Kategorie

Testy internautów

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Trochę większa niż tradycyjny kompakt, ale mniejsza niż sedan klasy średniej. Nieco bardziej elegancka niż hatchbacki segmentu C, ale jeszcze nie tak prestiżowa jak o numer większe limuzyny. Osoby lubiące sedany, nie za duże i nie za małe, chętnie spojrzą w jej stronę.
Trzeba przyznać, że i40 to kawał porządnego auta. Nie chodzi tylko o wielkość, choć niemal 4,8 metra długości stawia go wysoko w klasowej stawce, ale raczej o to, że obok ix55 to moim zdaniem najlepszy samochód w gamie Koreańskiego producenta.
W dużym kombi najważniejszy jest bagażnik oraz wnętrze wygodne na długich trasach. Dobrze jeśli całość połączona jest z oszczędnym i mocnym silnikiem oraz automatyczną skrzynią. Wtedy otrzymujemy świetny pojazd do przemierzenia Europy.
Niemiecka rywalizacja w klasie średniej trwa w najlepsze. Z jednej strony poliftingowy Mercedes klasy C, z drugiej BMW serii 3 nowej generacji. Tym razem sprawdzamy Bawarczyka w wersji dla oszczędnych.
Niewiele brakowało, a jazdę testową Swiftem musiałby obowiązkowo zaliczyć każdy młody kierowca. Model ten miał zostać oficjalnym autem „nauki jazdy”. Tak się nie stało, ale czy to znaczy, że bez tej reklamy małe Suzuki narzeka na brak klientów?
Sportowa GT 86 wreszcie trafiła do sprzedaży. Mówi się o niej jako o następcy Celiki, ale czy na pewno? W rzeczywistości to zupełnie inne auto i niewątpliwie „nowe oblicze Toyoty”.
Jeszcze kilka lat temu istniał wyraźny podział. BMW produkowało auta o sportowym charakterze, a Mercedes o eleganckim. Kolejne modele producenta ze Stuttgartu wprowadzają jednak nowy porządek.
Toyota Hilux powstała w konkretnym celu. Nie dla „segmentu klientów” wymyślonego przez speców od marketingu. Raczej nie dla osób prywatnych, tylko dla profesjonalistów. Okazuje się mimo wszystko, że najnowsza wersja jest jeszcze bardziej ucywilizowana, niż poprzednia.
Naturalnym środowiskiem Mazdy CX-7 jest rynek amerykański. Polubili ją jednak także mieszkańcy Starego Kontynentu. Muskularna bulwarówka, po niewielkim liftingu, ze swojej rekreacyjnej roli wywiązuje się całkiem nieźle.
Środkowy z braci „DS-ów” pokazuje niebanalne podejście do definicji auta kompaktowego. Ma trafić w gusta klientów, którzy kosztem wyższej ceny będą chcieli stać się posiadaczami auta podkreślającego ich styl i indywidualizm. Co jeszcze różni DS4 od C4?
Produkowany od 2000 roku Fiat Doblò jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych i popularnych aut dostawczych, szczególnie w naszej części Europy i Ameryce Południowej. Prosty kształt zawsze był jego mocną stroną i dobrym rozwiązaniem dla podwyższenia funkcjonalności. Nowa wersja jest tego potwierdzeniem.
Co to jest? Ma cztery drzwi i nie jest sedanem. Ma linie coupe, ale nie jest autem sportowym. Nie jest limitowanym „dream carsem”, a jednak na drodze będzie spotykany równie rzadko. Odpowiedź brzmi: Hyundai Veloster.
180 koni pod maską Astry GTC nie dziwi. W końcu tego się spodziewamy po aucie aspirującym do miana sportowego. Jednak ta sama moc w pięciodrzwiowej wersji przyspiesza tętno ojca rodziny. Sprawdzamy, czy słusznie.
Jest niepozorny i usypia czujność, a potem niespodziewanie uderza. Łatwo go zlekceważyć i najeść się wstydu. Ukryty drapieżnik pokazuje pozerom gdzie ich miejsce.
Co zrobić, gdy trzeba przewieźć więcej, niż 5 osób? Kupić busa. A kiedy trzeba pojechać z nimi górską drogą, której prawie nie ma? Może pora nabyć SUV-a? Jednak obie opcje dotychczas wiązały się z pewnymi ograniczeniami.
Powiew świeżości z dalekiego wschodu przywiał kilka nowych modeli. Jednym, z nich jest kolejna generacja Elantry – kompaktowego sedana, gotowego do walki o miejsce w sercach polskich klientów.
Dwa auta. Niby podobne, a jednak różne. Łączy je wspólna technika, dzieli – odmienny styl. Jak na nie jednak nie patrzeć, oba wpisują się w segment dużych rodzinnych vanów.
Reklamy niektórych aut mają celowo przekłamaną szerokość obrazu. Tak jakby w telewizorze HD w ustawieniu na pełen ekran puszczać zwyczajny PAL, co zresztą wielu posiadaczy trenuje, dziwiąc się, dlaczego ci celebryci tak przybierają na wadze.
Jest ich troje – Bravo, Giulietta i Delta. Łączy ich płyta podłogowa i w ogóle większość innych elementów, szczególnie tych, których na pierwszy rzut oka nie widać. Pochodzą z koncernu Fiat, a każdy celuje w inny segment klientów. Najwyżej mierzy Lancia.
Opel pozycjonuje nową Zafirę nieco inaczej niż dwie poprzednie generacje. Teraz ma to być auto dla bardziej wymagających klientów. Czas pokaże czy uda się ich przekonać, jednak pierwsze wrażenia przedstawiamy juz dziś.
Debiut nowej generacji auta wcale nie musi oznaczać śmierci jego poprzednika. Ta zasada od lat sprawdza się w przypadku Octavii. Gdy na rynku pojawiła się odmiana po liftingu, wersja sprzed zmian zyskała drugie życie.
Gama modeli DS powiększyła się o kolejne auto. W dodatku największe i najbardziej luksusowe. Przyjrzeliśmy mu się bliżej podczas oficjalnej premiery na polskim rynku.
Spokojnie, nie przejechaliśmy żadnego z nich. Nie będziemy także przedstawiać leśnych historii o ochronie zwierząt zagrożonych wyginięciem. Co zatem wspólnego ma Fiesta z borsukiem?
Nie jesteś za piękny, ale masz w sobie to "coś". Gwiazdą popkultury nie zostaniesz, ale i tak znajdzie się grupa twoich wielbicieli, fanów, wyznawców...
Mieszane uczucia miałem wybierając się piękną białą KIĄ Sorento na poligon saperski. Z zewnątrz auto prezentuje się solidnie, ale faktem jest, że miałem różne doświadczenia, gdy sądziłem tylko po wyglądzie.
Dla większości Polaków kupujących nowe auta, to właśnie cena jest kluczowym kryterium wyboru. Sandero okazuje się jednym z najtańszych sposobów na miejski samochód prosto z salonu.
Wygląda jak tradycyjny sedan, usypia czujność, ale na światłach pozwala złapać się z „Corvettą”. Co to za auto? Lexus IS F, czyli japońska alternatywa dla BMW M3. Czy jest w stanie przekonać fanów bawarskiej szachownicy?
Tylko ty i ocean. Potężne fale, wiatr smagający deszczem w twarz, błyskawice. Łódź wspina się na spienione grzbiety z łatwością tylko po to, by po chwili cieszyć się zapierającym dech rajdem w dół. Łódź? Nie, samochód!
Testowanej przez nas wersji Punto Evo nie ma już w ofercie. Mimo to warto przyjrzeć się jak wygląda popularny Fiat w sportowej odmianie. Na ulicach brylują bowiem budżetowe czarne klamki i plastikowe kołpaki.
Sukces Cruze w wersji sedan zaskoczył chyba nawet samego producenta. Dobrze przyjęty model doczekał się także odmiany hatchback. W końcu najwięcej aut sprzedawanych jest właśnie z takim nadwoziem.
Moda na terenową stylizację dotyka dziś głównie klasę kompakt. Sama koncepcja narodziła się wśród minivanów i kombi, które są predysponowane do wycieczek za miasto, gdzie niekoniecznie jest sucho i twardo.
Pierwowzór europejskich minivanów trzyma formę. Spełnia najważniejsze kryteria – jest przestronny, funkcjonalny, a w testowanej wersji również dynamiczny. Czuje jednak na plecach oddech konkurencji.
Jedno z najbardziej oryginalnych aut klasy średniej, nigdy nie będzie w Polsce popularne. Indywidualiści z zasobnym portfelem mogą jednak uznać ten model za swojego faworyta wśród klasycznych „średniaków”.
Patrząc z daleka na testowanego Transita, wiele osób myśli, że to samochód policyjny. Faktycznie - odpowiedni odcień niebieskiego w połączeniu z białymi pasami może dawać takie wrażenie. To jednak tylko pozory.
Pierwszy Yaris był synonimem nowoczesności. Stylistyka, wnętrze - szczególnie zestaw zegarów, silniki VVT-i, pozostawiły konkurencję w tyle. Zresztą wtedy klasa B nie była tak zatłoczona, jak dzisiaj. Czy mała Toyota może nas jeszcze czymś zaskoczyć? Nawet się nie stara.
Samochody dostawcze Mercedesa od lat cenione są za niezawodność i funkcjonalność, czego nie można było powiedzieć o komforcie. Luksus i przyjemność jazdy były zarezerwowane wyłącznie dla osobowych modeli spod znaku trójramiennej gwiazdy.
Sprinter to wyjątkowo popularny „dostawczak”. Tylko do 2009 roku sprzedano łącznie 1,7 mln egzemplarzy tego modelu. Nie dziwi zatem, że na drogach spotyka się go naprawdę często.
Stylizacja wielkopojemnego Volkswagena jest tradycyjna i brak w niej rewolucji. Proste linie, krótki przód i mocno ścięty tył, idealnie wpisują ten model w segment, dla którego został stworzony.
Bądźmy eko –przekonują nas producenci samochodów. Czy to tylko moda i sposób na przyciągnięcie klientów? Opinie są różne, ale czemu nie być eko, skoro w przypadku Skody Octavii Green Line nic się na tym nie traci, a wręcz wszyscy zyskują.
Volvo C30 ma wyraźnie sportowy charakter. Nie udaje rodzinnego kompakta. Ma tylko cztery miejsca i niewielki bagażnik. To auto dla indywidualistów. Czy do tego wizerunku pasuje diesel?
Wiemy już, że Honda Accord to porządne auto. Drobne zmiany są jednak niezawodnym sposobem, aby przypomnieć o modelu. Taki właśnie retusz, zaserwowano dużej Hondzie. Mówi się, że diabeł tkwi w szczegółach.
Koniec awangardy w świecie kompaktów. Ostatni jęk został wydany z atrapy chłodnicy poprzedniej generacji Citroëna C4. Konkurencja już dawno się uspokoiła, więc francuski producent też nie pozostał… w przodzie.
Czerwona planeta jest tajemnicza, a jej barwa już starożytnym kojarzyła się z wojenną pożogą. Nasze spotkanie z Marsem nie było jednak takie straszne. Przeciwnie - okazało się całkiem przyjemne.
„Czy on ma napęd na cztery koła?” zagadnął mnie pan po pięćdziesiątce pod marketem. Dopiero co odebrałem auto do testu i byłem nieco zaskoczony. Udałem, że kluczyki wypadły mi z ręki.
Jednym radość sprawia nowy ciuch, innym dobra kolacja. Jest jednak grupa motoryzacyjnych maniaków, którzy za cenę przestronnego wnętrza i funkcjonalności, będą spędzać czas w najpopularniejszym roadsterze świata.
Škoda Superb z daleka i przy słabych warunkach optycznych może być pomylona z popularną Octavią. Ale jak podjedzie bliżej i stanie obok robi duże wrażenie. Naprawdę duże. Szczególnie w wersji Combi.
W przyszłym roku pożegnamy się z obecną generacją Hondy CR-V. Rzućmy więc okiem, ostatni raz, na dwie ulubione przez klientów wersje japońskiego SUVa – benzynową 2.0 oraz z silnikiem wysokoprężnym 2.2.
Do tej pory najmniejsze auto marki Lexus, należało do klasy średniej. Teraz producent kojarzony z limuzynami, atakuje w segmencie kompaktów. Mały Lexus to rynkowa nowość, ale jego technika jest już dobrze znana.
Kiedy powstał pierwszy projekt auta, które dziś u nas funkcjonuje jako Chevrolet Aveo, był czymś zaskakująco nowoczesnym. Podobnie jest z jego najnowszą generacją.
Siedmioosobowe kombi to rzadki widok w salonach. Niemal wszyscy producenci postawili na minivany lub pojemniejsze SUV-y. Peugeot ma w swoich katalogach takie auta, ale ma także model 308 SW.