| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Co czeka gospodarkę po wyborach?

Co czeka gospodarkę po wyborach?

Jeśli potwierdzi się zwycięstwo PiS, partia ta chce wziąć odpowiedzialność za resorty gospodarcze. PiS i PO, jeśli wspólnie stworzą rząd, chcą obniżki podatków. Może nie w przyszłym roku, ale choćby za dwa lata. Możemy też liczyć na to, że deficyt budżetowy pozostanie pod kontrolą.


PiS chce zaoszczędzić na administracji 6 mld zł rocznie poprzez: - likwidację tzw. środków specjalnych (2 mld zł rocznie); - zmniejszenie zatrudnienia w administracji o 20 proc. (1,1 mld zł); - likwidację Wojskowej Agencji Mieszkaniowej (0,572 mld zł); - zmiany w administracji skarbowej (0,4 mld zł); - likwidację Agencji Nieruchomości Rolnych (0,35 mld zł); (obcięcie wydatków administracyjnych ZUS (0,285 mld zł rocznie). Do tego dochodzi likwidacja NFZ, Rady Polityki Pieniężnej, PFRON, gospodarstw pomocniczych oraz połączenie KRRiT z URTiP. Do części tych propozycji wymagana jest jednak zmiana konstytucji.


Według posła Marcinkiewicza w przyszłym roku na administracji uda się zaoszczędzić tylko ok. 2 mld zł, bo nie wszystko da się od razu zlikwidować.


PiS przyhamuje prywatyzację?


Trochę sporów może wybuchnąć przy okazji prywatyzacji: PiS nie jest chętny do sprzedaży akcji ważnych spółek, takich jak KGHM czy PKN Orlen. Tymczasem Platforma uważa, że prywatyzację tych firm trzeba dokończyć. PO chciałaby też uniezależnić od państwa także PKO BP, Grupę Lotos czy Polski Holding Farmaceutyczny. Partia Kaczyńskich uważa, że w tych przedsiębiorstwach państwo powinno zachować pakiet kontrolny.


Osobną część ustaleń będą stanowić negocjacje w sprawie zmian personalnych w spółkach z udziałem skarbu państwa. Politycy obu partii zapowiedzieli, że do wymiany pójdą na pewno zarządy PGNiG i PSE, KGHM, Ruchu i Totalizatora Sportowego. Niejasne są losy zarządów PKN Orlen, PKO BP, Grupy Lotos czy PZU, ich szefowie zbierają raczej dobre recenzje. Niewykluczone, że obecni prezesi zostaną we władzach przynajmniej jako członkowie zarządu.


Wśród osób, o których mówi się jako o kandydatach do zarządów spółek, wymienia się: Rafała Zagórnego, Jarosława Kochaniaka, Jacka Krawca (wszyscy bliżej PO), Piotra Woźniaka i Jerzego Zdrzałkę (bliżej PiS). PO chce organizować konkursy na prezesów spółek (w spółkach kontrolowanych przez skarb państwa są one obowiązkowe, ale już w giełdowych PKN Orlen czy KGHM - nie). PiS chce wprowadzić kontrakty menedżerskie, aby uniezależnić prezesów od polityków. Na razie Prawo i Sprawiedliwość zbiera informacje do raportu otwarcia na temat spółek z udziałem skarbu państwa.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

SMM Legal

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »