| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Prognozy GP: w 2008 roku ponad 5 proc. wzrostu PKB

Prognozy GP: w 2008 roku ponad 5 proc. wzrostu PKB

Mimo spowolnienia na świecie polska gospodarka powinna się nadal szybko rozwijać. Rosnąca w I półroczu inflacja wyhamuje pod koniec roku i osiągnie poziom 3,7 proc.. Złoty pozostanie mocny do euro, ale eksperci nie wykluczają przejściowego osłabienia naszej waluty.


Ekonomiści są zgodni, że polski produkt krajowy brutto będzie się w 2008 roku rozwijać w tempie nieco wyższym niż 5 proc.

- Tempo rozwoju w granicach 5 proc. przy oczekiwanym spowolnieniu na świecie to znak, że gospodarka jest odporna na zawirowania zewnętrzne - mówi Aleksandra Świątkowska, ekonomistka PKO BP.

- Dobra kondycja gospodarki to zasługa nadal silnego popytu wewnętrznego, dochody ludności rosną, inwestycje, choć nieco słabiej, też będą rosły - dodaje Marta Petka, ekonomistka Raiffeisen Banku.

Zdaniem części ekonomistów ewentualne echa spowolnienia gospodarki światowej dotrą do Polski w drugim lub trzecim kwartale.

W drugiej połowie roku tempo wzrostu gospodarczego może obniżyć się do poniżej 5 proc. Powodem może być otoczenie zewnętrzne, ale też podwyżki stóp procentowych w Polsce.

- Nie będzie to miało natychmiastowego przełożenia na gospodarkę, ale może pogorszyć klimat inwestycyjny - ocenia Piotr Bujak z Banku Zachodniego WBK.

Ale zaraz dodaje, że niższe tempo PKB nie będzie oznaczać zasadniczej zmiany cyklu koniunkturalnego.

- To raczej trwałe zejście z wzrostem gospodarczym w okolice 5 proc. Dopóki nie poprawi się sytuacja w najbliższym otoczeniu Polski, a w kraju nie dojdzie do dalszych reform dynamizujących gospodarkę, to trudno oczekiwać powrotu dynamiki PKB do 6 i więcej procent - podkreśla ekonomista BZ WBK.

Styczniowe dane wskazują, że mimo wysokiej dynamiki PKB z pierwszego kwartału ubiegłego roku wzrost PKB w pierwszych trzech miesiącach tego roku nie powinien być bardzo zniekształcony przez efekt bazy.

- Pierwszy kwartał może okazać się zaskakująco dobry pomimo wysokiej bazy z ubiegłego roku. Tak przynajmniej wynika z danych styczniowych - łagodna zima sprzyja budownictwu, wyższe dochody ludności sprawiają, że konsumpcja też radzi sobie dobrze - ocenia ekonomista BZ WBK.

Wraz z ciągle silnym wzrostem PKB inflacja, przynajmniej do lata, utrzyma się na wysokim poziomie. Ekonomiści przyznają, że prognoza wzrostu cen nastręcza wielu trudności - wystarczy zaznaczyć, że różnica między najwyższą prognozą wskaźnika CPI na koniec roku a najniższą to 1,5 pkt proc.

- Prognozowanie inflacji w 2008 roku jest obarczone dużą niepewnością. Jest kilka czynników, które w efekcie mogą zmieniać wskaźnik o kilka dziesiątych procenta. Naszym zdaniem po okresie utrzymywania się inflacji powyżej 4 proc. do jesieni, później nastąpi jej spadek do ok. 3,5 proc. na koniec roku, na co wpływ będzie miał efekt bazy, ale także prawdopodobnie niższe ceny ropy i obniżające tempo inflacji czynniki globalizacyjne - mówi Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Pałucki Trusiński Hermelin

Kompleksowa obsługa przedsiębiorstw.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »