| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Polska globalnym centrum usług?

Polska globalnym centrum usług?

Kilkadziesiąt tysięcy młodych Polaków znajdzie pracę w centrach usługowych w ciągu najbliższych pięciu lat? To możliwe. Polska wyrasta na potęgę usługową, a rząd chce wesprzeć sektor usług.

Nawet 40-60 tys. osób może w ciągu najbliższych pięciu lat znaleźć w Polsce zatrudnienie jako księgowi, fakturzyści czy informatycy. Będą świadczyć usługi dla zagranicznych firm, które przenoszą do polski np. centra księgowości.


Dziesiątki tysięcy miejsc pracy


W ciągu ostatnich trzech lat w centra usługowe w Polsce zainwestowało kilkadziesiąt firm. Indesit ma centrum księgowe w Łodzi, Motorola centrum badawcze w Krakowie, Siemens rozwija oprogramowanie we Wrocławiu.


Dziś - jak wynika z najświeższych szacunków polskiego biura McKinsey & Company, w centrach usługowych w Polsce pracuje ok. 10 tys. osób. Ale cały czas otwierają się kolejne.


- Ten sektor ma w Polsce bardzo dobre warunki rozwoju. Z naszych analiz wynika, że utworzenie w nim kilkudziesięciu tysięcy miejsc pracy w Polsce w ciągu najbliższych kilku lat jest bardzo prawdopodobne. To, ile powstanie, zależy od determinacji inwestorów zagranicznych i od stopnia przygotowania polskich miast - mówi Michał Kwieciński z McKinseya.


Najlepsze inwestycje


Offshoring to zjawisko nienowe, ale zlecanie za granicę usług rozwinęło się dopiero wtedy, kiedy popularne stały się takie techniki komunikacji, które umożliwiają szybki przesył danych. Potęgą na globalnym rynku usług dla biznesu są Indie. Tam w 2003 r. wartość usług kupionych przez firmy zagraniczne sięgnęła 12,2 mld dol. W tym samym czasie w Polsce, w Czechach, na Węgrzech, Ukrainie i w Rumunii sprzedaż takich usług przekroczyła 600 mln dol.


- Przenoszenie usług to doskonałe inwestycje dla każdego kraju, nie tylko Polski. Fizyczne stworzenie centrum obsługi księgowości dużej firmy to koszt kilku, najwyżej kilkunastu milionów dolarów. Ale nie wartość samej inwestycji jest najważniejsza. Inwestorzy przede wszystkim tworzą miejsca pracy dla absolwentów uczelni, aktywizują region, i to jest istotne - mówi Kwieciński.


Rząd pomoże Strategią


Sektor usług zauważył polski rząd, który w swojej Strategii Rozwoju Kraju (to wizja rozwoju Polski do 2015 r.) chce, by to właśnie usługi w ciągu najbliższej dekady decydowały o rozwoju. Dlaczego?


- Bo w tym sektorze tworzy się najwięcej miejsc pracy - odpowiadają urzędnicy. W usługach pracuje co drugi Polak, który ma pracę - a będzie ich jeszcze więcej. W przyszłym tygodniu założenia Strategii Rozwoju Kraju będą dyskutowane na posiedzeniu rządu.


- Chcielibyśmy, by sektor usług był polską przewagą konkurencyjną w skali globalnej. Dotychczas rzadko rozpatrywaliśmy pozycję Polski w skali globalnej, czas to zacząć. Oczywiście jesteśmy realistami i wiemy, że nie możemy się porównywać do takich potęg usługowych jak Indie, ale w naszym regionie mamy na pewno dużą rolę do odegrania - komentuje wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński.

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

R. Olszewski, J. Tokarski i Wspólnicy

Kancelaria Prawnicza

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »