REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Firmom będzie łatwiej zatrudnić cudzoziemców spoza Unii

Paweł Jakubczak
Paweł Jakubczak

REKLAMA

Co trzeci cudzoziemiec posiadający zezwolenie na pracę jest zatrudniony jako menedżer, doradca lub ekspert. Praca w rolnictwie i budownictwie jest wykonywana głównie przez Ukraińców na podstawie oświadczeń pracodawców. Pracodawcy nie będą musieli uzyskać od wojewody przyrzeczenia zatrudnienia cudzoziemca spoza UE.

Resort pracy chce wprowadzić ułatwienia dotyczące zatrudniania cudzoziemców spoza UE na podstawie zezwolenia na pracę. Są one przewidziane w wysłanej już do konsultacji społecznych nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Dzięki temu może wzrosnąć liczba cudzoziemców pracujących w Polsce. Obecnie najczęściej są to menedżerowie, doradcy i eksperci, a także robotnicy wykwalifikowani. Eksperci proponują kolejne uproszczenia procedury ubiegania się przez przedsiębiorców o zezwolenie na pracę dla cudzoziemców.

REKLAMA

REKLAMA

Coraz więcej zezwoleń

Wojewodowie wydali polskim przedsiębiorcom w 2007 roku 12,2 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców spoza UE. W pierwszej połowie 2008 r. takich zezwoleń było 8,1 tys.

Zdaniem Jana Rutkowskiego, głównego ekonomisty w regionie Europy Centralnej Banku Światowego, o większej liczbie zezwoleń zadecydował brak pracowników na rynku pracy.

REKLAMA

- Firmy muszą zatrudniać cudzoziemców, jeśli nie mogą znaleźć fachowców z Polski - mówi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według Marcina Kulinicza, naczelnika w departamencie migracji Miniterstwa Pracy i Polityki Społecznej, na tak znaczący wzrost liczby zezwoleń miało wpływ obniżenie opłaty z 936 zł do 100 zł, którą muszą uiszczać przedsiębiorcy za uzyskanie zezwolenia dla cudzoziemców wykonujących pracę dłużej niż trzy miesiące.

Najwięcej menedżerów

Cudzoziemcy spoza UE, którzy mają zezwolenia na pracę, są zatrudnieni w Polsce przede wszystkim jako menedżerowie i robotnicy wykwalifikowani. Łącznie stanowią oni (5387 osób) 66 proc. wszystkich cudzoziemców posiadających zezwolenie.

Co trzeci cudzoziemiec spoza UE pracuje w charakterze członka zarządu spółki, doradcy, eksperta. Najliczniejszą grupę tworzą Chińczycy, Hindusi, Wietnamczycy, Japończycy, Koreańczycy i obywatele USA.

- Praktycznie każdy obywatel jednego z tych krajów pracuje u nas na samodzielnym stanowisku - mówi Mirosław Bieniecki z Instytutu Spraw Publicznych.

Drugą, tak samo liczną, kategorię zawodową pod względem liczby wydanych zezwoleń stanowią robotnicy wykwalifikowani. Najwięcej przyjechało ich z Ukrainy, Białorusi i Turcji.

Tylko co dziesiąty cudzoziemiec (848 osób), który ma zezwolenie, wykonuje prace proste w rolnictwie i budownictwie, głównie są to Ukraińcy i Mołdowianie.

Zdaniem Mirosława Bienieckiego, takie prace są wykonywane przez Ukraińców, Białorusinów i Rosjan na podstawie procedury oświadczeń, a nie zezwoleń.

- Wobec obywateli tych państw zniesiono wymóg posiadania zezwolenia na pracę - mówi.

Od 1 lutego mogą oni pracować w Polsce bez zezwolenia na pracę przez sześć miesięcy w ciągu kolejnych 12 miesięcy we wszystkich sektorach gospodarki. Pracodawcy mają jedynie obowiązek zarejestrowania (bezpłatnie) oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi w powiatowym urzędzie pracy.

Uprościć procedurę o zezwolenie

Zdaniem Jana Rutkowskiego, bezpośrednim skutkiem napływu cudzoziemców spoza UE będzie zmniejszająca się liczba wolnych miejsc pracy. Jednak nie zmienią oni zasadniczo sytuacji na polskim rynku pracy. Z danych GUS wynika, że w I kwartale 2008 r. pracodawcy zgłosili do urzędów pracy zapotrzebowanie na 300 tys. pracowników. Nawet gdyby wojewodowie wydali 16 tys. zezwoleń cudzoziemcom w tym roku, to i tak nie stanowiłoby to nawet 0,01 proc. pracujących. W I kwartale 2008 r. pracowało bowiem w Polsce 15,5 mln osób.

- W najbliższym czasie w związku z odczuwalną dekoniunkturą gospodarczą w naszym regionie może być presja na ograniczenie dalszego otwierania naszego rynku pracy dla cudzoziemców - mówi Jan Rutkowski.

Dodaje, że w dłużeszej perspektywie gospodarka musi jednak otworzyć się na obcokrajowców.

- Aby tak się stało, potrzebne jest uproszczenie skomplikowanej procedury ubiegania się o zezwolenie na pracę przez przedsiębiorców - twierdzi.

Propozycje resortu pracy

Ułatwienia związane z zatrudnianiem cudzoziemców są przewidziane w wysłanej już do konsultacji społecznych nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Procedura zatrudnienia cudzoziemca ma być jedno-, a nie dwuetapowa. Obecnie przedsiębiorca najpierw stara się o uzyskanie od wojewody przyrzeczenia zatrudnienia cudzoziemca, a następnie o zezwolenie na jego zatrudnienie.

- Chcemy zlikwidować przyrzeczenia - mówi Janusz Grzyb, dyrektor departamentu migracji MPiPS.

Przedsiębiorca będzie więc od razu starał się u wojewody o zezwolenie. Będzie ono wydawane przez wojewodów na trzy lata, a nie na dwa lata jak obecnie. Do wniosku o zezwolenie przedsiębiorca będzie też dołączał oświadczenia, a nie zaświadczenia jak obecnie. Resort pracy chce również znieść bezwzględny obowiązek przeprowadzenia tzw. testu rynku pracy. Obecnie przedsiębiorca, który chce zatrudnić cudzoziemca na podstawie zezwolenia na pracę, musi przejść taki uciążliwy test. Polega on na sprawdzeniu, czy na oferowane mu miejsce nie znajdzie się odpowiedni kandydat z Polski. Test będzie utrzymany tylko w tzw. zawodach wrażliwych, w których więcej jest chętnych do pracy Polaków niż ofert. Każdy wojewoda stworzy listę takich zawodów na lokalnym rynku w porozumieniu z wojewódzkim urzędem pracy i z wojewódzką radą zatrudnienia.

13,4 tys.

oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy Ukraińcom, Białorusinom i Rosjanom, złożyli polscy pracodawcy w lipcu 2008 r.

Zezwolenia za zatrudnianie cudzoziemców spoza UE

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

PAWEŁ JAKUBCZAK

pawel.jakubczak@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

REKLAMA

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

REKLAMA

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zarząd ubezpieczony? Po cyberataku to może nie wystarczyć (ROZMOWA INFOR.PL)

Po wdrożeniu NIS2 odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo przestała być domeną IT i realnie obciąża zarządy – z ryzykiem kar finansowych i zakazu pełnienia funkcji. Choć wielu menedżerów liczy na ochronę z ubezpieczenia OC władz spółki (polisy D&O), w praktyce obejmuje ona głównie koszty obrony, a nie sam incydent i jego skutki finansowe. Gdzie kończy się D&O, a zaczyna cyberpolisa i czy w ogóle można ubezpieczyć karę administracyjną – wyjaśnia mec. Marcin Huczkowski partner z Fieldfisher Poland.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA