| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Rząd nie zlikwiduje urlopu na żądanie

Rząd nie zlikwiduje urlopu na żądanie

Rząd nie zlikwiduje urlopu na żądanie. Ma też zostać zniesiona instytucja przywrócenia do pracy pracownika niechronionego. W zamian pracownik otrzyma wyższe odszkodowanie wynoszące minimum półroczną pensję. Obecnie może otrzymać maksymalnie trzymiesięczne wynagrodzenie.


• W Komisji Trójstronnej trwają prace nad zmianami w kodeksie pracy. Wiadomo, że część przedstawionych przez rząd propozycji nie uzyska poparcia. Pracodawcy opowiadali się np. za uzależnieniem wymiaru urlopu wypoczynkowego tylko od okresu pracy u danego pracodawcy. Czy taka regulacja znajdzie się w rządowym projekcie zmian kodeksu pracy?

- Obowiązujące w tej sprawie przepisy sięgają 1922 roku. Wtedy ustawowo zróżnicowano czas trwania urlopów pracowników fizycznych i umysłowych. Kiedy w 1969 roku znoszono to kryterium, wliczono do stażu pracy czas nauki, zapewniając w ten sposób osobom o wyższym wykształceniu dłuższy urlop. Kodeks pracy zachował do dziś to rozwiązanie. Na pewno nie chcemy kosztem równania w dół odejść od uzależniania wymiaru urlopu wypoczynkowego od wykształcenia i ograniczyć go wyłącznie do stażu pracy u danego pracodawcy. Są jednak inne pilne zmiany w prawie pracy, których wprowadzenie będzie sprzyjać zarówno pracownikom, jak i pracodawcom oraz zwiększać elastyczność kodeksu.

• Na przykład likwidacja urlopu na żądanie?

- Nie chcemy likwidować ani ograniczać tego prawa tylko do wybranych grup zawodowych. Zdarza się, że pracodawcy znajdują się pod presją grupy osób, które w tym samym czasie biorą urlop na żądanie, co poważnie zakłóca pracę w firmie. Nie można jednak wprowadzać przepisów, które jednym pracownikom pozwolą korzystać z takiego urlopu, a innym nie. Fakt nadużywania urlopu na żądanie przez nielicznych nie powinien skutkować odebraniem tego prawa wszystkim. Rozważając zmiany w prawie pracy, musimy pamiętać o patologiach, ale nie robić z nich założenia. Kodeks powinien być przyjazny, elastyczny i uszyty na miarę współczesnego rynku pracy, aby pracownicy i pracodawcy czuli się z nim dobrze.

• Czy w takim razie brana jest pod uwagę inna opcja, zgodnie z którą pracownicy mogliby jednorazowo korzystać wyłącznie z jednego dnia urlopu na żądanie?

- Takie rozwiązanie będzie zdecydowanie rozsądniejsze, wyważone i na pewno nie ograniczy praw pracowników, a przy tym ograniczy niespodziewane zakłócenia w organizacji pracy przedsiębiorcy. Nie sądzę, że całkowicie wyeliminuje nadużycia, ale może je ograniczyć. Spotkałem się też z poglądem, że wykorzystywane urlopy na żądanie w celu zastrajkowania nie są przecież najgorszym z możliwych scenariuszy protestu. Warto o tym pamiętać w zapale znoszenia urlopu na żądanie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Jurczyk

Pasjonat motoryzacji

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »