozwoju problemów, a miliony z nich mogą wkrótce zbankrutować.
Aby utrzymać się na rynku i zdobyć przewagę konkurencyjną, wiele przedsiębiorstw musi zmienić politykę, której kluczowym elementem będzie m.in. wdrożenie technologii opartych na danych umożliwiających dogłębne zrozumienie zachowań klientów oraz rozwój i adaptację modeli biznesowych.

W obliczu gwałtownie zmieniającego się otoczenia gospodarczego, europejskie firmy muszą działać szybciej i odważniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Przetrwają ci, którzy nie tylko zareagują na wyzwania, ale także zainwestują w przyszłość – w innowacje, technologie i płynną współpracę z partnerami biznesowymi. Właśnie teraz kształtuje się nowa mapa europejskiej gospodarki. Pytanie brzmi, kto na niej pozostanie.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Przedsiębiorcy i rolnicy stracą tańszy prąd? Ostatnie dni na oświadczenie

Tylko do 30 czerwca 2026 r. mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz rolnicy, którzy w drugiej połowie 2024 r. płacili za energię elektryczną ustawową cenę maksymalną, mogą złożyć lub poprawić „informację o pomocy”. Kto tego nie zrobi, straci prawo do preferencyjnej stawki, a sprzedawca przeliczy rachunki według cen z umowy – wraz z odsetkami. To termin ostateczny, który – zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy – nie zostanie już przedłużony.

Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

REKLAMA

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA