| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Praca i ubezpieczenia > Czy warto zatrudnić freelancera?

Czy warto zatrudnić freelancera?

Firmy coraz chętniej zamiast zatrudniać pracowników etatowych, zatrudniają osoby pracujące na zlecenia. Z każdym rokiem powiększa się również grono osób, które rezygnują z pracy na etat i wybierają pracę tzw. wolnego strzelca. Czy warto zatrudniać freelancerów? Co firma może zyskać, a co stracić powierzając projekty osobie z zewnątrz?

Firmy bardzo często zlecają prace osobom, które już są znane w środowisku, które mają wyrobioną markę. Na komfort bycia freelancerem mogą pozwolić sobie tylko osoby posiadające solidny portfel klientów, najczęściej pozyskanych z poprzedniej, etatowej pracy - mówi Jarosław Kołodziej, prezes zarządu w firmie MAGNUS Consulting Sp. z o.o.


Freelancer istnieje tylko dzięki dobrej opinii. Właściwie funkcjonuje w środowisku na zasadzie sapera - do pierwszej porażki. Różni się tylko tym, że - jak w grze komputerowej - może sobie kupić jeszcze jedno „życie”, ale to drogo kosztuje i może wymagać wiele czasu. Freelancer musi naprawdę dobrze znać się na swojej robocie, a na dodatek - musi dbać o dobre relacje z klientami. Freelancer nie ma ochrony w postaci szefa, marki wcześniej uzyskanej przez firmę, zasobó, które pozwolą zredukować skutki jego błędów. Będąc freelancerem, trzeba się szybko uczyć, dużo umieć, być elastycznym i liczyć na siebie. Parafrazując tytuł znanego filmu, jest to „robota dla zuchwałych”, którzy potrafią przetrwać w trudnym, burzliwym otoczeniu - tłumaczy prof. Czesław Szmidt.

Zdecydowanie nie jest to model dla osób wchodzących na rynek, bowiem kupony z freelancingu odcinać mogą osoby z doświadczeniem, z ponadprzeciętnym zmysłem rynkowym, dostarczające rozwiązania niszowe, niestandardowe i koniecznie o najwyższej jakości - podsumowuje Jarosław Kołodziej.

 

Zagrożenia związane z zatrudnieniem freelancera

 

Prof. Czesław  Szmidt widzi dwa zagrożenia związane z pracą z  freelancerami. Pierwsze wiąże się z rozpoznaniem ich kompetencji. Trzeba dążyć do zdobycia maksymalnej pewności, że rzeczywiście znają się na swojej pracy. Najtrudniej jest na początku, gdy nawiązujemy współpracę. Należy analizować dotychczasowe osiągnięcia każdego freelancera i zasięgać opinii innych zleceniodawców. Drugie zagrożenie to nieterminowość - najlepsi miewają duże obciążenia, a obowiązuje zasada, że należy brać zlecenia, dopóki są, bo może ich za chwilę nie być. Należy tak kształtować umowy, aby musieli się z nich wywiązywać. Należy też dzielić pracę na etapy i okresowo kontrolować jej przebieg.

Do tych zagrożeń należy dodać jeszcze jedno: freelancer sam decyduje, czy podejmie się realizacji danego projektu. A w przypadku, gdy zależy nam na szybkim działaniu, w razie krzysowej sytuacji, możemy mieć problem ze znalezieniem wykonawcy zadania. W przypadku pracownika etatowego zawsze można wydać mu polecenie służbowe, w przypadku wolnego strzelca - możemy tylko proponować.

Można odnieść wrażenie, że w Polsce cały czas pracodawcy stosunkowo niechętnie podchodzą do zatrudniania freelancerów albo do przyznawania się, że korzystają z ich usług. Z pewnością wiele zależy od branży danej firmy.

Freelancer nie jest zależny od jednego pracodawcy. Przed nawiązywaniem współpracy z wolnym strzelcem może wzbraniać posiadanie zbyt małej kontroli nad takim pracownikiem. Pamiętajmy o tym, że zazwyczaj najważniejszy w takich przypadkach jest określony efekt. Ponadto współpraca z wolnym strzelcem może w niektórych przypadkach zwiększać koszty. Problem ten pojawia się w momencie przechodzenia autorskich praw majątkowych do utworu stworzonego przez zatrudnionego freelancera na pracodawcę (np. tworzenie gier komputerowych, programów, artykułów itp.). Często wiąże się to z zawarciem dodatkowej umowy i z większym wynagrodzeniem.

Kolejnym problemem jest lojalność, zaufanie i większe ryzyko. Można zauważyć tendencję, że rynek pracy poniekąd wymusza od pracowników stawanie się freelancerami. W celu pozyskania zleceń, dla wielu będących jedyną formą utrzymania, często obniżają oni swoje ceny - psując tym samym rynek świadczonych usług. To, jak freelancerzy świadczą usługi i pracują na własna markę (bądź też przeciwnie) ma bardzo duży wpływ na to, jak postrzegają ich potencjalni klienci (pracodawcy). Okazuje się bowiem, że nie zawsze są oni do końca szanowani i cenieni. Na uprzedzenia i lęk firm mogą oczywiście wpływać złe doświadczenia z tego typu współpracy.

Zatrudnianie freelancera, jest wyzwaniem zarówno dla firmy, jak i dla samego wolnego strzelca. Jednak coraz więcej firm korzysta z usług freelancerów, a i  coraz więcej osób decyduje się na porzucenie etatu i rozpoczęcie samodzielnej pracy na swój własny rachunek. Wydaje się, że ta tendencja będzie się stale utrzymywać.

 

*źródło: „Personel Plus”, nr. 03(40)/2011, str. 101

 

Artykuł przygotowany przy współpracy:

Anna Strzeżyńska
Perfect  Consulting
www.perfectconsulting.pl


Małgorzata Oświata
Akademia Leona Koźmińskiego
www.kozminski.edu.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Jowita Mulawa-Krause

Radca prawny, ekspert w dziedzinie prawa podatkowego, cywilnego i handlowego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »