| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Naciąganie fiskusa

Naciąganie fiskusa

Na nic zdały się jesienne zapowiedzi Ministerstwa Finansów, że wypowie wojnę firmom sprzedającym lewe faktury. Proceder kwitnie, choć jest łatwy do wykrycia.

Zainteresowani zapłaceniem mniejszego podatku mogą przebierać w ofertach: „Dam koszty – każda usługa”, „Dam koszty – uczciwie i tanio!”. Zakup faktury dokumentującej nabycie fikcyjnych usług kosztuje do 15 procent jej wartości. W internecie jest dużo ogłoszeń firm, które za niewielkie pieniądze sprzedadzą stratę. – Oferuję faktury z każdej dziedziny gospodarki. Moja firma rozlicza się z urzędem skarbowym, odprowadza VAT, więc nie będzie problemu – zapewnia autor jednego z ogłoszeń.

Na zakup kosztów decydują się głównie małe firmy. – Zjawisko jest spore zwłaszcza w dużych miastach, w których kontrola skarbowa nie jest w stanie sprawdzić wszystkich firm – mówi Rafał Kłagisz, doradca podatkowy z kancelarii Nowakowski i Wspólnicy.

Eksperci ostrzegają przed zakupem kosztów. To przestępstwo łatwe do wykrycia. W razie kontroli podatkowej firma musi udowodnić, że usługa została wykonana i miała związek z przychodem, a to wcale nie jest łatwe. Dużo bezpieczniejsze jest zmniejszenie dochodu do opodatkowania przez połączenie ze spółką przynoszącą straty. Na taką operację mogą sobie pozwolić większe firmy zatrudniające specjalistów. Mimo że transakcja jest legalna, także i w tym przypadku fiskus może podejrzewać próbę obejścia prawa.

Marcin Musiał


reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Wojciech Szlawski

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »