| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > Finanse i rozwój > Wybrane miary oceny sytuacji majątkowej firmy

Wybrane miary oceny sytuacji majątkowej firmy

W ostatnich latach pojawiło się wiele tekstów omawiających miary ekonomicznej oceny firmy. Zarówno autorzy polscy jak i zagraniczni na ogół bardzo profesjonalnie traktują temat i podręczniki te bywają kopalniami wiedzy o wskaźnikach, miernikach ekonomicznych oraz o ich zastosowaniu. Paradoksalnie, w małych i średnich firmach mało się wykorzystuje opisaną tam wiedzę.

Często pokutuje pogląd, że „... koń jaki jest, każdy widzi”. Tak więc właściciel czy dyrektor firmy bez przeprowadzania specjalnych wyliczeń, sam doskonale orientuje się w aktualnym stanie finansów, zna słabości organizacji, którą kieruje; potencjalne zagrożenia i ich przyczyny. W przeważającej ilości przypadków pogląd ów nie jest prawdziwy i staje się przyczyną błędnej oceny sytuacji, a co za tym idzie, błędnych decyzji.

Wynika to z prostego faktu, że przy podejmowaniu decyzji, zarządzającemu firmą, daleko bardziej potrzebna jest wiedza o kierunku zmian ekonomicznych w firmie, niż tylko wiedza o jej aktualnej kondycji a tego, bez przeprowadzenia analizy, praktycznie, ocenić się nie da.

Ponieważ stan finansów nie daje się określić jednoznacznie bez dokładnego poznania zależności przepływów gotówkowych, w tym finansowania zakupów i sprzedaży, aby taką wiedzę posiadać, szef firmy musi dysponować usystematyzowaną informacją ekonomiczną. Zauważmy, że jednym z podstawowych warunków, który może umożliwić utrzymanie się na rynku, będzie zachowanie płynności finansowej. W przeciwieństwie do często spotykanych stereotypów, to nie zyski i nie obroty zadecydują o możliwości przetrwania i rozwoju, ale możliwości płatnicze.

Choć związek między płynnością finansową firmy a jej zyskami często bywa bardzo mocny, nie zawsze udaje się postawić między tymi miarami znak równości. Zysk powinno się traktować raczej jako miarę efektywności działania; swoistą „polisę ubezpieczeniową” od ryzyka podejmowanych decyzji ekonomicznych; oraz jeszcze jedno źródło dopływu kapitału niezbędnego przy dalszym rozwoju. Płynność finansową zaś, jako najbardziej syntetyczną miarę jej kondycji ekonomicznej.

Trudno też wyobrazić sobie prognozowanie i ocenę wprowadzanych zmian w zarządzaniu finansami bez uwzględnienia dokładnego pomiaru wywoływanych efektów. Bez tego praktycznie wykluczone jest śledzenie trendów, a tym samym wcześniejsze reagowanie na potencjalne zagrożenia. Tymczasem, zamiast podejmować decyzje na podstawie faktów ekonomicznych, kierujemy się - często nas zawodzącą - intuicją.

Co zrobić aby to zmienić? Otóż wymagane jest aby przeorientować przepływ informacji w taki sposób, by służył on przyszłości przedsiębiorstwa, a nie tylko dokumentował zaszłości. Wystarczy by w tym celu zlecić służbom księgowym aby okresowo (najlepiej raz w miesiącu) dostarczały konkretne dane liczbowe, wynikające z zapisów w księgach handlowych. 

Polecamy: Wsparcie ze strony firm consultingowych

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Effect Group

firma szkoleniowo-doradcza

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »