| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Przedsiębiorcy unikają podatków za pomocą fikcyjnych faktur

Przedsiębiorcy unikają podatków za pomocą fikcyjnych faktur

Kilkaset milionów złotych to łączna wartość brutto wprowadzonych w ubiegłym roku do obrotu fikcyjnych faktur, wykrytych przez Urząd Kontroli Skarbowej w Katowicach. Z fikcyjnymi fakturami, za pomocą których przedsiębiorcy próbują uniknąć podatków lub wyłudzić ich zwrot, kontrolerzy spotykają się coraz częściej.

Dane przedstawiono podczas konferencji prasowej, poświęconej wynikom kontroli skarbowej w ubiegłym roku. Uczestnicy konferencji skupili się na fikcyjnych fakturach, handlu przez internet i kontroli dochodów pochodzących z nieujawnionych źródeł.

Nabywcy fikcyjnych faktur najczęściej chcą zmniejszyć zobowiązania podatkowe w VAT poprzez odliczenie podatku naliczonego z tych faktur lub próbują wyłudzić zwrot podatku VAT z urzędu skarbowego. Wprowadzanie fikcyjnych faktur do kosztów uzyskania przychodów pozwala obniżyć dochód do opodatkowania.

Jak zaznaczył dyrektor katowickiego UKS Jacek Przypaśniak, wprowadzanie do obrotu fikcyjnych faktur czasem odbywa się niejako przy okazji zupełnie legalnego obrotu gospodarczego, kiedy przedsiębiorcy wprowadzają po kilka, kilkanaście faktur miesięcznie, aby nie zapłacić części podatku i móc wyprowadzić pieniądze z firmy.

Często jednak wszystko opiera się na rozbudowanych mechanizmach oszustw podatkowych i tworzeniu zorganizowanych grup przestępczych, wyłudzających VAT. UKS wykrywa podobne przestępstwa często dzięki współpracy z policją, prokuraturą i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Innym obszarem badanym przez urzędników UKS były dochody pochodzące z nieujawnionych źródeł. W ubiegłym roku takich kontroli w katowickim UKS przeprowadzono 29. Zdarza się np., że osoby fizyczne, które w deklaracjach nie wykazywały zbyt wielkich dochodów, udzielały wielomilionowych pożyczek. Podatnicy starali się ukryć źródła dochodów, lokując je w funduszach inwestycyjnych, na lokatach lub kupując nieruchomości.

Niektórzy mówili, że podstawowym źródłem zgromadzonego mienia są przychody z prostytucji. Tak oświadczyła jedna ze skontrolowanych w ubiegłym roku kobiet, która w latach 1997-2002 miała - według wyliczeń inspektora - wydać 13,7 mln zł.

"Kontrolowana oświadczyła, że w latach 1997-2002 jednym z jej dochodów były dochody uzyskiwane z prostytucji. Klientem była jedna osoba, która przez pięć lat przekazała jej kwotę w wysokości ponad 5 mln zł" - powiedziała Joanna Kruz z katowickiego UKS.

Jak dodała, nie udało się uzyskać zeznań świadków, którzy mogliby to potwierdzić. Urzędnicy uznali, że w 2003 r. kobieta uzyskała dochody ze źródeł, których nie ujawniła. Została zobowiązana do zapłaty należnego zryczałtowanego podatku w kwocie 2,3 mln zł.

Od niedawna UKS przygląda się także coraz bardziej popularnemu handlowi przez internet. Aby unikać lub obniżać podatki sprzedający przez internet np. używają cudzych kont bankowych; zakupy często są dopasowywane do sprzedaży w księgach podatkowych, a nie odwrotnie. Część transakcji jest finalizowanych poza aukcją, a należności regulowane gotówką - wylicza Kruz.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

HAYS Poland

Doradztwo personalne

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »