REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dokument przesłany mailem nie jest fakturą VAT

Aleksandra Tarka
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Faktura przesłana do kontrahenta e-mailem i wydrukowana nie spełnia wymogów ustawy o VAT. W ocenie WSA dokumentem dla celów podatkowych jest tylko faktura w formie papierowej lub elektronicznej.

Faktury w formie pliku pdf, html czy pobrane z serwera nie dają podatnikowi prawa do odliczenia podatku.

REKLAMA

REKLAMA

Wysyłanie faktur e-mailem bez zachowania warunków dotyczących faktur elektronicznych pozbawia prawa do odliczenia VAT. I nie jest to tylko interpretacja fiskusa. Takie stanowisko potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który uznał, że spółka, przesyłając fakturę zwykłym e-mailem, próbowała obejść przepisy o VAT. Choć eksperci nie są do końca zgodni w ocenach stanowiska sądu, taki wyrok oznacza jedno: duże kłopoty dla tych, którzy posługiwali się tylko fakturami przesyłanymi e-mailem.

WSA nie ma odliczenia

Wyrok WSA z 19 października 2007 r. jest jednoznaczny. Jeżeli dostawca towaru lub usługi, chcąc obniżyć koszty administracyjne, korzysta przy przekazie faktur z systemów komputerowych, musi uczynić to w trybie rozporządzenia z 14 lipca 2005 r. w sprawie faktur elektronicznych (Dz.U. nr 133, poz. 1119) oraz ustawy z 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz.U. nr 130, poz. 1450 ze zm.).

REKLAMA

Zdaniem sądu organy podatkowe zasadnie uznały, że wystawienie kontrahentowi faktury poprzez systemy elektroniczne, bez stosowania przepisów regulujących tę materię, powoduje, że wystawione faktury nie są dokumentem wprowadzonym do obrotu prawnego. A to pozbawia prawa do odliczenia VAT (wyrok WSA sygn. akt III SA/Wa 1341/07, niepublikowany).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Grożą sankcje

Zdaniem Adriana Joncy, doradcy podatkowego z Beiten Burkhardt, obecne przepisy rozporządzeń wykonawczych do ustawy o VAT, jak też przepisy Unii Europejskiej, nie przewidują możliwości skutecznego dla celów odliczenia VAT przesyłania faktur VAT w formie pliku pdf czy też html, jak również pobierania ich z serwera, a potem drukowania.

- Możliwe i dopuszczalne jest jedynie przesyłanie e-faktur podpisanych podpisem elektronicznym lub korzystanie z systemu EDI - wyjaśnia Adrian Jonca.

Ekspert nie ma wątpliwości, że faktury powinny spełniać wymogi przewidziane przepisami. W przypadku faktur przesyłanych elektronicznie muszą one spełniać wymogi określone w rozporządzeniu o tzw. e-fakturach.

- Do dnia wydania rozporządzenia w sprawie e-faktur, tj. od maja 2004 r. do lipca 2005 r. w praktyce często stosowano wysyłanie faktury w formie elektronicznej e-mailem - mówi Adrian Jonca.

Zwłaszcza że ze względu na brak obowiązku umieszczania podpisu na fakturze dokument po wydrukowaniu u odbiorcy nie różnił się od dokumentu, który mógł być fizycznie doręczony mu pocztą czy kurierem. Obecnie sytuacja diametralnie się zmieniła.

- Dla odbiorcy faktury przesłanej elektronicznie, niespełniającej wymogów rozporządzenia w sprawie e-faktur, skutkiem jest brak odliczenia wykazanego w takim dokumencie VAT - mówi Adrian Jonca. Jest to konsekwencją przyjęcia, że w takim przypadku podatnik w ogóle tej faktury nie otrzymał w rozumieniu art. 86 ust. 10 pkt 1 ustawy o VAT. Sankcje dotyczą nie tylko odbiorcy faktury.

- U wystawcy takiej faktury nie można wykluczyć, że organy podatkowe mogą sformułować zarzut wystawienia i wprowadzenia do obrotu faktury z wykazanym VAT - mówi ekspert. A konsekwencją tego będzie obowiązek zapłaty podatku.

Podobnego zdania jest Piotr Karwat, radca prawny z kancelarii Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy.

- Nie sposób uznać, że prawodawca wspólnotowy, a w ślad za nim krajowy, wprowadził pojęcie faktury w formie elektronicznej jako dokumentu elektronicznego spełniającego różne kwalifikowane kryteria i jednocześnie dopuścił do obrotu na równych prawach plik danych niemający postaci trwałej (w tym przypadku plik pdf), przesyłany do klienta pocztą elektroniczną - wyjaśnia Piotr Karwat. Gdyby tak było, prawodawca z góry musiałby pogodzić się z tym, że przepisy o wystawianiu faktury w formie elektronicznej pozostaną martwe.

Jak podkreśla nasz rozmówca, z przepisów UE wyraźnie wynika przeciwstawienie dokumentu w formie elektronicznej dokumentowi w formie papierowej (np. art. 218 i 232 Dyrektywy 112). W jego ocenie już na tej podstawie można twierdzić, że jeżeli faktura nie spełnia przewidzianych przepisami wymogów faktury elektronicznej, musi być wystawiona w formie papierowej. Inaczej nie jest fakturą. Fakt, że nabywca wydrukuje dokument otrzymany pocztą elektroniczną, nie jest równoznaczny z wystawieniem faktury papierowej przez wystawcę.

Wykładnia rozszerzająca

Nie wszyscy zgadzają się jednak z wykładnią sądu administracyjnego. Zdaniem Roberta Krasnodębskiego, radcy prawnego z Kancelarii Weil, Gotshal & Manges, teza wyroku WSA jest dość zaskakująca i trudno zgodzić się z jego stanowiskiem.

- W odniesieniu do należności wynikających z faktur ustawodawca daje prymat prawdzie formalnej - podkreśla ekspert. Jeżeli bowiem weźmie się pod uwagę, że ustęp 4 art. 29 ustawy o VAT dopuszcza zmniejszenie obrotu między innymi o kwoty wynikające z dokonanych korekt faktur, dochodzi się do wniosku, że obrotem nie jest kwota obiektywnie należna, ale kwota należna według dokumentu.

- W jego ocenie innym przykładem preferowania przez ustawodawcę prawdy formalnej jest art. 108 ustawy, który wprowadza obowiązek zapłaty podatku wykazanego w fakturze przez wystawcę, choćby obiektywnie, materialnie sprzedaż nie była objęta obowiązkiem podatkowym.

- Obowiązywanie z woli ustawodawcy zasady prawdy formalnej występuje jedynie w wypadkach wyraźnie wskazanych w ustawie - podkreśla Robert Krasnodębski.

Odnosi się to także do treści i formy dokumentu, tj. faktury. Zdaniem eksperta wykładnia rozszerzająca nie jest dopuszczalna. Przepisy ustawy nie zawierają bowiem przepisów zakazujących przygotowywania i przesyłania faktury za pomocą środków elektronicznych. Zdaniem Roberta Krasnodębskiego, jeżeli spełnione są ustawowe warunki uznania danego dokumentu za fakturę, to bez znaczenia jest miejsce, w którym została wydrukowana - u wystawcy i odbiorcy czy metoda jej dostarczenia - e-mailem, pocztą, kurierem czy osobiście. W ocenie eksperta przepisy dotyczące e-faktur dotyczą szczególnych sytuacji, w których faktura nie przybiera formy pisemnej, tylko przechowywana jest w formie cyfrowej.

Faktury elektroniczne

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

E-faktury mogą być wystawiane i przesyłane w formie elektronicznej nie wcześniej niż od dnia następującego po dniu, w którym odbiorca faktury dokonał akceptacji

ALEKSANDRA TARKA

aleksandra.tarka@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA