Kategorie

Kredyt walutowy

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Kredyty frankowe - ugody. PKO BP pod koniec września chce zaproponować na szeroką skalę proces zawierania ugód z klientami posiadającymi w tym banku kredyty we frankach. Klienci, jako podstawową opcję, dostaną możliwość konwersji kredytu frankowego na kredyt w złotych o stałej stopie - powiedział PAP Jan Emeryk Rościszewski, p.o. prezesa PKO BP.
Kredyty frankowe. 29 kwietnia 2021 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok, w którym orzekł, że skutki stwierdzenia przez sąd istnienia nieuczciwego warunku w umowie dotyczącej kredytu indeksowanego we franku szwajcarskim podlegają przepisom prawa krajowego, przy czym kwestia utrzymywania się w mocy takiej umowy powinna być oceniana przez sąd krajowy.
Ugody z frankowiczami. Sąd Najwyższy 25 marca 2021 r. uchwałą całej Izby Cywilnej przesądzi o tym, czy jest miejsce na ugody z frankowiczami; ważne dla tego procesu będzie też podejście regulatorów do banków, które z powodów kosztów frankowych przejściowo nie będą spełniać wymogów kapitałowych - ocenia analityk DM Citi Handlowy Andrzej Powierża.
Frank szwajcarski jest najtańszy od 3 lat. Stosunkowo niski kurs szwajcarskiej waluty do złotego może zachęcać osoby mające kredyty mieszkaniowe w tej walucie do przewalutowania go na złotówki i zdjęcie sobie z barków ryzyka zmiany kursu. Jednak zdaniem przedstawiciela Związku Banków Polskich warto poważnie rozważyć, czy taki krok nie podniesie jednak rat kredytów.
Niezawodną metodą na obniżenie raty kredytu walutowego jest spłacanie go bezpośrednio w walucie. Większość banków dopuszcza możliwość powrotu do spłat w złotówkach. Przeczytaj, ile można oszczędzić spłacając kredyt w walucie.
Jak płacić niższe raty kredytu hipotecznego? Kredyt hipoteczny to długie zobowiązanie na kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. Po kilku latach spłaty kredytu warto spróbować negocjacji z bankiem, aby ten obniżył nam marżę. Jak obniżyć marżę oraz jaki są inne sposoby obniżenia raty kredytu hipotecznego – radzi Expander.
Zadłużeni w obcej walucie zaczynają powoli odczuwać skutki osłabienia złotego. Frank szwajcarski przekroczył poziom 3,50 zł, w perspektywie może zbliżyć się do 4 zł. Dla wielu osób oznacza to, że wartość nieruchomości jest niższa niż zaciągnięty kredyt, a to wiąże się z dopłacaniem bankowi w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego.
Aktualne oprocentowanie kredytów hipotecznych z 1,5% marży wynosi 4,24%. Jest to prawie takie samo oprocentowanie, jak kredytów we frankach w 2007 r. czy 2008 r.
Stopa procentowa dla kredytów w euro osiągnęła rekordowo niski poziom. Rada EBC obniżyła podstawową stopę procentową z 0,75 proc. do 0,5 proc. Może to wpłynąć na osłabienie euro, jeśli tak się stanie to kredytobiorcy będą mogli kupować je poniższym kursie.
Sprzedaż mieszkania obciążonego kredytem we frankach jest jak najbardziej możliwa, jednak mogą pojawić się pewne problemy. Sprzedaż mieszkania obciążonego kredytem we frankach może się nie opłacać, kwota wypłacona w złotówka może nie wystarczyć na spłatę całego zadłużenia. Co można w takiej sytuacji zrobić? Zobacz poradnik.
Polacy pracujący za granicą mogą zaciągnąć kredyt w większości rodzimych banków. Jednak najczęściej wiąże się to ze spełnieniem dodatkowych warunków. Banki preferują udzielanie kredytów Polakom pracującym na terenie Unii Europejskiej i zatrudnionym na umowę o pracę. Czego jeszcze wymagają banki?
Kredyt walutowy w Polsce stał się produktem niszowym i trudno dostępnym. Wiele banków zrezygnowało z udzielania kredytów walutowych, ale w dalszym ciągu można jeszcze skorzystać z takiej możliwości, jednak trzeba wykazać się dużym dochodem.
Tendencja wzrostowa franka została przełamana, osoby spłacające kredyt w tej walucie mogą mieć nadzieję na niższe raty. Perspektywa jest dobra, jednak nie gwarantuje ona poprawy sytuacji zadłużonych we franku, wszystko zależy od tego czy nasza rodzima waluta zdoła się umocnić wobec niego.
Rada Europejskiego Banku Centralnego nie zmniejszyła stóp procentowych, a mimo to stawka EURIBOR jest na rekordowo niskim poziomie. Taka sytuacja ma zasadniczy wpływ na wysokość raty w euro, w ciągu roku spadły one o jedną czwartą.
Od sierpnia 2013 roku banki będą udzielały kredytu w euro tylko osobom zarabiającym w tej walucie – takie zmiany pociągnie za sobą nowelizacja rekomendacji S. Już w tej chwili, ze względu na konieczność osiągania wysokiego dochodu, dla większości Polaków kredyt w euro jest nieosiągalny. Prognozy dotyczące spadu WIBOR sugerują, że złotówki mogą stać się realną konkurencją dla euro.
Według oczekiwań Banku Narodowego w Szwajcarii przez kolejne trzy lata LIBOR CHF utrzyma się na poziomie zbliżonym do zera. Dla kredytobiorców zadłużonych we franku oznacza to oprocentowanie na stały poziomie i uzależnienie wysokości raty od kursu waluty CHF/PLN.
Zaciągamy mniej kredytów i na mniejsze kwoty – tak wskazują dane opracowane przez AMRON–SAFRIN w I kwartale 2012 r. Taka sytuacja jest obserwowana po raz trzeci z kolei – wniosek jest jeden – systematycznie spada ilość zaciąganych kredytów.
Decydując się na wzięcie kredytu hipotecznego warto zainteresować się tym, co dzieje się na rynku i zrobić wszystko, aby uzyskać jak najlepsze warunki. Zobacz jak to zrobić.
Kredyty w euro są coraz trudniej dostępne. Żeby uzyskać kredyt w euro trzeba wykazać się całkiem sporym dochodem. Kto dostanie kredyt w euro, a kto obejdzie się smakiem?
Rynek kredytów hipotecznych w ostatnim czasie musi podporządkować się licznym zmianom. Rekomendacja S praktycznie pozbawi nowych kredytobiorców dostępu do kredytów w obcych walutach, a klienci, którzy spłacają kredyty w złotówkach, narażeni są na dalszy wzrost oprocentowania. Co wydarzy się na rynku kredytów hipotecznych w 2012 r.?
Banki udzieliły o 30% mniej kredytów hipotecznych w obcej walucie. Mniejsza liczba nowo udzielonych kredytów to m.in. wynik niekorzystnej sytuacji na rynkach.
Zmiany na rynku kredytów hipotecznych to przede wszystkim utrudniony dostęp do kredytów we franku. W obecnej sytuacji banki stawiają na kredyty w złotówkach.
Kredyty indeksowany i denominowany to dwa rodzaje walutowych kredytów mieszkaniowych, które funkcjonują na polskim rynku. Przy zaciąganiu tego typu kredytów zawsze trzeba pamiętać, że finansowanie w walucie obcej jest związane z ryzykiem kursowym, które może wpływać na ostateczną wartość naszego zobowiązania. W każdym z obu przypadków ryzyko kursowe przejawia się w inny sposób.
Kredyt złotówkowy nadal cieszy się większą popularnością niż kredyt walutowy. Kredyt w złotówkach jest bezpieczniejszy i łatwiej dostępny. Mimo to kredyty walutowe stale budzą zainteresowanie kredytobiorców.
Szwajcarskiemu Bankowi Narodowemu nie udało się osłabić franka szwajcarskiego, który odnotował kolejny rekord. Kredyt we franku szwajcarskim zaciągnięty trzy lata temu jest dziś zdecydowanie droższy w spłacie.
Silny frank to zła wiadomość zarówno dla posiadaczy kredytów w tej walucie, jak i gospodarki w Szwajcarii. Nawet osłabienie wzrostu gospodarczego nie osłabi mocnego franka szwajcarskiego.
Ponad 700 tysięcy Polaków ma kredyt walutowy we frankach. Wzrost ceny szwajcarskiej waluty martwi kredytobiorców, którzy zmuszeni są płacić coraz wyższe raty. Jak radzić sobie z rosnącymi kosztami kredytu we frankach? Czy warto przewalutować kredyt na złotówki? A może poczekać, aż rząd wprowadzi zmiany w Prawie bankowym? Czy przy obecnym, wysokim kursie franka opłaca brać się kredyt w tej walucie?
W ostatnim półroczu złoty nie był silny, co spowodowało wzrost cen franka szwajcarskiego, w którym sporo grupa Polaków ma kredyt hipoteczny. Kwestią czasu było, kiedy tym problemem zajmą się poszczególne partie polityczne, szczególnie w kontekście zbliżających się wyborów.
Nowelizacja prawa bankowego, zdaniem polskich posłów, powinna przynieść ulgę kredytobiorcom. Jednak diametralne różnice w poselskich pomysłach zdają się coraz bardziej oddalać kredytobiorców od możliwie najlepszego rozwiązania. Rosnący kurs franka szwajcarskiego skłonił polskich polityków do pracy nad zmianami prawa bankowego.
Wciąż ponad połowa Polaków decyduje się na kredyt hipoteczny w rodzimej walucie. Kredytobiorcy obawiają się niestabilności na rynkach walutowych, wzrostu cen obcych walut, a co za tym idzie – wzrostu rat. Jednak po wstąpieniu Polski do strefy euro wszystko może się zmienić.
Jak walczyć ze spreadem? 7,5% spread powoduje, że kredytobiorca będzie musiał zapłacić o 50 tys. zł więcej kredytu. Wraz z nadchodzącymi wyborami pojawiają się pomysły partii politycznych, jak rozwiązać problem spreadu i uwolnić kredytobiorców od dodatkowych kosztów.
Od początku roku rata kredytu we franku szwajcarskim wzrosła o 13%. Obecnie frank to 3,50 zł. Kredytobiorcy obawiają się kolejnych wzrostów rat kredytu, ale powinni zachować spokój. Kredyty we franku szwajcarskim nadal będą nisko oprocentowane.
W związku z ciągłymi podwyżkami stóp procentowych ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej, w bankach rosną raty kredytów hipotecznych. Wszyscy ci, którzy spłacają kredyty, muszą się liczyć z tym, że do końca roku raty mogą powiększyć się nawet o 30–40 zł miesięcznie. Co czeka osoby, które dopiero decydują się na kredyt? Dowiedz się, co jest ważne i jak zdobyć atrakcyjne warunki finansowe kredytu.
Program „Rodzina na Swoim” daje młodym ludziom ogromne możliwości. Jednak zmiany w programie spowodują, że kredyty dofinansowywane przez państwo nie będą już tak łatwo osiągalne. Jeżeli jesteś zainteresowany kredytem w programie „Rodzina na Swoim”, przeczytaj, które banki oferują najlepsze rozwiązania i czym kierować się przy wyborze kredytu.
Blisko 10 mln zł miesięcznie – tyle „grecka tragedia” kosztuje, osoby które zaciągnęły kredyty we frankach w 2009 i 2010 r. Jeśli uwzględnić zadłużenie z lat poprzednich kwota ta rośnie kilkukrotnie. Mimo wszystko kredytobiorcy nie powinni żałować swoich decyzji o wyborze waluty. Dlaczego?
Z początkiem lipca 2011 r. w życie wchodzi część zapisów nowelizacji rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego. Z punktu widzenia potencjalnych kredytobiorców nowa rekomendacja w niektórych przypadkach ograniczy zdolność kredytową (maksymalnie o 15%). Zaszkodzić może za to osobom posiadającym kredyty sprzed kilku lat, zaciągnięte gdy frank był tani. Wszystko jednak zależy od tego, jak banki zinterpretują zapisy o potrzebie monitorowania aktualnego LtV klientów i jak zareagują na otrzymane z tych kalkulacji statystyki.
Ci, którzy zadłużyli się w szczycie popularności franka (trzy lata temu) w szwajcarskiej walucie, dziś płacą wyższą o ponad 20 zł ratę niż ci, którzy pozostali wierni rodzimej złotówce. Wszystko przez rosnący kurs franka.
Coraz trudniej o kredyt. Co z tego, że w niektórych bankach marże spadły poniżej 1 procenta, jeśli może się okazać, że w ogóle nie będziemy mogli uzyskać potrzebnego finansowania. Zdolność kredytowa wyliczana według nowych zasad może nam całkowicie uniemożliwić sfinansowanie inwestycji.
Im większy szum wokół franka tym więcej chętnych do zadłużania się w tej walucie. Chętnych na franka jest już niemal o dwa razy więcej niż pod koniec zeszłego roku. W kwietniu i maju frankowe kredyty na nieruchomości wnioskowane przez klientów Open Finance stanowiły już niemal 15 proc. wartości. W czerwcu może to być jeszcze więcej...
Kredyty walutowe cieszyły się przez kilka lat w Polsce niesłabnącą popularnością. Każdy kto kupił mieszkanie nawet jeśli zdecydował się na złotówkę, to z pewnością rozważał franka lub euro. Powód? Niższe nominalne stopy procentowe, a co za tym idzie niższe comiesięczne raty. Ostatni rok to duża popularność atrakcyjnej oferty złotówkowej. Czy kredyty hipoteczne w walucie obcej wciąż się opłacają?
W ciągu miesiąca kurs franka wzrósł o ponad 6%. Jeśli ktoś w połowie maja zapłacił ratę w wysokości 2 tys. zł, dziś jego rata wynosi ok. 2130 zł. Wielu kredytobiorców, którzy zadłużali się, gdy frank był dużo tańszy, zastanawia się teraz, czy nie zrezygnować z kredytu walutowego i nie przejść na złotego. A może na euro? Odpowiedź jest jednoznaczna: nie. Dlaczego?
Kredyt hipoteczny to dla większości mieszkańców Europy jedyna droga do posiadania własnego M. Komisja Europejska przyjrzała się udzielanym kredytom i 31 marca 2011 r. ogłosiła projekt dyrektywy w sprawie ochrony klientów zaciągających kredyt hipoteczny. Projekt zakłada kilka istotnych zmian.
Kredyty na nieruchomości na koniec kwietnia 2011 wynosiły niemal 280 mld zł, z czego w walutach obcych było to 163,4 mld zł, a w złotych 116,6 mld zł. Co miesiąc Polacy zaciągają kredyty we frankach na ok. 250 mln zł, a euro ma 13,2% wartościowej sprzedaży hipotek. Wciąż chętniej zaciągamy kredyty we frankach niż w euro. Dlaczego?
Kredyt walutowy niesie za sobą ryzyko zmiany kursu walutowego, czyli zmiany wysokości raty i wielkości zadłużenia. Osoby, które biorą kredyt denominowany, o ryzyku kursowym mogą się przekonać już na etapie wypłat.
Z roku na rok sytuacja na rynku mieszkaniowym poprawia się. Banki dają coraz większe możliwości zdobycia kredytu. Młodzi ludzie mogą korzystać z rządowego programu „Rodzina na swoim”, dlatego też popyt na mieszkania ciągle rośnie. Gdy już zdecydujemy się na kupno mieszkania, warto sprawdzić dewelopera, u którego zamierzamy nabyć nieruchomość.
Jak skutecznie zwiększyć swoją zdolność kredytową, aby uzyskać kredyt na nieruchomość? Starając się o kredyt, musimy wiedzieć, że warunki w bankach ciągle się zmieniają. Podobnie jest z rynkiem nieruchomości. Ceny domów i mieszkań ciągle rosną, dlatego nieruchomość, którą chcieliśmy kupić rok temu, teraz może być dużo droższa. Im wyższa cena nieruchomości, tym nasza zdolność kredytowa jest niższa.
Mimo że kredyty tanieją, dostęp do finansowania zakupu mieszkań jest coraz bardziej ograniczony. Na skutek wprowadzenia nowych, restrykcyjnych przepisów nastąpił spadek akcji kredytowej.
Na początku 2011 roku ceny sprzedawanych mieszkań na rynku wtórnym uległy niewielkim zmianom. Serwis Oferty.net przeprowadził styczniową analizę rynku, wykazała ona, że w 9 miastach ceny nieznacznie spadły, ale też w 9 wzrosły. Największy spadek średniej odnotowano w Gdańsku i wynosił on 2,1%, natomiast w Gdyni i we Wrocławiu był to spadek na poziomie 1,1%.
Wcześniejsza spłata całości kredytu zazwyczaj się nie opłaca. Banki stosują wiele zabezpieczeń przed taką ucieczką kredytobiorcy. Niewiele pomoże również nadpłata kredytu, która tylko nieznacznie zmniejszy ratę.
Z zamianą mieszkania wiąże się problem ze znalezieniem osób zainteresowanych zamianą jednego mieszkania na drugie. Trudność polega na tym, że nie łatwo jest dopasować wymagania poszczególnych osób. Dlatego najprościej jest skorzystać z usług pośrednika.