| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Amerykańska gospodarka dała realny impuls

Amerykańska gospodarka dała realny impuls

Po informacjach o gigantycznych kwotach dostarczanych amerykańskiej gospodarce i bankom, wreszcie przyszły pierwsze nieśmiałe symptomy poprawy sytuacji w sferze realnej.

Wzrost liczby wniosków o kredyty hipoteczne, niespodziewana zwyżka zamówień na dobra trwałego użytku, większa sprzedaż nowych domów. To z pewnością jeszcze nie oznacza końca recesji, ale wystarczyło, by dać impuls do kontynuacji wzrostów na giełdach. I giełdy za tym impulsem ochoczo podążyły.

Początek dnia na warszawskiej giełdzie przyniósł niewielki spadki głównych indeksów. Szybko jednak nastroje się poprawiły. Po niewielkich wahaniach, około południa zaczął się bardziej zdecydowany ruch w górę. Powodem były znacznie lepsze niż oczekiwano dane o dynamice zamówień na dobra trwałego użytku w Stanach Zjednoczonych. Wzrosły one o 3,4 proc., podczas gdy oczekiwano spadku o 2,4 proc. Zwiększyła się także o 4,2 proc. liczba wniosków o kredyt hipoteczny. Indeks największych spółek ruszył odważnie do testu poziomu oporu na wysokości 1 600 pkt.

Wszystko zdawało się dziś sprzyjać naszemu rynkowi - obniżka stóp procentowych i kolejne optymistyczne dane zza oceanu o wyższej niż się spodziewano sprzedaży nowych domów. WIG20 rósł o ponad 4 proc., a WIG o 3,3 proc. Działo się to przy wyraźnie rosnących obrotach. Liderami zwyżek były papiery naszych paliwowych koncernów. Akcje Lotosu i Orlenu zyskiwały po ponad 14 proc. po informacji, że obowiązek utrzymywania rezerw paliw przejęłaby specjalna agencja rządowa. Musiałaby odkupić paliwo od tych firm, co dałoby im spory zastrzyk gotówki. Mocno rosły walory banków. W efekcie warszawska giełda była jedną z najsilniejszych w Europie, ustępując jedynie szalejącym z zachwytu Węgrom, którzy cieszyli się z zapowiedzi dymisji swojego premiera.

Indeks największych spółek zakończył dzień wynikiem 1 633,3 pkt., czyli zwyżką o 5,2 proc. i wyraźną wygraną z poziomem oporu. WIG osiągnął 25 477,2 pkt. i wzrósł o 4,23 proc. Mocno w górę poszły też wskaźniki małych i średnich firm. Teraz głównym zadaniem pozostaje utrzymanie dzisiejszych zdobyczy. Warto zwrócić uwagę na obroty, które sięgnęły niemal 1,7 mld zł i w ciągu ostatnich kilku wzrostowych sesji wyraźnie się zwiększały. To znak siły obecnego trendu.

Wtorek stał w Stanach Zjednoczonych pod znakiem korygowania poniedziałkowej euforii. S&P zdołał się jednak utrzymać nad poziomem 800 punktów, a Dow Jones nie zszedł poniżej 7 600 pkt. Spadki sięgające 1,5-2 proc., a w przypadku Nasdaq 2,5 proc. nie mogły jednak tworzyć korzystnej atmosfery dla pozostałych rynków światowych. Indeks giełdy w Hong Kongu stracił nieco ponad 2 proc., a chiński Shanghai B-Share prawie 1,5 proc. Najspokojniej zareagowała giełda w Japonii, gdzie Nikkei zniżkował o zaledwie 0,1 proc.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Wierzbowski Eversheds

Usługi prawne dla biznesu

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »