| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Handlujący gruntem bez zwolnień w PIT

Handlujący gruntem bez zwolnień w PIT

Podatnicy trwale i w sposób zorganizowany zajmujący się handlem gruntami z nastawieniem na zysk muszą zapłacić VAT. Nie będą mogli jednakże skorzystać z odliczenia ulgi mieszkaniowej w rozliczeniu rocznym. Tak wynika z sentencji wyroku NSA.

Wyrok dotyczy spraw połączonych ze skarg małżonków, którzy sprzedali w latach 2004–2006 kilkanaście działek. Spór dotyczył tego, czy powinni byli uznać to za przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej czy z odpłatnego zbycia nieruchomości lub prawa wieczystego użytkowania gruntów.

Małżonkowie zadeklarowali w urzędzie, że pieniądze ze sprzedaży zamierzają przeznaczyć w ciągu najbliższych dwóch lat na własne cele mieszkaniowe, przez które ustawa o PIT rozumie m.in. budowę, rozbudowę lub remont własnego domu. To pozwalało im skorzystać ze zwolnienia z podatku na podstawie obowiązującego wówczas art. 21 ust. 1 pkt 32 ustawy o PIT (obecnie takie samo zwolnienie wynika z art. 21. ust. 1 pkt 131 w związku z art. 21 ust. 25).

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Do końca kwietnia rozlicz się z fiskusem

Urząd skarbowy stwierdził jednak, że sprzedaż działek przez małżonków należy uznać za pozarolniczą działalność gospodarczą, co automatycznie wykluczało prawo do zwolnienia z PIT przychodu uzyskanego w ten sposób.

Małżonkowie nie zgodzili się z tym i złożyli odwołanie. Tłumaczyli, że działki zamierzali pierwotnie przeznaczyć pod budowę domów dla dzieci, ale na skutek nagłego pogorszenia sytuacji materialnej musieli je sprzedać. Nie można więc było twierdzić, że pozbyli się ich w ramach działalności gospodarczej, bo była to sprzedaż sporadyczna, okazjonalna. Zarzucali też naczelnikowi urzędu, że powołał się na definicję działalności gospodarczej z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a powinien był z ustawy o PIT i że w związku z tym jego decyzja została wydana bez podstawy prawnej.

Izba skarbowa utrzymała jednak w mocy zaskarżoną decyzję. Skargę małżonków oddalił również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Sąd przyznał wprawdzie, że przywołanie w decyzji naczelnika definicji z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej było błędem, ponieważ ustawa o PIT zawiera własną definicję. Błąd ten nie był jednak istotny, bo obie posługują się zbliżonymi kryteriami definiującym pozarolniczą działalność gospodarczą.

Sąd podkreślił, że działania małżonków były fachowe, stanowiły ich główne źródło utrzymania, mimo że sami nie uważają się za profesjonalistów w tej dziedzinie. Zdaniem WSA nie można uznać za sporadyczną działalności handlowej, która polega na dokonaniu kilkunastu transakcji skutkujących uzyskaniem dużego przychodu.

Małżonkowie wnieśli skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który po rozpoznaniu sprawy również ją oddalił i w znacznej mierze podzielił argumenty sądu I instancji. Podkreślił także, że przywołanie w decyzji definicji działalności gospodarczej z ustawy o swobodzie działalności było błędne, ale obie definicje są na tyle zbieżne, że nie mogło to przesądzić o wyniku sprawy.

Wyroki NSA z 1 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 1393/12, II FSK 1394/12, II FSK 1039/12.

Zmiany w ulgach podatkowych

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Włodzimierz Głowacki i Wspólnicy

Kancelaria prawnicza

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »