| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Firmy chcą zatrudniać nowych pracowników

Firmy chcą zatrudniać nowych pracowników

Zdecydowana większość pracodawców nie zamierza już zwalniać pracowników. W II połowie przyszłego roku liczba bezrobotnych nie będzie rosnąć. W Polsce pracuje obecnie rekordowa liczba osób, najwięcej od początku lat 90.

- Przez najbliższe dwa, trzy kwartały stopa bezrobocia będzie jeszcze rosła - mówi Wiktor Wojciechowski.

Dopiero potem możemy spodziewać się ożywienia na rynku pracy. Tłumaczy, że cykle koniunkturalne gospodarki nie pokrywają się z cyklami poziomu zatrudnienia. Wskaźnik opisujący zmiany w poziomie zatrudnienia jest przesunięty od trzech do sześciu miesięcy w stosunku do wskaźnika PKB.

- Liczba pracujących zacznie rosnąć na przełomie 2010 i 2011 roku - mówi Wiktor Wojciechowski.

Z ankiety wynika, że najbardziej dotkliwe zwolnienia będą między innymi w bankowości. Zdaniem Jarosława Cholewińskiego redukcje czekają też firmy ubezpieczeniowe. Wskazuje, że zatrudniły one jeszcze przed kryzysem za dużo osób, w stosunku do osiąganych przychodów ze sprzedaży kredytów i polis.

Zwalniać też będą firmy energetyczne i przemysłowe, a także branża budowlana. Ciężkie czasy mogą też przyjść dla osób zatrudnionych w motoryzacji, co będzie skutkiem wycofania się rządów państw UE (m.in. niemieckiego) z dopłat za złomowanie starych samochodów i kupno nowych. Z kolei zdaniem Adama Antoniaka z Banku Przemysłowo-Handlowego budownictwo będzie zwalniać, bo spadły inwestycje w nieruchomościach komercyjnych, na rynku nieruchomości jest zastój i wyhamowują inwestycje finansowane ze środków publicznych.

Optymistyczne dane z ankiety przedsiębiorców potwierdzają też najnowsze informacje gospodarcze i z rynku pracy. Wzrost PKB w III kwartale 2009 r. wyniósł 1,7 proc. W poprzednim kwartale gospodarka rosła w tempie 1,1 proc., a na początku roku 0,8 proc.

Optymizmem napawają też dane GUS, który od początku lat 90. prowadzi Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL). Z godnie z nimi w Polsce pracuje obecnie (III kwartał 2009 r.) 16 mln osób. To najlepszy wynik w historii. Do tej pory najwięcej osób pracowało w IV kwartale 2008 r., o 21 tys. mniej niż obecnie. Najmniej osób pracowało w I kwartale 2004 r. (13,47 mln).

W stosunku do poprzedniego kwartału, czyli w czasie dość wolnego wzrostu PKB, przybyło więc 179 tys. pracujących. Znajdowali pracę głównie w sektorze prywatnym, najwięcej w przemyśle i rolnictwie. Liczba pracowników najemnych wzrosła o 165 tys. osób. Co więcej, liczba pracowników najemnych zatrudnionych na czas nieokreślony jest większa niż w III kwartale poprzedniego roku (o 44 tys. osób), tj. okresu bardzo szybkiego wzrostu PKB.

Zdaniem prof. Elżbiety Kryńskiej z Uniwersytetu Łódzkiego dane te świadczą o powolnej poprawie sytuacji na rynku pracy.

- W najbliższym czasie firmy będą zatrudniać, co będzie spowodowane poprawą tempa wzrostu gospodarczego - wskazuje Elżbieta Kryńska.

Uważa, że aby zdecydowanie poprawiła się sytuacja na rynku pracy, PKB powinien rosnąć o około 4 proc. A na to, zdaniem Stanisława Gomułki z Business Centre Club, trzeba będzie poczekać co najmniej do 2011 roku.

Co się dzieje na rynku pracy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Paweł Jakubczak

pawel.jakubczak@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krajowa Informacja Podatkowa

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »