| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Pracownik nie płaci PIT od szkolenia

Pracownik nie płaci PIT od szkolenia

Interpretacje podatkowe, które nakazują płacić pracownikom PIT od wartości szkoleń prowadzonych przez firmy bez akredytacji oświatowej, naruszają prawo.

• Czy w takim razie pracownicy korzystający ze szkoleń mogą spać spokojnie?

- Niestety, chwilowo nie tylko pracownicy, ale pracodawcy, a także odpowiedzialni za wykorzystanie funduszy europejskich na szkolenia i cały rynek szkoleniowy znalazł się w kłopocie z powodu różnych niespójnych materiałów prasowych, za którymi poszły niektóre urzędy skarbowe w swych interpretacjach. Niektóre firmy, w obawie o kłopoty podatkowe, rezygnują z zamawiania szkoleń. Jak tak dalej pójdzie, pracownicy zaczną odmawiać udziału w szkoleniach ważnych dla rozwoju ich firm. To może się okazać groźne dla procesu absorpcji dużych pieniędzy na szkolenia ze środków UE. To absurdalna sytuacja w Polsce, która realizuje strategię rozwoju społeczeństwa wiedzy i uczenia się przez całe życie.

• A co będzie, gdy pracownik, który ze szkolenia skorzystał, nie opodatkował jego wartości jako swojego przychodu, a fiskus to zakwestionował?

- Trzeba się odwoływać i robić swoje. Nie można ulec skutkom spirali pomyłek i nieporozumień, zwłaszcza że z naszych rozmów wynika, że zainteresowane urzędy, np. MPiPS, MEN, MRR i wielu kuratorów oświaty, a nawet niektóre urzędy skarbowe skłaniają się do poglądu, że lansowane interpretacje nie były niczyją intencją i są szkodliwe.

• Co państwa zdaniem należałoby zrobić? Może minister finansów powinien wydać ogólna interpretację podatkową?

- Ostatnio dzieje się w tej sprawie dużo za sprawą działań Izby wspólnych z PKPP Lewiatan. Udało się zainteresować tym problemem sejmową komisję pod przewodnictwem posła Palikota. Zajmują się tym problemem wymienione ministerstwa. Kilka wystąpień w tej sprawie leży w Ministerstwie Finansów. Bo właśnie bez udziału Ministerstwa Finansów nie uda się zapobiec dalszym skutkom tej sytuacji. A gdzie więcej zainteresowanych ministerstw, to o skuteczne działanie i decyzje trudniej. Dodam na koniec, że MF wydało już w 1993 roku interpretację, która w satysfakcjonujący sposób wyjaśnia najistotniejszą część problemu. Najprościej byłoby ją po prostu potwierdzić.


Rozmawiała Ewa Matyszewska

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Galt

Prawo, podatki, księgowość

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »