REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zatrudnienie członka zarządu na umowę o pracę utrudnia jego zwolnienie

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

REKLAMA

Z kodeksu spółek handlowych trzeba wykreślić przepis pozwalający na zatrudnianie członków zarządów na podstawie umowy o pracę - uważają eksperci. Sąd Najwyższy zdecydował jednak, że umowa o pracę na czas pełnienia funkcji prezesa zarządu spółki handlowej jest umową o pracę na czas wykonywania określonej pracy.

Co oznacza wyrok SN

REKLAMA

REKLAMA

TERESA ROMER

- Ze względu na istotę prawa pracy świadczenie pracy w ramach stosunku pracy jest uważane za optymalne pod względem ochrony prawnej osoby, która pracę wykonuje. Podstawa prawna świadczenia pracy jest pozostawiona swobodnej decyzji stron. Ta zasada dotyczy także członków zarządu spółki prawa handlowego. Nie można mówić o tendencji orzecznictwa do przyjmowania, w przypadku prezesa spółki prawa handlowego, że zawsze pełni swoją funkcję w ramach stosunku pracy. Tego rodzaju ocena prawna zależy od konkretnych okoliczności sprawy.

ANDRZEJ PATULSKI

REKLAMA

- Nie znam uzasadnienia tego orzeczenia, ale na pierwszy rzut oka, w tej sytuacji zupełnie rozchodzi się prawo handlowe i prawo pracy. Pozycja takiego prezesa paradoksalnie będzie lepsza niż szeregowego pracownika, któremu można wypowiedzieć umowę o pracę, jeśli ma umowę na czas określony. Proszę pamiętać, że umowa na czas wykonania określonej pracy jest umową terminową, nie może zatem zakończyć się automatycznie z chwilą odwołania z funkcji. Odwołanie bowiem jest zdarzeniem przyszłym i niepewnym. Jest zatem warunkiem, a nie terminem w rozumieniu kodeksu cywilnego. Prezesowi w związku z odwołaniem mandat wygaśnie, ale na jakiej podstawie rozwiązać umowę o pracę?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

DAWID ZDEBIAK

- To orzeczenie ma jednak całkowicie odwrotny skutek. Pozbawia całkowicie ochrony tego prezesa. Wynika z niego, że z chwilą odwołania członka zarządu kończy się wykonywanie pracy i umowa automatycznie rozwiązuje się na podstawie art. 30 par. 1 pkt 5 k.p. Pracodawca może tego pracownika-prezesa odwołać i umowa się kończy. Rozwiązanie umowy na czas wykonywania określonej pracy, rozumianej w ten sposób, że wykonanie pracy następuje z chwilą odwołania, zależy wyłącznie od woli organów spółki.

ANDRZEJ PATULSKI

- Zasadniczą kwestią jest, czy konstrukcja umowy na czas wykonywania określonej pracy w ogóle pasuje do funkcji prezesa.

DAWID ZDEBIAK

- SN przyjął, że ta umowa nie musi być zawarta dla wykonania pracy wynikowej. Nie musi być zawarta na taki rodzaj wykonywanej pracy, który prowadzi do rezultatu końcowego. I to jest teza najbardziej kontrowersyjna. SN uznał, że koniec tej pracy nie zależy od rodzaju pracy, ale wynika z funkcji.

WALDEMAR GUJSKI

- Wyrok jest zaskakujący, bo zarządzanie spółką nigdy się nie kończy. Dopóki spółka trwa, trwa i praca. Innymi słowy praca polegająca na zarządzaniu nigdy nie jest wykonana. Tymczasem sąd powiedział, że prezes wykonał określoną pracę. Gdyby okazało się, że prezes był zatrudniony, aby zrestrukturyzować firmę, opracować program naprawczy - to rozumiem. Status pracowniczy członków zarządów jest statusem pozornym.

Kontrakt czy umowa o pracę

ANDRZEJ PATULSKI

- W 2007 roku wspólnie z mecenasem Grzegorzem Orłowskim zrobiliśmy badania wśród 200 odwołanych członków zarządu (w 90 proc. spółek akcyjnych, w tym giełdowych). Tylko jeden z nich był zatrudniony na umowie cywilnoprawnej o zarządzanie. W pozostałych kilkunastu przypadkach były to umowy terminowe na okres kadencji z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, reszta to były umowy na czas nieokreślony. Przy wypowiedzeniu z umową cywilnoprawną problemu nie było, w pozostałych przypadkach osoby te, uciekając przed zwolnieniem z pracy, szły na zwolnienia lekarskie, brały urlopy na żądanie, a po nich zwolnienia lub dni wolne na opiekę nad dzieckiem. Zdarzyły się też dwa przypadki nagłego objęcia przez członka zarządu funkcji w związkach zawodowych, jeden - wyboru na senatora i jeden przypadek wyboru na posła.

WALDEMAR GUJSKI

- Do naszej kancelarii zgłosił się właśnie prezes zarządu spółki, który rozpoczął drugi miesiąc ochrony przedemerytalnej. Oznacza to, że firma będzie musiała mu płacić i nie wolno mu wypowiedzieć umowy przez 46 miesięcy. Czy na tym ma polegać ochrona prezesa zarządu? Przykładów takich są dziesiątki.

TERESA ROMER

- Przypomnijmy, że u zarania prawo pracy nazywało się prawem robotniczym czy prawem fabrycznym, i służyło przede w wszystkim ochronie najniżej usytuowanych pracowników. Stąd też pojawiła się funkcja ochronna prawa pracy. Prawo pracy ze wszystkimi jego podstawowymi zasadami ma aktualnie zastosowanie do wszystkich pracowników bez względu na ich status. W obecnym stanie prawnym, gdy wybór podstawy prawnej, na jakiej praca jest świadczona, należy do stron, a obejście prawa nie wchodzi w grę, nie ma możliwości wyeliminowania zatrudniania członków zarządów spółek prawa handlowego w oparciu o przepisy kodeksu pracy. Naruszałoby to zasadę wolności umów.

ANDRZEJPATULSKI

- Kodeks spółek handlowych stanął w pewnym rozkroku: z jednej strony przejął z kodeksu handlowego zasadę, że podstawą angażowania członków zarządu może być zarówno stosunek pracy, jak i inny stosunek cywilnoprawny, z drugiej strony wprowadził zakaz wydawania członkom zarządu poleceń przez radę nadzorczą w spółce z o.o. i akcyjnej (tu zarówno rada nadzorcza, jak i walne zgromadzeni nie może wydawać poleceń). A więc k.s.h. wyłączył element, który odróżnia stosunek pracy od umowy cywilnoprawnej, czyli podporządkowanie pracownika pracodawcy.

WALDEMAR GUJSKI

- Kodeks zachwiał w istocie konstrukcją stosunku pracy członka zarządu spółki handlowej zakazując wydawania wiążących poleceń co do prowadzenia spraw spółki.

Która umowa zabezpiecza interesy firmy

ANDRZEJ PATULSKI

- Prawo pracy nie pasuje do stosunków zatrudnieniowych członków zarządów z tego względu, że mamy do czynienia z pracownikami kluczowymi w przedsiębiorstwach. W koncepcji zarządzania zasobami ludzkimi podkreśla się, że jeżeli chodzi o top menedżerów, to bezpieczeństwo finansowe, a nie zatrudnieniowe powinno mieć pierwszeństwo. Menedżerowie posiadają bowiem aktywa rynkowe (np. know-how), które pozwalają im na negocjowanie ich pozycji prawnoorganizacyjnej. Prawo pracy pasuje do ludzi, którzy tych aktywów nie mają i ustawodawca musi im te aktywa zagwarantować.

WALDEMAR GUJSKI

- Istotą kontraktu menedżerskiego jest płacenie za wyniki. Właściciel zatrudnia menedżera nie dlatego, aby pracował on sumiennie i starannie. Nie chodzi o dyscyplinę formalną, tylko problem polega na tym, że część ryzyka, które właściciel ponosi, chce przerzucić na barki menedżera. W stosunku pracy się tego nie da zrobić, gdyż w stosunku pracy cechą charakterystyczną jest ryzyko pracodawcy. Menedżer nie dostanie wynagrodzenia, jeśli nie przewidzi zagrożenia rynkowego i firma padnie. A pracownikowi na umowie o pracę pensja się należy. Pracownik może poskarżyć się do inspekcji pracy, a menedżer nie. Menedżer nie musi dostawać wynagrodzenia miesięcznego, a pracownik musi, płaca pełni tu rolę alimentacyjną. Prawo pracy ma chronić pielęgniarkę, a nie człowieka, który zarabia 200 tys. zł miesięcznie.

ANDRZEJ PATULSKI

- Pracownik ponadto jest objęty przepisami ochronnymi, np. przy odpowiedzialności materialnej za wyrządzoną szkodę z winy nieumyślnej. Odpowiada przy tym do wysokości swego trzymiesięcznego wynagrodzenia. Członek zarządu odpowiada za pełną szkodę, bez ograniczeń.

DAWID ZDEBIAK

- Pojawiają się też na tym tle problemy proceduralne. Zdarzało się, że do sądu pracy kierowano przeciwko członkom zarządu roszczenie o odszkodowanie. Sąd pracy uznawał, że po stronie członka zarządu nie ma winy umyślnej, ale zasądzał pełne odszkodowanie, wskazując jako podstawę odpowiedni przepis k.s.h. Sąd apelacyjny wtedy stwierdzał, że jeśli orzeka się na podstawie przepisów nienależących do prawa pracy, to trzeba wydać wyrok w innym składzie i przekazywał roszczenia sądowi cywilnemu. W efekcie dochodziło do wydłużenia postępowania i pomieszania porządków kodeksowych. Na szczęście zmieniły się przepisy k.p.c.

TERESA ROMER

- Od wielu już lat występują umowy, w których zawarte są elementy prawa cywilnego i prawa pracy. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że gdy umowa ma równocześnie cechy charakterystyczne dla zatrudnienia na podstawie umowy o pracę i umów cywilnoprawnych, to w ocenie łączącego strony stosunku prawnego decydujące jest ustalenie, które z tych cech mają charakter przeważający. Nie jest możliwe wykonywanie tych samych zadań i obowiązków pracowniczych częściowo na podstawie umowy o pracę, a częściowo na podstawie umowy o dzieło czy innej umowy prawa cywilnego.

WNIOSKI

• Trzeba wyłączyć w kodeksie spółek handlowych zatrudnianie członków zarządów na podstawie umowy o pracę

albo

• Wprowadzić w kodeksie pracy specyficzną umowę dla członków zarządów, np. umowę o zarządzanie z wykreśleniem przepisów ochronnych i przerzuceniem ryzyka na menedżera, ale z zachowaniem pewnych elementów prawa pracy.

Zdjęcia Wojciech Górski

Notowała KATARZYNA ŻACZKIEWICZ-ZBORSKA

Podstawa prawna

• Wyrok Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2007 r. (I PK 213/06).

• Art. 25, art. 114 - 122 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

• Art. 361 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

• Art. 203 par. 1, art. 370 par. 1 ustawy z 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 z późn. zm.).

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zarząd ubezpieczony? Po cyberataku to może nie wystarczyć (ROZMOWA INFOR.PL)

Po wdrożeniu NIS2 odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo przestała być domeną IT i realnie obciąża zarządy – z ryzykiem kar finansowych i zakazu pełnienia funkcji. Choć wielu menedżerów liczy na ochronę z ubezpieczenia OC władz spółki (polisy D&O), w praktyce obejmuje ona głównie koszty obrony, a nie sam incydent i jego skutki finansowe. Gdzie kończy się D&O, a zaczyna cyberpolisa i czy w ogóle można ubezpieczyć karę administracyjną – wyjaśnia mec. Marcin Huczkowski partner z Fieldfisher Poland.

Rola finansów w erze AI

W czasach, kiedy sztuczna inteligencja zmienia oblicze globalnej gospodarki, rola specjalistów ds. finansów wychodzi poza tradycyjne ramy i ewoluuje w kierunku strategicznego podejmowania decyzji. To z kolei redefiniuje, co w profesji finansowej oznacza sukces i sprawia, że kluczowe stają się zdolność adaptacji oraz ciągłe uczenie się. Zdaniem Jakuba Bejnarowicza, Dyrektora Regionalnego CIMA na Europę, przed finansistami stoi ogromna szansa, by w tej nowej erze odgrywać rolę liderów łączących wiedzę finansową ze strategiczną perspektywą, biegłością cyfrową i etycznym przywództwem.

REKLAMA

Coraz trudniej zatrudnić w logistyce. Firmy wskazują główne bariery

Blisko 7 na 10 firm z sektora logistyki ma trudności ze zrekrutowaniem nowych pracowników - wynika z badania ManpowerGroup. Aby pozyskać potrzebne kompetencje, firmy najczęściej inwestują w rozwój obecnych pracowników.

B2B i umowy zlecenia wliczane do stażu pracy 2026. Nadchodzi zmiana społecznego postrzegania freelancingu

B2B i umowy zlecenia wliczane do stażu pracy od stycznia 2026 r. w sektorze publicznym i od maja 2026 r. w sektorze prywatnym. Nowe przepisy podnoszą rangę innych niż umowa o pracę form zarobkowania. Nadchodzi zmiana społecznego postrzegania freelancingu.

Większościowy udziałowiec może być bez ZUS?

Problematyka podlegania ubezpieczeniom społecznym przez wspólników spółek z ograniczoną odpowiedzialnością od lat budzi istotne wątpliwości praktyczne. Szczególne kontrowersje dotyczyły sytuacji wspólników dominujących, posiadających niemal całość udziałów w spółce, którzy w praktyce sprawują pełną kontrolę nad jej działalnością.

Sukcesja bez rodzinnej wojny. Czy polski biznes jest gotowy? [Gość INFOR.PL]

W ciągu zaledwie trzech lat fundacje rodzinne stały się jednym z najważniejszych tematów w polskim biznesie rodzinnym. Dla jednych są szansą na uporządkowanie kwestii majątkowych, dla innych – początkiem trudnych rozmów. Jak jednak podkreślała Agnieszka Dziewicka, Head of Family Office w Bank Pekao S.A., fundacja rodzinna nie jest prostym narzędziem do „optymalizacji podatkowej”, ale długofalowym projektem budowania rodzinnego dziedzictwa.

REKLAMA

Czy dziś firma musi podejmować działania charytatywne, aby była doceniana i konkurencyjna? [WYWIAD]

Czy dziś firma musi podejmować działania charytatywne, aby była doceniana i konkurencyjna? Co można zyskać jako przedsiębiorstwo poprzez działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu? Jaką formę działalności wybrać? Na nasze pytania odpowiada dyrektor Biegu Poland Business Run, Kamil Bąbel.

Kontrahent nie wykonał umowy - odstąpienie, odszkodowanie czy kara umowna? Praktyczny przewodnik dla firm

Kontrahent nie dowiózł? Nie wykonał usługi? Nie dostarczył towaru? Przestał odbierać telefonu? Wysłał lakoniczne „pracujemy nad tym”, choć termin minął dwa tygodnie temu? I teraz pojawia się klasyczne pytanie przedsiębiorcy: co robić? Odstąpić od umowy? Żądać odszkodowania? Naliczyć karę umowną? A może wszystko naraz?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA