REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Fiskus karze za brak kas

inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

W czasie wakacji podatnicy chętnie prowadzą działalność sezonową. Część takich przedsiębiorców nie wywiązuje się z obowiązków podatkowych. Urzędy kontroli skarbowej rozpoczęły kontrole sezonowych handlowców.


Czas wakacji to okres wzmożonej działalności sezonowej. Jak grzyby po deszczu wyrastają stragany z pamiątkami, budki z goframi czy smażalnie ryb. Trudno się temu dziwić, skoro właśnie działalność sezonowa w wielu regionach kraju to jedyny zarobek w całym roku, np. nad morzem.


- Stragan ze srebrem we Władysławowie to dobry zarobek. Przyjeżdżam tu co rok. Przez miesiąc pracuję, przez drugi odpoczywam. Przyznam, że rozliczenia podatkowe są mi obce - wyznał w rozmowie z nami pan Marek.


Firma sezonowa to legalny interes. Jednak ich właściciele nie zawsze legalnie je prowadzą. Chodzi tu zwłaszcza o rozliczenia z fiskusem. Najczęstszym nadużyciem ze strony podatników jest nieinstalowanie kas fiskalnych. Takie wnioski płyną z sondy przeprowadzonej przez GP w urzędach kontroli skarbowej. UKS-y właśnie rozpoczęły szczegółowe kontrole sezonowych handlowców. To akcja często prowadzona pod hasłem - kasa fiskalna.


Tacy sami podatnicy


Sprzedawcy sezonowi są podatnikami podlegającymi tym samym obowiązkom podatkowym co każda inna osoba podejmująca działalność gospodarczą. Jedynym kryterium zwalniającym z obowiązku ewidencjonowania przychodów za pomocą kas fiskalnych - jak podkreśliła Aleksandra Brosowska z UKS w Gdańsku - jest obrót. Jest to kwota 40 tys. zł dla podatników prowadzących działalność w poprzednich latach i 20 tys. dla podatników rozpoczynających działalność.


- Nasze doświadczenia pokazują, że wielu podatników próbuje ominąć ten przepis. Jest to nieuczciwość krzywdząca najbardziej sprzedawców, którzy sprzedaż każdej bułki i gazety nabijają na kasę, a tym samym odprowadzają podatek od każdej otrzymanej złotówki - podkreśliła Aleksandra Brosowska.


Jednocześnie dodała, że okres lata sprzyja wykroczeniom skarbowym. W tym czasie handlowcy otwierają swoje stoiska sezonowe w miejscowościach wypoczynkowych i liczą na to, że jako podatnicy nieznani na tym terenie, mogą sobie pozwolić na bezkarność.


- Obecnie służby skarbowe mają dużo łatwiejszy dostęp do informacji o podatniku i ustalenie obowiązku posiadania kasy fiskalnej zajmuje kilka minut. Dla większej skuteczności przeprowadzanych akcji inspektorzy kontroli skarbowej wspomagani są zarówno przez skarbowe służby mundurowe, jak i policję, straż miejską, straż graniczną, funkcjonariuszy służb celnych - argumentowała nasza rozmówczyni.


Z jej informacji wynika, że tzw. akcje kasy fiskalne są faktycznie częściej podejmowane w sezonie letnim, ale kontrole tego typu prowadzone są przez cały rok we wszystkich urzędach kontroli skarbowej w Polsce.


Wzmożone działania


Mirosława Torenc z UKS w Olsztynie powiedziała nam, że w Olsztynie prowadzone są cykliczne letnie akcje sprawdzania miejscowości wczasowych.


- Doświadczenia z lat ubiegłych wskazują, że w miejscach chętnie odwiedzanych przez turystów w sezonie wakacyjnym kilkakrotnie zwiększa się liczba punktów handlowych, gastronomicznych, otwierane są również punkty wynajmu sprzętu wodnego. Nieprawidłowości, które ujawniają pracownicy UKS, to przede wszystkim sprzedaż z pominięciem kasy rejestrującej lub prowadzenie niezgłoszonej działalności - tłumaczyła Mirosława Torenc.


Według naszej rozmówczyni podatnicy, którzy chcą prowadzić sezonową działalność, powinni przede wszystkim pamiętać o jej zarejestrowaniu, a jeżeli przekroczą wymagane przepisami obroty lub sprzedają towary, których sprzedaż niezależnie od wysokości obrotu musi być ewidencjonowana (np. wyroby z metali szlachetnych, sprzęt radiowy), muszą dokonywać sprzedaży za pośrednictwem kasy fiskalnej.


Również Bogusław Jóźwik, rzecznik prasowy UKS w Szczecinie, potwierdził, że inspektorzy UKS wzmogli działania kontrolne wobec przedsiębiorców zajmujących się działalnością sezonową.


- Kontrole dotyczą przede wszystkim stoisk handlowych, ale także innych punktów: stacji paliw, busów, lokali gastronomiczno-rozrywkowych. Kontrole w wielu przypadkach prowadzone są także w godzinach wieczornych i nocnych - powiedział nam Bogusław Jóźwik.


Wskazał także, że najczęściej popełniane przez podatników (lub ich pracowników) błędy to: sprzedaż poza ewidencją, brak nadzoru, brak kasy rejestrującej pomimo obowiązku jej posiadania, brak stosownych wpisów w książce kasy lub brak tej książki.


Nie tylko w sezonie


Wszyscy nasi rozmówcy z UKS-ów podkreślali, że kontrole przedsiębiorców nie ograniczają się tylko do sezonu letniego.


- Inspektorzy z naszego urzędu przeprowadzają kontrole prawidłowości ewidencjonowania obrotów za pomocą kas fiskalnych. Nie jest to jednak kontrola ukierunkowana wyłącznie na przedsiębiorców działających sezonowo. UKS w Warszawie jest właściwy do kontroli na terenie całego województwa, a na tym obszarze działa ogromna liczba podmiotów prowadzących działalność na różną skalę. W związku z tym kontrole kas fiskalnych przeprowadzane są równolegle z kontrolami podatkowymi - wskazała Alicja Jurkowska z UKS w Warszawie.


Również Jolanta Strojna z UKS w Kielcach stwierdziła, że głównymi miejscami, gdzie dokonywane są kontrole, to: place targowe, bazary, deptaki oraz miejsca o dużym ruchu turystycznym (np: przy zbiornikach wodnych, zabytkach, itp.).


- Kontroli poddawani są przeważnie podatnicy, którzy prowadzą normalnie całoroczną działalność handlową, a tylko w sezonie letnim uruchamiają dodatkowe punkty sprzedaży. Kontrole prowadzone są systematycznie przez okres całego roku. W miesiącach letnich przybywa tylko punktów, które mogą być poddane kontroli, a zatem i liczba samych kontroli też rośnie - dodała Jolanta Strojna.


Za nieprawidłowości są kary


Jolanta Strojna wyjaśniła nam także, że inspektorzy kontroli skarbowej przeprowadzają kontrole m.in. w zakresie: obowiązku posiadania kasy oraz dokonywania na niej ewidencji sprzedaży dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej; obowiązku wydawania paragonów.


- Nieprzestrzeganie tych obowiązków skutkuje nałożeniem przez inspektorów mandatów karnych, których wysokość zależy od wagi popełnionego czynu zabronionego. Minimalna kwota mandatu to 93,60 zł natomiast maksymalna 1872 zł - podkreśliła nasza rozmówczyni z kieleckiego UKS.


Arkadiusz Dratwicki z UKS w Łodzi wyjaśnił, że najczęściej popełniane błędy przez podatników to nieewidencjonowanie obrotu w kasie fiskalnej, niewydawanie paragonów, brak kasy fiskalnej u podatników, którzy mają obowiązek jej posiadania.


- Za takie uchybienia grozi odpowiedzialność karna skarbowa związana najczęściej z zapłatą mandatu w kwocie od stu do kilkuset złotych - argumentował Arkadiusz Dratwicki. Podobnie jest na Dolnym Śląsku.


- Sprawdzanie dokonywanej sprzedaży przy pomocy kas fiskalnych jest rutynową czynnością, jaką wykonuje UKS w celu wykrywania popełnianych wykroczeń skarbowych. UKS we Wrocławiu w I półroczu 2007 r. ujawnił 3728 wykroczeń skarbowych popełnionych przez zajmujących się handlem i usługami podatników działających na terenie Dolnego Śląska, co skutkowało nałożeniem na sprawców tych wykroczeń grzywien w drodze mandatów karnych na łączną kwotę 520 tys. zł - wyjaśnił Janusz Kozłowski z UKS we Wrocławiu.


Działalność sezonowa

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.


EWA MATYSZEWSKA

ewa.matyszewska@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA