| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Mniej bezprawia, ale więcej wypadków w pracy

Mniej bezprawia, ale więcej wypadków w pracy

Inspektorzy pracy nie będą mieć skrupułów w wymierzaniu najwyższych dopuszczalnych kar nieuczciwym pracodawcom - zapowiada Bożena Borys-Szopa, główny inspektor pracy.


Zdaniem Bożeny Borys-Szopy, głównego inspektora pracy, do tej pory wielu pracodawcom bardziej opłacało się zapłacić mandat, nawet w maksymalnej wysokości 1 tys. zł, niż przestrzegać przepisów i zainwestować w poprawę bezpieczeństwa pracy.


- Wobec takich pracodawców inspektorzy pracy będą bez żadnych skrupułów stosować zaostrzone sankcje, żeby zapewnić stan zgodny z przepisami prawa pracy - zapowiada Bożena Borys-Szopa.


Zapowiedzi restrykcyjnego karania pracodawców nie oznaczają, że za każdy przypadek naruszania przepisów prawa pracy trzeba będzie zapłacić mandat.


W ubiegłym roku wobec blisko 3 tys. sprawców wykroczeń o niewielkiej szkodliwości społecznej inspektorzy pracy zastosowali środki oddziaływania wychowawczego, tj. pouczenia i ostrzeżenia. Mandaty nie były wręczane pracodawcom, jeżeli naruszenia przepisów nie wynikały z ich złej woli i gdy niezwłocznie podejmowane były czynności zmierzające do przywrócenia stanu zgodnego z prawem.


Poprawił się stan przestrzegania przepisów prawa pracy dotyczących zasad wypłaty wynagrodzeń i ewidencjonowania czasu pracy.


Od kilku lat jednym z priorytetów w działaniach inspekcji jest kontrola prawidłowości wypłat wynagrodzeń za pracę. W efekcie zmalał odsetek pracodawców niewypłacających lub spóźniających się z wypłatą wynagrodzenia - z 56 proc. w 2005 roku do około 31 proc. w 2006 roku. Inspektorzy pracy wyegzekwowali 140 mln zł zaległych należności dla 220 tys. poszkodowanych pracowników.


- To efekt poprawy koniunktury gospodarczej. Obecnie przedsiębiorca może swobodnie negocjować stawki, uwzględniając wyższe zarobki pracowników. Pracodawcy zarabiają i dają zarobić - mówi Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego.


Brak rąk do pracy i niechęć pracodawców do zatrudniania pracowników z uwagi na wysokie koszty pracy powoduje, że nadal naruszane są przepisy o czasie pracy. W efekcie 47 proc. skontrolowanych pracodawców w sposób nierzetelny prowadziło ewidencję czasu pracy (13-proc. spadek w stosunku do 2005 roku). Ponad 30 proc. skontrolowanych przekraczało obowiązujące normy czasu pracy.


15mln zł łączna kwota mandatów wystawionych przez inspektorów PIP w 2006 roku

łączna kwota mandatów wystawionych przez inspektorów PIP w 2006 roku


TOMASZ ZALEWSKI

tomasz.zalewski@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Sebastian Saliński

Ekspert rynku nieruchomości

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »