| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Raport: serwery w firmie

Raport: serwery w firmie

Jeśli włodarze przedsiębiorstwa nie decydują się na skorzystanie z usług hostingowych, muszą zakupić (obok wyposażenia serwerowni, własnego łącza itp.) własne serwery. Na rynku istnieje bardzo duży wybór takich maszyn.

Przykład 2

Firma reklamowa. Istnieje potrzeba zrealizowania usług IT:

• hosting własnej strony www i hosting powierzonych stron od firm trzecich. Usługa jest realizowana poprzez serwer www apache pod kontrolą systemu Linuks;

• serwer plików na potrzeby wewnętrzne realizowany za pomocą serwera Samba pod kontrolą systemu Linuks;

• kontroler domeny zrealizowany za pomocą Windows Serwer 2008 Enterprise;

• serwer DNS i DHCP realizowany za pomocą Windows Serwer 2008 Standard Edition;

• serwer pocztowy na użytek pracowników realizowany za pomocą Windows Exchange 2003;

• serwer bazy danych oparty na darmowym MySQL.

Przewiduje się małą obciążalność poszczególnych usług. Wymagana jest wysoka dostępność, czyli nie jest dopuszczalna dłuższa przerwa w pracy usług. Zakup będzie dotyczył dwóch serwerów, by drugi mógł przejąć zadania serwera głównego w przypadku awarii. Ponieważ poszczególne usługi realizowane są przez różne systemy operacyjne, a także z innych względów, każda usługa musi być realizowana na oddzielnej maszynie wirtualnej.

Całkowita, wymagana powierzchnia dyskowa pozwalająca obsłużyć wszystkie maszyny wirtualne to 500 GB, zainstalowana na samym serwerze (w trybie RAID 1 potrzebne będą cztery dyski o pojemności co najmniej 250 GB każdy).

Dodatkowo wymogiem jest instalacja 8 GB pamięci operacyjnej i jednego procesora czterordzeniowego o minimalnej częstotliwości taktowania 2,53 GHz.

Przykład 3

Duży sklep internetowy. Zakupiony serwer ma obsłużyć aplikację sklepu internetowego pracującego z bazą danych PostgreSQL. Ten sam serwer ma obsługiwać serwer www, za pomocą aplikacji apache. Całość ma pracować na jednym serwerze pod kontrolą Red Hat Linux. Wymagana jest powierzchnia dyskowa o pojemność 6 TB zrealizowana poza serwerem, za pomocą macierzy dyskowej z interfejsem Fibre Chanel w trybie RAID-6 (wymagane dodatkowo dwa dyski twarde).

Zakłada się dużą oglądalność strony (rzędu kilkuset tysięcy odwiedzin dziennie), co pociąga za sobą konieczność zastosowania bardzo wydajnego serwera (duża moc obliczeniowa, dużo pamięci operacyjnej).

Wymagana jest wysoka dostępność, czyli nie jest dopuszczalna dłuższa przerwa w pracy usług. Wymóg ten pociąga za sobą konieczność zakupu drugiego serwera (redundancja sprzętu) i połączenie ich w klaster. Serwery będą pracowały w trybie master-slave, czyli w przypadku awarii jednego, drugi (bez przerwy w świadczeniu usług) przejmie jego zadania.

Robert Drzazgowski

Adam Czeczuk, wiceprezes INFOR IT

adam.czeczuk @infor.pl

Przed planowanym zakupem serwera warto skonsultować decyzję z pracownikami działu IT, którzy mają doświadczenie we wdrażaniu i użytkowaniu serwerów i są nieocenionym źródłem informacji na temat dostępnych rozwiązań. Z wielkim prawdopodobieństwem można powiedzieć, że informatycy będą proponować zakup wydajnych rozwiązań, z szybkimi procesorami, dużą ilością pamięci, dysków itp. Dlatego warto drugim uchem słuchać, co do powiedzenia ma księgowy. Wszystko po to, żeby spotkać się w połowie drogi, gdzie zakupiony serwer będzie oferował odpowiednie funkcje i wydajność, a przy tym jego cena będzie akceptowalna.

Należy pamiętać, że zakup serwera to dopiero początek drogi, jeśli chodzi o koszty. Do tego dojdą koszty osobowe, zakup dodatkowego wsparcia oraz części zamienne po okresie gwarancyjnym.

Menedżer odpowiedzialny za zakupy sprzętu w firmie powinien dbać, by przy zachowaniu pewnego marginesu bezpieczeństwa zainstalowane serwery były w jak największym stopniu obciążone.

Mariusz Ziółkowski, System x Sales Unit Manager IBM Polska

Ilość danych przepływających przez systemy przy przeciętnym obciążeniu podwaja się co roku, podnosząc koszty i obciążając zasoby. Użytkownicy zazwyczaj próbowali poradzić sobie ze wzrastającym obciążeniem, wykorzystując jedyną dostępną metodę dla ich platform, jaką jest dodawanie większej liczby serwerów. Zwiększało to zarówno koszty energii, jak i koszty administracyjne. Aby uporać się z przyrostem obciążenia, zaczęto wirtualizować fizyczną infrastrukturę x86, przeciążając pojemność pamięci na serwerach, które były wykorzystywane jedynie w jednej piątej ich możliwości z powodu przestarzałej architektury, która łączy procesor i pamięć. Wykorzystując nową architekturę eX5, użytkownicy otrzymują elastyczne, wysoko skalowalne systemy, które mogą zredukować o połowę zapotrzebowanie na serwery, obniżyć koszty przechowywania danych o 97% i wysokość opłat licencyjnych o połowę.

Mówiąc językiem biznesu: dzięki nowej architekturze eX5 serwery są dziś bardziej elastyczne, ale przede wszystkim możemy umieścić w maszynach dotychczasowych rozmiarów 6 razy więcej pamięci. Większa pamięć do dyspozycji aplikacji i systemów ma w obecnych czasach szczególne znaczenie. To właśnie dostępność pamięci w serwerach, a nie moc obliczeniowa, staje się z reguły wąskim gardłem przy rozbudowie systemów. Obecnie najczęściej napotykamy problem braku możliwości rozbudowy maszyn to dodatkowa pamięć, podczas gdy skalowalność mocy obliczeniowej na ogół nie stanowi problemu.

Właśnie ta nowa cecha - dużo większa skalowalność - jest głównym wyróżnikiem nowej architektury eX5. Uzyskaliśmy ją dzięki architektonicznemu rozdzieleniu procesorów od pamięci, po raz pierwszy w historii przenosząc pamięć z jej tradycyjnego, ściśle określonego miejsca tuż obok procesora w serwerze w inną lokalizację. Ten zabieg pozwala na poszerzanie zasobów pamięci bez konieczności kupna kolejnego urządzenia, a to przekłada się na osiągnięcie znacznych oszczędności kosztowych.

Korzyści z tak istotnej poprawy skalowalności odczują szczególnie te firmy, które decydują się na wirtualizację i centralizację zasobów IT. Wirtualizacja zasobów pozwala umiejscowić na jednej fizycznej maszynie wiele aplikacji i wiele systemów. Oprogramowanie to korzysta ze wspólnej puli zasobów sprzętowych, czyli w głównej mierze właśnie procesorów i pamięci. Jest to o tyle istotne, że wg powszechnie znanych statystyk w tradycyjnej architekturze „jeden serwer - jedna aplikacja” średnio wykorzystywanych jest zaledwie ok. 20% mocy maszyn. Po zwirtualizowaniu możemy korzystać normalnie nawet z 50% możliwości obliczeniowych maszyn, pozostawiając wciąż spory margines na godziny szczytu, kiedy poszczególne systemy mogą potrzebować wyższej wydajności.

Obecnie przyjmuje się, że obciążenie serwerów w biznesie internetowym podwaja się z każdym rokiem. IBM daje gotową odpowiedź w postaci wysoko skalowalnej

Producenci serwerów:  

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Nazim

Interim manager, ekonomista, bankowiec, finansista, księgowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »