| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Po dużych wahaniach ropa trochę staniała

Po dużych wahaniach ropa trochę staniała

Ceny ropy w USA skoczyły w czwartek początkowo ostro w górę i przeszły granicę 68 dol. za baryłkę, by później wyraźnie spaść, gdy nadeszły informacje, że "krańcowo niebezpieczny huragan" Rita osłabł i spadł z piątej, najwyższej, do czwartej kategorii w klasyfikacji siły huraganów.

Na New York Mercantile Exchange wskaźnikowa dla największego na świecie rynku amerykańskiego cena lekkiej słodkiej ropy amerykańskiej z dostawą w listopadzie zamknęła się w czwartek na poziomie 66,50 dol. za baryłkę, niższym o 30 centów niż w środę.



Kilka godzin wcześnie w Londynie na International Petroleum Exchange wskaźnikowa dla rynku europejskiego cena ropy Brent z Morza Północnego zamknęła się na poziomie 64,50 dol. za baryłkę, niższym o 23 centy niż w środę.



Paradoksalnie, nadciągający znad Zatoki Meksykańskiej huragan przyczynia się z jednej strony do wzrostu cen ropy, bowiem zagraża platformom wiertniczym i instalacjom wydobywczym w tym regionie, ale jednocześnie wpływa też obniżająco na ceny bieżące, bowiem dławi popyt na ropę surową, której pierwszymi odbiorcami są liczne na południu USA rafinerie, zagrożone przez nadciągający żywioł i dlatego redukujące do minimum zakupy.



"Najbardziej pierwotny popyt ze strony rafinerii po prostu w tej chwili nie istnieje" - przytacza Reuters opinię Jim Ritterbuscha, eksperta z Illinois.



W samym Teksasie, który jest najbardziej narażony na atak Rity, koncerny naftowe zamknęły całkowicie 13 rafinerii, w sąsiedniej Luizjanie dwie następne. Zredukowało to o 30 procent łączny bieżący popyt na ropę surową w Stanach Zjednoczonych, które są największym na świecie odbiorcą tego surowca. Rita, która w czwartek rano przekraczała szybkość 280 km na godzinę i pretendowała do pierwszej trójki najgroźniejszych huraganów w historii USA, po południu (wieczorem czasu polskiego) nieco zelżała, osiągając już "tylko" prędkość ponad 230 km na godz.




Cyklon, którego centrum, wg najnowszych przewidywań, wejdzie na ląd w sobotę rano w Teksasie, gdzieś między aglomeracją Houston a granicą z Luizjaną, jest jednak nadal niezwykle groźnym sztormem, mogącym poważnie zaszkodzić przemysłowi naftowemu.



Katrina, poprzedni huragan o zbliżonej sile, który przeszedł podobną trasą przed niespełna miesiącem poczynił tyle szkód w branży naftowej, że pod jego wpływem ceny ropy w USA osiągnęły rekord wszech czasów - 70,85 dol. za baryłkę. Ten niezwykle wyśrubowany rekord może nie ostać się, gdy zaatakuje Rita.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Daniel Kotyras

Dyrektor ds. Marketingu i PR w NetArt

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »