REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wyższe wymagania wobec internetowych sprzedawców

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Łukasz Kuligowski
Łukasz Kuligowski

REKLAMA

Przedsiębiorcom będzie trudno zrealizować ustawowe obowiązki i zebrać określoną masę zużytego sprzętu. Sklepy internetowe muszą odbierać od klientów zużyte urządzenia RTV i AGD, tak jak pozostali przedsiębiorcy.


Producenci i organizacje odzysku będą musiały same wyszukiwać w gospodarstwach domowych urządzenia RTV i AGD, aby dokładnie zrealizować ustawowe obowiązki. Taki scenariusz jest możliwy za sprawą projektu nowelizacji ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. z 2005 r., nr 180, poz. 1495), który przygotowało Ministerstwo Ochrony Środowiska.

REKLAMA


Misja niemożliwa

REKLAMA


Unia Europejska oczekuje, że do końca 2008 roku Polska będzie zbierała w przeliczeniu na jednego mieszkańca 4 kg odpadów powstałych z urządzeń RTV i AGD. Obecnie na jednego obywatela przypada 0,1 kg zebranych odpadów tego typu w ciągu roku. Dlatego w projekcie wskazano poziomy zbiórki starych urządzeń w poszczególnych latach.


- Zgodnie z projektem od 2008 roku mamy zbierać 50 proc. tego, co wprowadzamy do obrotu. Jednak rynek sprzedaży rośnie w dużym tempie. Dlatego, jeżeli mielibyśmy zebrać połowę tego, co obecnie produkujemy, to musielibyśmy odzyskać więcej niż sprzedaliśmy np. 10 lat temu - uważa Wojciech Konecki, dyrektor Europejskiego Stowarzyszenia Producentów AGD - CECED Polska.


Dodaje, że trudność polega także na tym, iż są grupy towarów, jak odtwarzacze dvd, które nie pojawiły się jeszcze na rynku jako odpady.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


- Wprowadzenie od roku 2008 minimalnego poziomu masy zbieranego sprzętu jest decyzją słuszną. Natomiast 50 proc. to poziom zdecydowanie za wysoki jak na warunki polskiego, bardzo jeszcze młodego rynku. Z naszego doświadczenia wynika, że obecnie zbierany zużyty sprzęt został wprowadzony na rynek kilka lub kilkanaście lat temu i to w ilości niewspółmiernie mniejszej niż dzieje się to teraz - mówi Gabriela Leszczyńska, prezes Auraeko Organizacji Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego.


Dodaje, że wprowadzenie minimalnego poziomu zbiórki sprzętu na poziomie zbyt wysokim w stosunku do realiów rynku może spowodować nieprawidłowości i zachęcać do nieuczciwych działań.


Mniej sprawozdań


W projekcie zaproponowano także nowe zasady składania sprawozdań do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Zamiast kwartalnych sprawozdań np. o masie wprowadzonego na rynek sprzętu elektrycznego lub elektronicznego będą roczne sprawozdania. Firmy będą musiały przekazać informacje do końca lutego.


- Doszliśmy do wniosku, że można zmniejszyć częstotliwość składania sprawozdań. Raz w roku w zupełności wystarczy - mówi Małgorzata Tomczak z GIOŚ.


Dodaje, że ułatwi to pracę urzędnikom inspektoratu oraz samym przedsiębiorcom.


- Generalnie przemysł jest za tym, aby było jak najmniej biurokracji. Jednak kwartalne sprawozdania były pewnym kompromisem. Istnieje bowiem duże ryzyko powstania szarej strefy zajmującej się odpadami, dlatego częstsze kontrole ograniczały taki proceder - twierdzi Wojciech Konecki, dyrektor CECED Polska.


Jego zdaniem roczne sprawozdania mogą wpłynąć na mniejszą skuteczność kontroli firm.


Podobnie uważa Gabriela Leszczyńska. Zaznacza, że składanie sprawozdań mogłoby być co pół roku lub tak jak jest teraz - co kwartał.


- Roczne sprawozdania mogą powodować brak systematycznego kontrolowania wprowadzanych mas, a przez to generować błędy - wyjaśnia.


Rozszerzanie obowiązków


Obowiązek zbierania zużytych urządzeń RTV i AGD będą miały także sklepy internetowe oraz firmy prowadzące tzw. telesprzedaż. Obecnie obowiązki takie mają tylko sklepy i hurtownie. Ustawa nie wymienia firm prowadzących sprzedaż w internecie.


Robert Gołasiewicz z internetowego sklepu ElectroHOME zaznacza jednak, że nie miał wątpliwości, że obecne regulacje obejmują także sprzedaż w internecie.


- Od samego początku wypełniamy ustawowy obowiązek. Klient może oddać stary sprzęt nieodpłatnie. Musi jedynie ponieść koszty transportu - mówi Robert Gołasiewicz.


Małgorzata Tomczak, naczelnik Wydziału Nadzoru Rynku w GIOŚ, mówi, że część firm jednak inaczej rozumiała obecne prawo.


- Sklepy inetrnetowe już wcześniej były objęte obowiązkiem zbierania zużytego sprzętu. Jednak dokładne określenie w ustawie wyeliminuje wątpliwości przedsiębiorców - zapewnia Małgorzata Tomczak.


- Nikt nie powinien być uprzywilejowany, dlatego sklepy internetowe też muszą wziąć odpowiedzialność za zużyty sprzęt - podkreśla Wojciech Konecki.


Pieniądze na ekoedukację


W projekcie zaproponowano także, by organizacje odzysku przeznaczały 10 proc. obrotu na ekoedukację. Nie jest jednak wskazane, w jaki sposób ma przebiegać ta edukacja.


Agnieszka Kłąb z Zarządu Oczyszczania Miasta w Warszawie uważa, że przekazywanie pieniędzy na ekoedukację jest potrzebne.


- Społeczeństwo wymaga doinformowania o utylizacji sprzętu AGD. Przeciętny człowiek nie wie, co ma zrobić ze starym telewizorem lub lodówką. Dlatego trzeba organizować więcej akcji informacyjnych - mówi Agnieszka Kłąb.


Rozwiązanie to popiera Gabriela Leszczyńska. Zastanawia się jednak, dlaczego ten obowiązek ma dotyczyć tylko przedsiębiorców mających umowy z organizacjami odzysku, a innych realizujących samodzielnie obowiązki ustawy - już nie.


- Sprawiedliwe rozłożenie obowiązku edukacji na wszystkich uczestników recyclingu wzmocniłoby siłę działań proekologicznych - mówi Gabriela Leszczyńska.


Jej zdaniem zbyt wysoko określono też procent środków na edukację.


Jakie mają być obowiązki przedsiębiorców i konsumentów
Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

500 tys. zł
może wynieść maksymalna kara za brak umowy producenta z organizacją odzysku

1 mln zł może wynieść maksymalna kara za brak finasowania edukacji ekologiczne przez organizację odzysku

500 zł może wynieść maksymalna kara za wyrzucanie urządzeń elektrycznych na śmietnik


Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Współpraca Małgorzata Ostrzyżek

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

REKLAMA

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA

Czy finansiści, księgowi i inni profesjonaliści powinni bać się wieku średniego?

Wiek średni nie musi oznaczać zawodowego spowolnienia. Czy finansiści, księgowi i inni profesjonaliści powinni bać się wieku średniego? Raport ACCA 2025 pokazuje, że doświadczenie, rozwinięta inteligencja emocjonalna i neuroplastyczność mózgu pozwalają po 40. wzmocnić swoją pozycję na rynku pracy.

Zmiany w amortyzacji aut od 2026 r. – jak nie stracić 20 tys. zł na samochodzie firmowym?

Od 1 stycznia 2026 r. nadchodzi rewolucja dla przedsiębiorców. Zmiany w przepisach sprawią, że auta spalinowe staną się znacznie droższe w rozliczeniu podatkowym. Nowe, niższe limity amortyzacji i leasingu mogą uszczuplić kieszeń firmy o nawet 20 tys. zł w ciągu kilku lat. Co zrobić jeszcze w 2025 r., żeby uniknąć dodatkowych kosztów i utrzymać maksymalne odliczenia? Poniżej znajdziesz praktyczny poradnik.

REKLAMA