REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ulga w VAT na "złe długi" nie może dotyczyć długu już spłaconego

REKLAMA

Jeśli dłużnik potrącił ze swojego długu kary umowne, faktycznie mu należne, to w tej części nie powinien oddawać urzędowi skarbowemu podatku VAT, który odliczył od podatku należnego z tytułu własnej działalności gospodarczej - wynika z wyroku WSA w Łodzi.

Tzw. ulga na złe długi polega na tym, że podatnik, który wpłacił do urzędu skarbowego VAT od sprzedaży swoich towarów lub usług, może go odzyskać, gdy kontrahent nie zapłacił mu za dostarczone towary lub wyświadczone usługi. Ponieważ jednak podatek VAT ma być z założenia neutralny, więc równolegle konieczna jest korekta u odbiorcy, który odliczył już podatek wynikający z faktury wystawionej przez dostawcę. W praktyce wygląda to tak, że ten, kto nie dostał zapłaty (wierzyciel), odzyskuje podatek wpłacony już do urzędu skarbowego, a ten, kto nie zapłacił za dostawę (dłużnik) zwraca urzędowi podatek, który na podstawie faktury dokumentującej dostawę, odliczył już od podatku należnego z tytułu własnej działalności.

REKLAMA

REKLAMA

"Ulga na złe długi" jest obwarowana warunkami zapisanym w art. 89a ustawy o podatku od towarów i usług. Jednym z nich jest, by wierzytelność nie została zapłacona w ciągu 180 dni, innym - by nieściągalność została "uprawdopodobniona", jeszcze innym - by wierzyciel zawiadomił dłużnika o zamiarze skorzystania z "ulgi na złe długi", a dłużnik w ciągu 14 dni od otrzymania tego zawiadomienia nie uregulował długu.

W sprawie, którą rozpatrywał łódzki WSA, spółka A. umówiła się z przedsiębiorstwem PPGK na wykonanie usługi. Usługa została udokumentowana fakturą VAT na kwotę ponad 1,9 mln zł brutto.

Spółka jednak nie zapłaciła, wystawiła natomiast notę księgową o potrąceniu kary umownej. Co do tego potrącenia powstał spór między spółką a przedsiębiorstwem. Chcąc otrzymać przynajmniej bezsporną część zapłaty, czyli różnicę pomiędzy kwotą wynikającą z faktury a kwotą wynikającą z noty, PPGK złożyło do sądu pozew. Sąd zasądził na jego rzecz ponad 174 tys. złotych. Spółka nie zapłaciła jednak i tej kwoty.

REKLAMA

W maju 2009 r. spółka dostała od PPGK zawiadomienie, że przedsiębiorstwo zamierza skorzystać z "ulgi na złe długi". Z zawiadomienia wynikało, że PPGK chce skorygować podatek o kwotę ponad 355 tys. złotych, czyli o podatek od całej wartości dostawy, opiewającej na ponad 1,9 mln złotych. I faktycznie, po upływie 14 dni tak zrobiło: złożyło deklarację VAT za czerwiec 2009 r., w której zmniejszyło swój podatek o ponad 355 tys. zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W tej sytuacji urząd skarbowy wezwał spółkę, by i ona zwróciła odliczone już przez nią ponad 355 tys. zł podatku.

Spółka odmówiła. Zwróciła uwagę, że jest w sporze z przedsiębiorstwem co do tego, jaką kwotę powinna zapłacić za wyświadczone usługi. Jej zdaniem, urząd niezasadnie przyjął, że kwota nieściągalnej wierzytelności wynosi ponad 1,9 mln zł. Na razie - jak wskazywała spółka - sąd orzekł o kwocie ponad 174 tys. złotych, a więc ponad dziesięciokrotnie niższej.

Gdy izba skarbowa odrzuciła jej odwołanie, spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Ten, w wyroku z 16 listopada 2011 r. (sygn. I SA/Łd 672/11) przyznał jej rację.

"Wskazana regulacja nie może oznaczać, że w wyniku otrzymania zawiadomienia o skorzystaniu z ulgi, podatnik-dłużnik ma obowiązek dokonania korekty podatku naliczonego, bez względu na to, czy dług faktycznie istnieje" - stwierdził WSA w Łodzi.

"Taka interpretacja art. 89b ustawy o VAT byłaby całkowicie sprzeczna z zasadą neutralności VAT, gdyż prowadziłaby do możliwości nadużycia prawa przez nieuczciwego podatnika-sprzedawcę" - dodał.

Sąd pouczył organy podatkowe, by rozpoznając ponownie tę sprawę ustaliły, czy spółka A. faktycznie spłaciła już część swego długu przez potrącenie kar umownych udokumentowanych notą księgową.

Gdyby tak było, to spółka nie musiałaby w tej części korygować podatku odliczonego, a PPGK nie mogłoby w tym zakresie skorzystać z "ulgi na złe długi".

Katarzyna Jędrzejewska

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

REKLAMA

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

REKLAMA

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA