REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Cena za nielojalność

REKLAMA

Mamy kolejną falę podwyżek opłat i prowizji bankowych. Po zmianie taryf, jakie PKO BP, Bank BPH i ING Bank Śląski zafundowały klientom na początku roku, przyszedł czas na kolejne.
Bank BPH rozesłał swoim klientom informację o zmianach w tabeli prowizji, z której wynika, że opłata za wydanie opinii bankowej o kredycie wynosi obecnie... 250 zł! Szokującą stawkę w wysokości 300 zł pobiera także największy detalista PKO BP.

– Wysokość pobieranej przez bank opłaty wynika z pracochłonności przygotowania takiego zaświadczenia – tłumaczy Marek Kłuciński z PKO BP.

Tymczasem ta sama informacja w Pekao SA kosztuje 30 zł, w MultiBanku 70 zł.

Nietrudno się domyślić, że w ten sposób PKO BP i Bank BPH chcą zniechęcić klientów do refinansowania kredytu u konkurencji.

Słono kosztuje także kwitek poświadczający wysokość spłaconych odsetek od kredytu. Zapłacić musi każdy, kto korzysta z ulgi odsetkowej. W PKO BP kosztuje on 50 zł, podobnie jak w CitiBanku Handlowym. W Banku BPH zapłacimy co najmniej 30 zł.

– Jest to opłata minimalna ustalona w oparciu o rzeczywiste koszty przygotowania zaświadczenia – zastrzega Jacek Balcer z Banku BPH.

Taniej, bo tylko 10 zł, zapłacimy w MultiBanku. Bank ten jednak na początku kwietnia podniósł opłaty za prowadzenie konta. Opłata za MultiKonto Ja wzrosła z 3 do 5 zł, a za ekskluzywne Multikonto Aquarius z 12 do 15 zł.

Banki znalazły również sposób na karanie klientów, którzy nie korzystają aktywnie ze swojej karty płatniczej. Posiadacz MultiKonta Ja zgodnie z nową taryfą oprócz 5 zł za prowadzenie rachunku musi dopłacić 2 zł za kartę, jednak gdy wykonuje miesięcznie transakcje płatnicze na łączną kwotę 500 zł, opłata zostaje darowana. Podobny system stosuje Bank BPH. Za prowadzenie podstawowego konta Srebrny Sezam płaci się miesięcznie 9,90 zł plus 2 zł za kartę i dodatkowe 3 zł, jeśli posiadacz konta nie wykona minimum 4 operacji w miesiącu. Jedne z najwyższych opłat za wydanie zaświadczenia o historii kredytowej pobiera PKO BP i Bank BPH.

Przypomnijmy, że od marca klienci największego banku detalicznego PKO BP płacą 2,50 zł za podejmowanie gotówki w oddziałach (jeśli kwota jest mniejsza niż 500 zł). Tym samym największy detalista poszedł w ślady konkurentów, którzy od dawna pobierają prowizje za wypłatę gotówki w oddziale.

Tym samym banki nic nie robią sobie z orzeczenia Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zgodnie z nim banki nie mają prawa pobierać opłat za wypłaty z kasy, ponieważ jest to ich podstawowy obowiązek, wynikający z istoty umowy rachunku bankowego. Wyrok ten jednak nie jest jeszcze prawomocny.

Opłaty funkcjonujące na naszym rynku uznawane są za wysokie. Ostatnio nawet wiceprezes NBP Krzysztof Rybiński powiedział, że w najbliższych latach banki powinny pomyśleć o tym, żeby zmienić strategię z obecnie stosowanych relatywnie wysokich opłat na takie, które polegają na szybszym wzroście wolumenu i na niższych prowizjach.

Monika Krześniak
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

REKLAMA

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA